Hej Madziu, śledziłam w ubiegłym roku Twoje poczynania, ale zapomniałam się wpisać. Teraz szukam, szukam, znalazłam, a tu takie wieści. Gratuluję.

Śliczna dzidzia.

Na ogród jeszcze z pewnością znajdzie się czas, więc to Ty o nas nie zapominaj i wracaj, jak mała podrośnie. Pomocnik będzie, może nauczysz ją od małego pikować rozsadę.

Pozdrawiam.
