Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
- damek1718
- 1000p
- Posty: 1223
- Od: 20 mar 2012, o 12:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
Kupilem cebulę.
Nasiona bardzo długo kiełkują, a jak juz wykiełkuja to jednak trzeba poczekac z 8 lat za to, żeby lilia zakwitła.
Teraz lilie przechowuje w donicy w chłodnym pomieszczeniu i oczywiście mam 3 nowe cebulki. Jak wiadomo mateczna duża cebula zamiera (monokarpiczna roslina). Teraz pewnie musze poczekać jakies dwa lata na ponowne kwitnienie
Nasiona bardzo długo kiełkują, a jak juz wykiełkuja to jednak trzeba poczekac z 8 lat za to, żeby lilia zakwitła.
Teraz lilie przechowuje w donicy w chłodnym pomieszczeniu i oczywiście mam 3 nowe cebulki. Jak wiadomo mateczna duża cebula zamiera (monokarpiczna roslina). Teraz pewnie musze poczekać jakies dwa lata na ponowne kwitnienie
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras
-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 6699
- Od: 14 sty 2009, o 18:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
Warto czekać na taki widok.Robi wrażenie.
- damek1718
- 1000p
- Posty: 1223
- Od: 20 mar 2012, o 12:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
A jak cudnie pachnie . Silniej pod wieczór niz datura. Pachnie taka wanilią + lilia orientalna.
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
Gdzie przechowujesz cebule, bo ja mam możliwość tylko w piwnicy? Wyciągasz cebule z ziemi? Czy trzymasz cały czas w donicy z ziemią? I co potem? Wkopujesz do ziemi z donicą? Napisz, proszę. W moich warunkach klimatycznych, nie ma szans na przezimowanie w gruncie...
- Renata1962
- 1000p
- Posty: 2587
- Od: 24 lut 2011, o 16:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
damek1718 wielkie brawa masz cudeńko w ogrodzie
- damek1718
- 1000p
- Posty: 1223
- Od: 20 mar 2012, o 12:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
dzięki
Renata1962 pisze:damek1718 wielkie brawa masz cudeńko w ogrodzie
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras
- damek1718
- 1000p
- Posty: 1223
- Od: 20 mar 2012, o 12:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
Cebule są nadal w donicy. Przechowuje je w chłodnym pomieszczeniu z temperatura do 5 OC (ganek) najlepiej, żeby było przewiewnie. Ważne jes to ponieważ nie może dość do zakażenia jakiś grzybem, np. szara pleśnią, która w warunkach wysokiej wilgotności może porażać cebule. Skąpo podlewam, może bardziej opryskuje, nie moze byc wilgotne podłoże. Myśle, że w piwnicy możesz przechować , ale uważaj z podlewaniem.
Wiosna postaram się oddzielić cebule przybyszowe i posadzić również do donic. Ja zawsze dodaje nawozu do donicy. Ja swoje nie wkopuje do ziemi, poniewaz obawiam sie slimaków, które bardzo lubia jej liscie. Drugi powód to, ze podczas silniejszych opadów, wiatrów lilia ta może się złamać- pęd jest bardzo kruchy. Trzeci powód chronię cebule przed nornicami.
Dużą donice, musi posiadac duże otwory, zwykle stawiam pod wysokim krzewem, zapewniając lekki półcień. W przypadku w/w zagrożeń lilie przenosze w bezpieczne miejsce . Pamiętaj, że cubula nie powinna być cała przykryta podłożem w donicy, jakies 1/3 powinna wystawać nad powierzchnią. Potwierdzam nawet nie próbuj przezimowac w Polsce. Ja próbowałem moja pierwsza lilię przezimować okrytą pod tunelem foliowym. Niestety padła. Wcześniej również rosła w gruncie, ale nie zakwitła i na dodatek jej liscie były podziurkowane.
Moja lilia w tamtym roku osiągnęła jakies 180 cm. Mysle, że w donicy większa nie bedzie. Ale kto wie.....?
Wiosna postaram się oddzielić cebule przybyszowe i posadzić również do donic. Ja zawsze dodaje nawozu do donicy. Ja swoje nie wkopuje do ziemi, poniewaz obawiam sie slimaków, które bardzo lubia jej liscie. Drugi powód to, ze podczas silniejszych opadów, wiatrów lilia ta może się złamać- pęd jest bardzo kruchy. Trzeci powód chronię cebule przed nornicami.
Dużą donice, musi posiadac duże otwory, zwykle stawiam pod wysokim krzewem, zapewniając lekki półcień. W przypadku w/w zagrożeń lilie przenosze w bezpieczne miejsce . Pamiętaj, że cubula nie powinna być cała przykryta podłożem w donicy, jakies 1/3 powinna wystawać nad powierzchnią. Potwierdzam nawet nie próbuj przezimowac w Polsce. Ja próbowałem moja pierwsza lilię przezimować okrytą pod tunelem foliowym. Niestety padła. Wcześniej również rosła w gruncie, ale nie zakwitła i na dodatek jej liscie były podziurkowane.
Moja lilia w tamtym roku osiągnęła jakies 180 cm. Mysle, że w donicy większa nie bedzie. Ale kto wie.....?
dorkow0 pisze:Gdzie przechowujesz cebule, bo ja mam możliwość tylko w piwnicy? Wyciągasz cebule z ziemi? Czy trzymasz cały czas w donicy z ziemią? I co potem? Wkopujesz do ziemi z donicą? Napisz, proszę. W moich warunkach klimatycznych, nie ma szans na przezimowanie w gruncie...
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1273
- Od: 5 sie 2009, o 20:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
Moje cardiocrinum zimowało w gruncie dobrze, fakt, że pod grubą warstwą kory.
Niestety cebulki przybyszowe też posadziłam do gruntu, późno i nie dały rady przezimować.
Ubiegłej wiosny posadziłam kolejną cebulę i czekam. Damek, gratuluję okazu. Prawda, że zapach ma obłędny...ech!
Niestety cebulki przybyszowe też posadziłam do gruntu, późno i nie dały rady przezimować.
Ubiegłej wiosny posadziłam kolejną cebulę i czekam. Damek, gratuluję okazu. Prawda, że zapach ma obłędny...ech!
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
damek 1718, dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Mam nadzieję, że w końcu dochowam się okazu... Pozdrawiam...
- damek1718
- 1000p
- Posty: 1223
- Od: 20 mar 2012, o 12:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
To mnie zaskoczyłaś, ze przezimowała u Ciebie.Nie wiem może tez zależy to od zimy. Moze tez spróbuje kiedys jakąs przybyszowa cebule przezimować, troche ich będę miał, bo miałem dwie lilie Ciekawe, czy przetrzyma Twoja lilia kolejna zimę ....
pozdrawiam
To życzę powodzenia , bo warto.
pozdrawiam
pozdrawiam
-- 29 sty 2013, o 10:25 --vita pisze:Moje cardiocrinum zimowało w gruncie dobrze, fakt, że pod grubą warstwą kory.
Niestety cebulki przybyszowe też posadziłam do gruntu, późno i nie dały rady przezimować.
Ubiegłej wiosny posadziłam kolejną cebulę i czekam. Damek, gratuluję okazu. Prawda, że zapach ma obłędny...ech!
To życzę powodzenia , bo warto.
pozdrawiam
dorkow0 pisze:damek 1718, dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Mam nadzieję, że w końcu dochowam się okazu... Pozdrawiam...
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras
- gosia79z
- 200p
- Posty: 428
- Od: 19 sty 2011, o 18:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyspa Wolin
Re: Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
Ach, cudne te lilie, ale cena cebul powala...Zajrzałam przed chwilą na all, od 60zł do 78zł za cebulę.Pewnie kiedyś w końcu się skuszę.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1273
- Od: 5 sie 2009, o 20:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Olbrzymia lilia himalajska (Cardiocrinum giganteum.)
Łatwo sprawdzisz wykopując całą karpę. Jeśli przezimowała, to możesz mieć kilka cebulek przybyszowych. Chyba powinieneś je rozsadzić. Szkoda, że nie masz więcej zdjęć. Jaka była wysoka? Jeśli udało się przezimować to zrób fotki. Ciekawa jestem bardzo. Mnie z cardiocrinum nie przeszło, dwie następne cebule rosną w ogródku.
A cena, cóż musi być taka, skoro trudno pozyskać rośliny i z cebulek przybyszowych i z nasion. Pozdrawiam.
A cena, cóż musi być taka, skoro trudno pozyskać rośliny i z cebulek przybyszowych i z nasion. Pozdrawiam.