Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
BobejGS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13893
Od: 31 lip 2013, o 17:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Grzybno Wlkp
Kontakt:

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

dyrydyry7 pisze:Ciekawe porady są tutaj, za dużo azotu , za mało azotu, plus "wyrzucić wierzchnią warstwę ziemi", brakuje : zdetonuj trzy kilo trotylu, dla pewności dwa razy
Miałem nie odpowiadać na Twój wpis, ale powiem tylko tyle, że swoje porady zasugerowałem po obejrzeniu zdjęć. Jeśli pomidory, które są w doniczkach schną, a na wierzchu ziemi widzę garść nawózu, to stwierdzam, że są przenawożone. Nie pisałem że azotem. A zebrać wierzchnią warstwę kazałem, bo na niej jest ten nawóz. Więc nie wiem czego się czepiasz.
dyrydyry7
500p
500p
Posty: 587
Od: 21 sty 2014, o 00:42
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

CZepiam się , bo to bez sensu, po pierwsze nie wiesz czy to nawóz, po drugie, jeśli się rozpuścił, to jest w całej ziemi, po trzecie uprawa pomidora w doniczkach to zajęcie wysoko ryzykowne, polecane tylko z braku innej alternatywy, do ziemi z nimi i tyle
Awatar użytkownika
jokaer
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7515
Od: 14 lut 2008, o 08:21
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

Nie ma się co sprzeczać, te pomidory są ewidentnie przenawożone.

Takie jest moje zdanie.

Po pierwsze- wygląd liści.
Po drugie- niesamowicie łatwo przenawozić pomidory w doniczce.
Po trzecie- jeśli im coś jeszcze dolega to jest to skutek przenawożenia.

Mam dla eksperymentu kilkanaście pomidorów w doniczkach litrowych :!: i widzę jak się zachowują.
(robię właśnie na nich eksperymenty nawozowe)
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
Awatar użytkownika
jokaer
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7515
Od: 14 lut 2008, o 08:21
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

A może to jest jednak niedożywienie ;:oj

Mamy za mało danych, a znalazłam takie coś:
post mala1 i trochę niżej odpowiedź Kozuli.

http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 9#p2343119
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
Awatar użytkownika
GRANIA
500p
500p
Posty: 909
Od: 3 lut 2012, o 20:29
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

Jolu, to inny rodzaj skręcenia, fioletowy wierzchołek, głodne.
Alberta przenawożone. Rybka kiedyś dała fotkę takiego.
One mają sucho w tych donicach.
Awatar użytkownika
Maraga
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2633
Od: 5 lut 2011, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

A może były czymś opryskiwane i to w pełnym słońcu.Już nieraz forumowicz pisał żeby podawać co było robione do tej pory z pomidorami.
Nikt tu nie jest jasnowidzem żeby tylko na podstawie zdjęcia udzielać porady.
Awatar użytkownika
BobejGS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13893
Od: 31 lip 2013, o 17:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Grzybno Wlkp
Kontakt:

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

Też dlatego napisałem tylko to, co mogłem stwierdzić ze zdjęcia i niech osoba pytająca teraz się do tego ustosunkuje, podając więcej danych :wink: Jedyną pretensje Jaką mogę mieć, to taka że osoba przed podjęciem decyzji o uprawie doniczkowej nie przejrzała wątku o tejże uprawie :D na pewno(raczej :wink: ) by nie było teraz problemów :) Przecież jest prosty plan działania takiej uprawy. Ziemia o zawartości nawózu 0.6kg, pożywka z florovitu do pelargonii i później to tylko patrzeć czy nie mają sucho i jak rosną oraz czy nie ma ataków jakichś chorób, bo pogody sobie nie ustawimy :D Ja do moich doniczkowych tylko chodzę rano patrzę czy liście suche i pstrykam kwiaty ;:333
x-p-o
ZBANOWANY
Posty: 10173
Od: 16 lut 2011, o 19:24
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

Jeszcze raz tu wkleję pomidory mojej córki, która uprawia je pierwszy raz w życiu.. Uprawa we wiadrach, podłoże Sterlux uniwersalne i fertygowane nawozem do pelargonii. Można ? . Można , tylko nie należy cudować.

Obrazek
Awatar użytkownika
beti_h
200p
200p
Posty: 250
Od: 7 mar 2012, o 10:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie Szczecin

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

Już drugi raz zrobiły mi się takie liście na kilku pomidorach:
Obrazek

Czy moglibyście spojrzeć i powiedzieć mi co im dolega?
Awatar użytkownika
demeter
100p
100p
Posty: 162
Od: 19 cze 2009, o 20:36
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

beti_h są to zaburzenia fizjologiczne spowodowane niską temperaturą i złą pogodą.Jeśli taka pogoda utrzyma się dalej to należałoby zrobic oprysk dolistny ze wszystkimi składnikami pokarmowymi.
Awatar użytkownika
linnenn
50p
50p
Posty: 87
Od: 2 mar 2014, o 22:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

Witam się pierwszy raz w tym wątku (niestety :).

Przejrzałam dużo, przeczytałam opisy chorób, ciągle mi coś nie pasuje (albo przewrażliwiona już jestem), więc proszę kogoś, kto zna się bardziej o potwierdzenie, bo sama już nie wiem o co chodzi :/. W chwili obecnej obstawiam niedobór magnezu i zarazę ziemniaczaną, ale niektóre opisy ZZ nie do końca pasują.

Na moich balkonowych pomidorach pojawiły się ciemne lub jasne plamki, wygląda jakby zielona część była wyżarta i została sama przeźroczysta błonka-blaszka. U części jest to jasne, u innych bardziej ciemne.

ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Wszystko dzieje się na dolnych liściach i idzie do góry.

I jeszcze jeden problem, część pomidorów ma jaśniejszą część wzrostową, czyli to miejsce, z ktróego pomidor się rozrasta w górę:
Obrazek

oraz na jednym żółcieją liście:
Obrazek

Pomidory przed wsadzeniem do ziemi docelowej nie miały tych plamek, były fertygowane nawozem do pelargonii z Florovitu, ale po przesadzeniu do wiader docelowych zrobiłam krótką przerwę, bo nie pamiętałam co już podlałam a co nie, czyli były podlane czystą wodą.

Powinnam te liście poobrywać? Z całymi łodygami? :(

Proszę o pomoc!
BalkonowyOgrodek.pl - mój blog o próbach ogrodnictwa w mieście na balkonie :)
Moje storczyki!
Pozdrawiam, Monika! :)
x-p-o
ZBANOWANY
Posty: 10173
Od: 16 lut 2011, o 19:24
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

Na tych pomidorach najwięcej jest zmian związanych z niska temperaturą, ale na pewno nie ma na nich zarazy ziemniaczanej.

Oczywiście, jak zwykle zero informacji w jakie podłoże te pomidory zostały posadzone.
Awatar użytkownika
linnenn
50p
50p
Posty: 87
Od: 2 mar 2014, o 22:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

Uff, forumowicz trochę mnie pocieszyłeś, że to nie ZZ!

Jeśli chodzi o ziemię - kilka jest w jakimś podłożu uniwersalnym Substrala, ale większość w mieszance podłoża uniwersalnego Pokon i podłoża do kwiatów, krzewów, warzyw Substrat.
Pokon - pH w H2O 5,8-6,8, stężenie soli poniżej 2,0g NaCl/dm3
Substrat - pH w H2O 5,5-6,5

Nie ma w nich dodanego nawozu.
BalkonowyOgrodek.pl - mój blog o próbach ogrodnictwa w mieście na balkonie :)
Moje storczyki!
Pozdrawiam, Monika! :)
adas1731
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 11
Od: 14 kwie 2014, o 18:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

Obrazek

Witam.Czy mógłby mi ktoś podpowiedzieć czemu kwiaty usychają na moich pomidorach?Pierwsze grono zaowocowało co widać na zdjęciu,na bocznym pędzie kwiaty wyglądają ładnie,natomiast na głównym pędzie dwa kolejne grona uschły.Czy te pomidory mają za sucho(nie wydaje mi się) czy to z powodu wcześniejszych wysokich temperatur czy to jakaś choroba lub niedobór jakiegoś składniku?Odmiana pomidora to perkoz.

-- 3 cze 2014, o 19:30 --

PS. co drugi dzień zapylam kwiaty betoksonem
Awatar użytkownika
ekopom
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 5150
Od: 3 cze 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kuj. pomorskie

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11

Post »

Obecnie to już masz szarą pleśń, ale też miały za gorąco.
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”