
Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.1
- Tomek-Warszawa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3341
- Od: 11 lut 2008, o 13:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Aisyrk pisze:Tomku, ten Twój lubczyk był wysiany w tym roku? Ja wysiałam wczesną wiosną do doniczki i ma dopiero pierwszą parę malutkich listków właściwych.
Ja go już mam chyba 3 rok
Ja w kwietniu posiałem arcydzięgiel i ani jeden nie wykiełkował chyba były stare nasiona ale pisało ze są ważne do 2012 roku ale z dwóch paczek nasion ani jedno nasionko nie wykiełkowało
Tu możesz pomóc poszkodowanym w powodzi - viewtopic.php?t=127991
Otwarcie drzwi i wyjście do ogrodu jest najbardziej ekscytującym wydarzeniem każdego dnia.
Otwarcie drzwi i wyjście do ogrodu jest najbardziej ekscytującym wydarzeniem każdego dnia.
- Tomek-Warszawa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3341
- Od: 11 lut 2008, o 13:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Doczekasz się za rok
Tu możesz pomóc poszkodowanym w powodzi - viewtopic.php?t=127991
Otwarcie drzwi i wyjście do ogrodu jest najbardziej ekscytującym wydarzeniem każdego dnia.
Otwarcie drzwi i wyjście do ogrodu jest najbardziej ekscytującym wydarzeniem każdego dnia.
Kurcze
aż mi głupio sie przyznać.Szukałam tego ,,ziółka,, pod nazwą maggi.Bardzo bym chciała takiego krzaczka mieć w ogrodzie.W sobotę wyprawiałam 18stkę córki i znajomy szykował mięsa na grilla róznego rodzaju...takie w zalewie....i uszykował kaszankę w folii obraną z flaczka z dodatkiem cebulki i MAGGI(wtedy myślałam ,ze to sie tak nazywa) pychaaaaa.Teraz dowiaduję sie ,ze to LUBCZYK.Kiedyś kupiłam suszony lubczyk ,ale nie przypominał zapachu,,maggi,,Może uda mi się dostać gdzieś nasionka.Powiedzcie mi proszę w jakim miejscu najlepiej posadzić ten lubczyk????

- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Pestko, w słonecznym miejscu. Ja przyniosłam kawałek korzenia od wujka, rośnie przepięknie już trzeci rok w tym samym miejscu. Ja go używam głównie na świeżo, wrzucam całą gałązkę do gotowania np. zupy, bardzo wzmacnia smak, szczególnie rosołku 

"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Smacznego!PESTKA@ pisze:Wczoraj ,kiedy pisałam na tym forum ,mąż przytargał mi na ogródek olbrzymi krzak lubczyku.Ale sie cieszę :P Teraz gotuje mi się krupniczek z młodymi warzywkami i gałązką lubczykuvel maggi
Na pewno odczujesz róznicę, lubczyk robi niesamowitą robotę

"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
- Tomek-Warszawa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3341
- Od: 11 lut 2008, o 13:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Mój lubczyk już kwitnie i najwyższy pęd ma ponad 2,5m długości
Świetnie pasują jego liście do rosołu albo zupy pomidorowej pychaaa
Świetnie pasują jego liście do rosołu albo zupy pomidorowej pychaaa
Tu możesz pomóc poszkodowanym w powodzi - viewtopic.php?t=127991
Otwarcie drzwi i wyjście do ogrodu jest najbardziej ekscytującym wydarzeniem każdego dnia.
Otwarcie drzwi i wyjście do ogrodu jest najbardziej ekscytującym wydarzeniem każdego dnia.
- Andzia1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1594
- Od: 15 maja 2009, o 07:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska/Klucze
Witam, tez mam lubczyk, od zeszłego roku... rośnie sobie dosyć skromnie, bo w rok temu paskudne nornice obżarły mu korzenie. Musiałam przesadzić go do donicy i dzięki temu się uratował. O dziwo... nawet w tej donicy przezimował!
Słyszałam, że korzeń lubczyku ma bardzo dobre właściwości lecznicze, a mrozony tez nic nie traci na aromacie, trzeba tylko super szczelnie zamknąć go w zamrażarce, bo inaczej...sami wiecie
Słyszałam, że korzeń lubczyku ma bardzo dobre właściwości lecznicze, a mrozony tez nic nie traci na aromacie, trzeba tylko super szczelnie zamknąć go w zamrażarce, bo inaczej...sami wiecie

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam, Anna
regulamin Andziu
regulamin Andziu
- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
No i jest podobno afrodyzjakiem.Andzia1 pisze:Słyszałam, że korzeń lubczyku ma bardzo dobre właściwości lecznicze, :
Aż strach dodawać do jedzenia ;-)
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka