
Papryka do gruntu. Część 9
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Też się zastanawiam nad przechowaniem paru krzaczków papryki i chyba spróbuję 

-
- 200p
- Posty: 400
- Od: 10 cze 2019, o 11:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Z tego co czytam to jednak może być ciężko, bo wszyscy zgodnie twierdzą że zimować musi w temperaturze około +13-15 i w dodatku musi mieć światło. Myślałem aby zrobić podobnie jak się zimuje róże, a te warunki spełnione nie będą. Będzie co najwyżej blisko 0 stopni i całkowite ciemności.
No ale. Co szkodzi zobaczyć, wyrzucić można i na wiosnę.
No ale. Co szkodzi zobaczyć, wyrzucić można i na wiosnę.
- bioy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3011
- Od: 7 maja 2012, o 12:04
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie 356 m.n.p.m.
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Wiele osób zimuje paprykę w domu, przesadzając z gruntu do doniczki, czasem nawet kilka lat z rzędu te samą roślinę.
W gruncie zaś, to chyba całkowita abstrakcja, ale spróbuj i podziel się efektami.
Ja osobiście papryk nie zimuję, bo nie widzę w tym sensu, a raczej potencjalne problemy ze szkodnikami na wczesnowiosennych rozsadach.
W gruncie zaś, to chyba całkowita abstrakcja, ale spróbuj i podziel się efektami.
Ja osobiście papryk nie zimuję, bo nie widzę w tym sensu, a raczej potencjalne problemy ze szkodnikami na wczesnowiosennych rozsadach.

Pozdrawiam, Jacek
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3609
- Od: 10 kwie 2016, o 20:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ropica k. Gorlic
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Jednak na szczęście nie zmarzła papryka
, zobaczymy jutro w jakim stanie będzie.

- bioy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3011
- Od: 7 maja 2012, o 12:04
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie 356 m.n.p.m.
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Oby nic jej nie było, bo zapowiada się nie najgorsza pogoda na najbliższy czas.
Ja również liczę, że moja jeszcze zdąży dojrzeć. Sporo już zebrałem, ale i sporo zostało na krzaczkach.
Jestem bardzo zadowolony z odmiany Kaptur F1. Świetnie zregenerowała się po gradobiciu i dała ładny plon, deklasując pozostałe słodkie odmiany.

Ja również liczę, że moja jeszcze zdąży dojrzeć. Sporo już zebrałem, ale i sporo zostało na krzaczkach.
Jestem bardzo zadowolony z odmiany Kaptur F1. Świetnie zregenerowała się po gradobiciu i dała ładny plon, deklasując pozostałe słodkie odmiany.

Pozdrawiam, Jacek
-
- 200p
- Posty: 400
- Od: 10 cze 2019, o 11:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Może pomogło jej to, że rośnie w tunelu?

- bioy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3011
- Od: 7 maja 2012, o 12:04
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie 356 m.n.p.m.
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Papryka rośnie na zewnątrz, na zdjęciu widać foliową osłonę przed wiatrem wysokości około 80 cm.
Tak wyglądała końcem czerwca.

Tak wyglądała końcem czerwca.

Pozdrawiam, Jacek
- Karo
- -Administrator Forum-.
- Posty: 22153
- Od: 16 sie 2006, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Centrum Polski
- Kontakt:
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Dobrze Was czytać Dorodzy Forumkowie i dokształacać się.
Nawet jak patrzyłam na regenerację poletka Jacka byłam pełna podziwu dla tej rośliny i Jacka determinacji.
Dziwiłam się jej uprawie w zagłębieniu "w kupie" ale i u siebie zaobserwowałam, ż e tak jej się dobrze rośnie i plonuje dobrze.
Dziś wiem, że to niezwykle żywotna roślina, że można ja zimować, uprawiać tę samą przez wiele lat- jak się ma ku temu warunki.
Nigdy o tym wcześniej nie słyszałam.
Dzięki Wam za dzielenie się pożytecznymi wiadomościami.
Moje krzaki papryki nadal rosną na polu, po usunięciu pomidorów widać było jak są przywiędnięte ale dzisiaj od rana siąpi przyjazny deszcz i jest 11 *C .Może więc podrosną jeszcze? Ponieważ kwitną nadal to może będą kolejne owoce? Zobaczymy.
Czy pozrywać te owoce, które rosną na krzakach? Mimo, że są zielone? Czy pozostawić do czasu dojrzenia ?
Spodziewam się jeszcze słonecznych dni....

Nawet jak patrzyłam na regenerację poletka Jacka byłam pełna podziwu dla tej rośliny i Jacka determinacji.
Dziwiłam się jej uprawie w zagłębieniu "w kupie" ale i u siebie zaobserwowałam, ż e tak jej się dobrze rośnie i plonuje dobrze.
Dziś wiem, że to niezwykle żywotna roślina, że można ja zimować, uprawiać tę samą przez wiele lat- jak się ma ku temu warunki.
Nigdy o tym wcześniej nie słyszałam.
Dzięki Wam za dzielenie się pożytecznymi wiadomościami.

Moje krzaki papryki nadal rosną na polu, po usunięciu pomidorów widać było jak są przywiędnięte ale dzisiaj od rana siąpi przyjazny deszcz i jest 11 *C .Może więc podrosną jeszcze? Ponieważ kwitną nadal to może będą kolejne owoce? Zobaczymy.

Czy pozrywać te owoce, które rosną na krzakach? Mimo, że są zielone? Czy pozostawić do czasu dojrzenia ?
Spodziewam się jeszcze słonecznych dni....
-
- 200p
- Posty: 400
- Od: 10 cze 2019, o 11:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Papryka do gruntu. Część 9
W sumie to wiele osób nie wie że papryka to nie jest roślina jednoroczna. W naszym klimacie zwykle uprawia się jako jednoroczną, bo to najprostsze. Tymczasem, wszystkie papryki, dynie, niektóre pomidory (oprócz samokończących odmian) to rośliny wieloletnie, rosną i plonują bez końca chyba że zabije je pogoda (u nas koniec sezonu) albo choroby/szkodniki.
Co do owoców na krzakach - jeśli nie idą przymrozki, to bym zostawił i obserwował. Czy dojrzeją, zależy od pogody, idealnie byłoby gdyby było to w miarę zaciszne i słoneczne stanowisko, wtedy jest spora szansa jeszcze.
Wrzucałem tu klika dni temu to zdjęcie:

Przez ostatnie dni specjalnie ciepło nie było, a dziś jest już prawie czerwona. Więc to nie tak że już nie dojrzewa w ogóle, a od następnego tygodnia ma się jeszcze znacznie ocieplić (chyba spóźnione babie lato).
Co do owoców na krzakach - jeśli nie idą przymrozki, to bym zostawił i obserwował. Czy dojrzeją, zależy od pogody, idealnie byłoby gdyby było to w miarę zaciszne i słoneczne stanowisko, wtedy jest spora szansa jeszcze.
Wrzucałem tu klika dni temu to zdjęcie:

Przez ostatnie dni specjalnie ciepło nie było, a dziś jest już prawie czerwona. Więc to nie tak że już nie dojrzewa w ogóle, a od następnego tygodnia ma się jeszcze znacznie ocieplić (chyba spóźnione babie lato).
- jonatanka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3384
- Od: 4 mar 2012, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Czy też tak macie, że cała uprawa to nowości ? Zakup zagraniczny 90 odmian.
U mnie , to był ostatni taki sezon ,gdyż 60% to pomyłki.
.
Będzie sztywna lista sprawdzonych odmian plus 30 nowości.
Którą odmianę dostępną w naszych sklepach ,o grubych ściankach polecicie?
U mnie , to był ostatni taki sezon ,gdyż 60% to pomyłki.

Będzie sztywna lista sprawdzonych odmian plus 30 nowości.
Którą odmianę dostępną w naszych sklepach ,o grubych ściankach polecicie?
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Ostatnio kupuję paprykę Kapia i zostawiam nasiona na przyszły sezon
W Kauflandzie widziałam też Topepo. Obie dobrze rosną i owocują u nas.

- jonatanka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3384
- Od: 4 mar 2012, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Aria , mam obie odmiany. Jak oceniacie te odmiany : Granova , Rubinova , Sakura , Barbórka, Mercedes, Marta Polka, Ornela, Rewia, Balladyna, Bogna, Calipso, Kubista, Gloria, Iga.
- leszkat76
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2698
- Od: 13 gru 2020, o 14:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podlasie okolice Białegostoku
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Uprawiałam odmiany Granova, Mercedes i Calipso. Wszystkie były plenne, smaczne i miały grube ścianki. 

- jonatanka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3384
- Od: 4 mar 2012, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Kasia , która najwcześniej owocowała?
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10567
- Od: 22 lut 2011, o 18:41
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: województwo mazowieckie
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Uprawialiście odmianę Zorza , na youtube Monika polecała tę odmianę jako wczesną ?