Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9
- Mirek19
- 1000p
- Posty: 2167
- Od: 20 maja 2016, o 13:20
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
@Ewaca
W miarę możliwości usuwaj zaschnięte okwiaty na wierzchołkach pomidorów.
W miarę możliwości usuwaj zaschnięte okwiaty na wierzchołkach pomidorów.
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
-
- 500p
- Posty: 828
- Od: 12 lut 2023, o 18:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Rzeszowa
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
Na pewno sie nie pomyliłam, bo nie mam żadnych koktajlówek (no teraz juz mam). Producent nawalił. Oto co napisano na opakowaniu.

Miruś dziękuję, jutro przelecę i poobrywam.

Miruś dziękuję, jutro przelecę i poobrywam.

Nie ma to jak porozmawiać z kimś o pomidorach;) Pozdrawiam Ewa
- Mirek19
- 1000p
- Posty: 2167
- Od: 20 maja 2016, o 13:20
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
Zgadza się - jest pomidor Red Pear koktajlowy

https://www.sadowniczy.pl/product-pol-1 ... -0-2g.html

Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
-
- 500p
- Posty: 828
- Od: 12 lut 2023, o 18:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Rzeszowa
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
W opisie jest "duży przypominający gruszkę" ale to pewnie pojęcia względne. Cóż taki rok, kupilam sadzonki truskawek, miały być czerwone owoce, były białe. 

Nie ma to jak porozmawiać z kimś o pomidorach;) Pozdrawiam Ewa
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
Ewaca mam to samo. To sobie pojadłam... A nasadziłam tego 20 sztuk z moich 107 pomidorów 

-
- 500p
- Posty: 828
- Od: 12 lut 2023, o 18:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Rzeszowa
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
Liczik przykro mi. Ja tylko jednego wysiałam. Na początku chcialam go wyrwać, ale stwierdziłam, że przynajmniej zobacze co on za jeden.
Liczik na innym forum przeczytałam opinie o tym pomidorze i ludzie go chwalą za smak, więc może nie wszystko stracone.
Liczik na innym forum przeczytałam opinie o tym pomidorze i ludzie go chwalą za smak, więc może nie wszystko stracone.

Nie ma to jak porozmawiać z kimś o pomidorach;) Pozdrawiam Ewa
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1141
- Od: 10 mar 2017, o 22:27
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Słupsk
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
Może będziesz więcej odmian testować? Mniejsze prawdopodobieństwo "wpadki", a i szybciej znajdziesz swoje ulubione

Ja mam 104 krzaki i tylko 2 są jednej odmiany (sprawdzonej wcześniej) - reszta, każdy inny

pozdrawiam,
Tomek
Tomek
- Lisica
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1460
- Od: 19 lut 2013, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
Dzień dobry,
Debiutuję w uprawie pomidorów i z zaciekawieniem czytam Wasze wpisy.
Jestem pod wrażeniem wiedzy i fachowości jaką tu prezentujecie, wiele się od Was nauczyłam.
Mam jednak jedno pytanie:
Biorąc pod uwagę różnorakie nawozy, opryski, środki zapylające, środki interwencyjne itp. - jak Wam się to wszystko spina finansowo?
Być może pytanie jest nie na miejscu i robicie to wszystko z pasji, a wtedy wiadomo - pieniądze się nie liczą.
Pasjonatów zatem przepraszam, ale będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam wszystkich pomidoromaniaków!
Debiutuję w uprawie pomidorów i z zaciekawieniem czytam Wasze wpisy.
Jestem pod wrażeniem wiedzy i fachowości jaką tu prezentujecie, wiele się od Was nauczyłam.
Mam jednak jedno pytanie:
Biorąc pod uwagę różnorakie nawozy, opryski, środki zapylające, środki interwencyjne itp. - jak Wam się to wszystko spina finansowo?
Być może pytanie jest nie na miejscu i robicie to wszystko z pasji, a wtedy wiadomo - pieniądze się nie liczą.
Pasjonatów zatem przepraszam, ale będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam wszystkich pomidoromaniaków!
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
"Tylko błękit wciąga nas..."
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
Też debiutuje u żony na działce nie licząc wcześniejszego podlewania i konsumowania u mamy , ale to też będzie
Jedyny oprysk jaki dopiero co zrobiłem to miedzianem z 1,5g na 1l na 20-30 pomidorów? i jeszcze zostało. Paczka starczy na lata koszt niewielki.
Nawóz zerwałem sobie na działce zalałem wodą i odrobina obornika zza płotu od sąsiada. Po przerobieniu dałem 2/10 wody do konewki 10l i tak pod 5-10 pomidorów. Na razie nie widać niedoborów.
Mam kilka donic na balkonie to tam dałem tylko kilka granulek obornika na donicę i najtańszy uniwersalny biohumus ok.10zł za 1l. , ale nie wiem czy coś z nich wyjdzie ,bo na czas urlopu w mieszkaniu wyciągnęły się bardzo.
Jedyny koszt to ziemia do wysiewu,nasiona,doniczki które już miałem i kranówka.
U mnie koszty są niskie i z tego powodu mam większą satysfakcje.
Wszystko co uprawiam na działce to staram się korzystać z tego co tam znajdę i po kosztach i nie dlatego ,że dziaduję.

Jedyny oprysk jaki dopiero co zrobiłem to miedzianem z 1,5g na 1l na 20-30 pomidorów? i jeszcze zostało. Paczka starczy na lata koszt niewielki.
Nawóz zerwałem sobie na działce zalałem wodą i odrobina obornika zza płotu od sąsiada. Po przerobieniu dałem 2/10 wody do konewki 10l i tak pod 5-10 pomidorów. Na razie nie widać niedoborów.
Mam kilka donic na balkonie to tam dałem tylko kilka granulek obornika na donicę i najtańszy uniwersalny biohumus ok.10zł za 1l. , ale nie wiem czy coś z nich wyjdzie ,bo na czas urlopu w mieszkaniu wyciągnęły się bardzo.
Jedyny koszt to ziemia do wysiewu,nasiona,doniczki które już miałem i kranówka.
U mnie koszty są niskie i z tego powodu mam większą satysfakcje.
Wszystko co uprawiam na działce to staram się korzystać z tego co tam znajdę i po kosztach i nie dlatego ,że dziaduję.
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
Podobne pytanie zadałem 21 VI 2021r w wątku ,,Wszystko o pomidorach'' viewtopic.php?p=6340054#p6340054
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10575
- Od: 22 lut 2011, o 18:41
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: województwo mazowieckie
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
Pytanie można postawić też inaczej np. jak zaoszczędzić w ogrodzie ?
Pierwsze co mi przyszło do głowy to robienie sadzonek z wilków ,
drugie własny kompost , woda pozyskiwana z deszczówki , opryski np. ze skrzypu .
Mniej wydamy z portfela ale kosztem wyższych nakładów pracy .
Właściwe przechowywanie nasion dzięki temu mamy je na wiele lat i możemy pozwolić sobie
na lepsze i droższe . Inwestowanie w drogie nasiona moim zdaniem to oszczędność .
Takie odmiany rosną zdrowiej , dają wyższy plon .
Wysiew nasion tylko w takiej ilości ile potrzebujemy sadzonek .
Inwestowanie w zdrową glebę to według mnie też oszczędność . Temat rzeka , każdy ma swoje sposoby .
Dla mnie ogrodnictwo to hobby i dlatego kosztów nie liczę .
Pierwsze co mi przyszło do głowy to robienie sadzonek z wilków ,
drugie własny kompost , woda pozyskiwana z deszczówki , opryski np. ze skrzypu .
Mniej wydamy z portfela ale kosztem wyższych nakładów pracy .
Właściwe przechowywanie nasion dzięki temu mamy je na wiele lat i możemy pozwolić sobie
na lepsze i droższe . Inwestowanie w drogie nasiona moim zdaniem to oszczędność .
Takie odmiany rosną zdrowiej , dają wyższy plon .
Wysiew nasion tylko w takiej ilości ile potrzebujemy sadzonek .
Inwestowanie w zdrową glebę to według mnie też oszczędność . Temat rzeka , każdy ma swoje sposoby .
Dla mnie ogrodnictwo to hobby i dlatego kosztów nie liczę .
- leszkat76
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2702
- Od: 13 gru 2020, o 14:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podlasie okolice Białegostoku
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
Od kilku lat mam rezerwę z siewek i ukorzenionych w wodzie wilków na wypadek czerwcowo-lipcowej zz.
Sprawdzony patent jaki mogę polecić to posadzenie późnej sadzonki pomiędzy borówkami.
Sprawdzony patent jaki mogę polecić to posadzenie późnej sadzonki pomiędzy borówkami.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6910
- Od: 23 wrz 2010, o 14:43
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
- Kontakt:
Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 9
a nie przeszkadza im taka kwaśna ziemia?