Byłam w sklepie i LM kupiłam sobie tabliczki w końcu nie będę pisała na kartce co to za odmiana bardzo mi to ułatwi. Tak prawdę mówiąc od gapiłam od was. Zastanawiam się

bo robiłam przegląd sadzonek co zamówiłam i przyjdą już niebawem gdzie ja je upcham i powiem tak, że miałam bardzo duzo miejsca, a powolutku przydałoby się działkę powiększyć

. Na wiosnę jak się wszystko przyjmie i zakwitnie to powinien być łoł

Mam kwiatki od pierwiosnków do astrów i chryzantem poukładane miesiącami i kolorami.
Teraz czas na drzewa owocowe, porzeczki, agrest prawdopodobnie będzie to pienny.
Aniu nie da się uniknąć plewienia i koszenia nie powstrzymamy trawy choć czasem by się przydało zwłaszcza w porze deszczowej. Na pewno gorzej się plewi z korą to masz rację.
