Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski część 1
- georginja
- 500p
- Posty: 892
- Od: 4 paź 2012, o 01:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Południowy wschód
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
O kurczątko! A ja swoja czereśnię , zadołowaną na jesieni dziś posadziłam. I co teraz? Mieszkam na Podkarpaciu, najbliższe prognozy pogody zapowiadają około +10,a może ją owinąć włókniną?
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 26&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje nadwyżki- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=154" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje nadwyżki- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=154" onclick="window.open(this.href);return false;
- markpm
- 200p
- Posty: 286
- Od: 10 lis 2007, o 15:17
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Olkusz / Małopolska
- Kontakt:
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
Niestety najbliższe prognozy zapowiadają nawet -12-14 stopni mrozu na noc z niedzieli na poniedziałek...
Vege przyciąłem tak jak pisałeś - na jeden konar. Faktycznie powinna się szybciej ogarnąć po posadzeniu no i jakby pojawił się np rak na którymś z konarów to po wycięciu jednego z nich byłoby po czereśni..
Vege przyciąłem tak jak pisałeś - na jeden konar. Faktycznie powinna się szybciej ogarnąć po posadzeniu no i jakby pojawił się np rak na którymś z konarów to po wycięciu jednego z nich byłoby po czereśni..
Ogród: Coś z niczego
- krzysztofkhn
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2021
- Od: 15 wrz 2008, o 09:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
W Łodzi w środę - 11 oC.
Może się nie sprawdzi .
Może się nie sprawdzi .
Serdecznie Pozdrawiam.
Krzysztof Khn.
Krzysztof Khn.
-
- 100p
- Posty: 187
- Od: 7 wrz 2012, o 16:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Zator, Małopolska
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
Dzisiaj sprawdzałem czereśnie Buttnera Czerwona jaką posadziłem jesienią. Miała kopczyk na korzeniach oraz była do pierwszego okółka gałęzi otulona tekturą. Cóż, na 4 gałęzie w okółku 3 są brązowo - słabozielone a tylko jedna gałązka jest zielona. Przewodnik ponad okółkiem jest również brązowo - słabozielony, kora w tym miejscu jest włóknista i brązowa.
Czy drzewko ma jakieś szanse na przeżycie ? Może jedyna nadzieja w tej zielonej gałązce którą będzie trzeba naprostować jako nowy przewodnik. A może ktoś ma doświadczenia czy pomimo tego brązowo zielonego koloru drzewko odżyje ?
Czy drzewko ma jakieś szanse na przeżycie ? Może jedyna nadzieja w tej zielonej gałązce którą będzie trzeba naprostować jako nowy przewodnik. A może ktoś ma doświadczenia czy pomimo tego brązowo zielonego koloru drzewko odżyje ?
Sed fugit interea fugit irreparabile tempus ...
-
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 2548
- Od: 5 maja 2011, o 20:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
Cierpliwości, za chwilę się wyjaśni; jeszcze się może okazać że żywe, albo i przeciwnie... lecz i tak już nie poradzisz ni w tę ni we w tę. Odrobina stoicyzmu wielce wskazana.
Calamitosus est animus futuri anxius...
Calamitosus est animus futuri anxius...
-
- 100p
- Posty: 187
- Od: 7 wrz 2012, o 16:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Zator, Małopolska
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
Rossynant, bardzo trafny cytat. Muszę zanotować i nauczyć się
Sed fugit interea fugit irreparabile tempus ...
-
- 50p
- Posty: 64
- Od: 15 lut 2010, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kleczanów
- Kontakt:
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
Sadzenie czereśni jesienią to ogromne ryzyko, praktycznie przez ostatnie lata pewne są straty Pewniejsza wiosna i to raczej późniejsza
- georginja
- 500p
- Posty: 892
- Od: 4 paź 2012, o 01:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Południowy wschód
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
No właśnie. A ja swoją bidulkę pośpieszyłam się wysadzić , ale owinęłam grubą włókniną i okopczykowałam, a teraz dodatkowo nasypało śniegu prawie po kolana. W nocy najniższa temperatura -5.Czy da radę ?
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 26&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje nadwyżki- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=154" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje nadwyżki- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=154" onclick="window.open(this.href);return false;
- krzysztofkhn
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2021
- Od: 15 wrz 2008, o 09:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
Tylko, jesienią mam wybór odmian, podkładek etc. Wiosną tylko to co zostanie szkółkarzom po zakupach przez sadowników.HANAT pisze:Sadzenie czereśni jesienią to ogromne ryzyko, praktycznie przez ostatnie lata pewne są straty Pewniejsza wiosna i to raczej późniejsza
Mój dziadek, sadownik amator, ale z ogromną wiedzą, pasjonat, mawiał :
Jesienią posadzonemu drzewku sadownik każe rosnąć, drzewko posadzone wiosną jest proszone o rośnięcie, a mówię o Lwowie, czyli niezbyt ciepłym regionie polski.
Serdecznie Pozdrawiam.
Krzysztof Khn.
Krzysztof Khn.
- georginja
- 500p
- Posty: 892
- Od: 4 paź 2012, o 01:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Południowy wschód
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
Można kupić jesienią, zadołować i posadzić wiosną ( co też zrobiłam). Problem tylko z przewidzeniem pogody, bo wysadzać zaleca się jak najwcześniej gdy tylko ziemia rozmarznie. Jednym słowem wychdzi: tak źle, a tak nie dobrze. No cóż , na własnej skórze przekonam się , czy dobrze czy źle zrobiłam. Najwyżej ktoś może nauczy się na moich błędach.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 26&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje nadwyżki- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=154" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje nadwyżki- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=154" onclick="window.open(this.href);return false;
- krzysztofkhn
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2021
- Od: 15 wrz 2008, o 09:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
Tylko, porządne posadzenie, kopczyk dosyć wysoki.
Czym to różni się od zadołowania ?
Jesienią mam przeciętnie 1,5 miesiące na posadzenie drzewka. Wiosną tydzień, no góra dwa.
Jesienią najczęściej drzewko ma czas na spokojne "przyjęcie się".
Czym to różni się od zadołowania ?
Jesienią mam przeciętnie 1,5 miesiące na posadzenie drzewka. Wiosną tydzień, no góra dwa.
Jesienią najczęściej drzewko ma czas na spokojne "przyjęcie się".
Serdecznie Pozdrawiam.
Krzysztof Khn.
Krzysztof Khn.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1349
- Od: 17 lut 2013, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Płd. Wielkopolska
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
W okolicznym lesie rosną dzikie czereśnie i znam jedno drzewo, które ma smaczne owoce - takie żółciutkie z rumieńcem. Jesienią postanowiłem wykopać jedną z siewek spod drzewa, starsze siewki miały takie same owoce jak matka. Posadziłem ją jesienią kilka kilometrów od macierzystego miejsca i dopiero teraz przypomniało mi się, że większość czereśni jest obcopylna...
Większość. Czy wie ktoś może, jak wygląda sprawa zapylaczy u dzikich roślin? Wątpię, czy znajdzie się miejsce dla kolejnego drzewka... Ewentualnie - czy wiśnie dadzą radę zapylić czereśnie? Z ciekawości pytam, bo jest kilka nieopodal.
Większość. Czy wie ktoś może, jak wygląda sprawa zapylaczy u dzikich roślin? Wątpię, czy znajdzie się miejsce dla kolejnego drzewka... Ewentualnie - czy wiśnie dadzą radę zapylić czereśnie? Z ciekawości pytam, bo jest kilka nieopodal.
-
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 2548
- Od: 5 maja 2011, o 20:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Czereśnia - sadzenie, pielęgnacja, opryski
Wszystko się okaże, może gdzieś tam jest w okolicy jaki zapylacz. Na 99% ta czereśnia będzie obcopylna, a co ją zapyli oczywiście nie wiadomo; tym bardziej że i wśród czereśni jest kilka grup które zapylają się bądź nie, nie każda każdą.
Wiśnie rzadko zapylają czereśnie i to niezbyt dobrze. Nadawały się do zapylania niektóre staroświeckie odmiany, z tych wczesnie kwitnących (bo termin też istotny) jak Ostheimska, czy Wczesna z Prin. Takie w typie czerech. Łutówka podobno nie. Watpię byś tam takie miał, z nowszymi nie wiadomo.
Northstar jest znany z zapylania czereśni, ale niektórych oczywiście. Malutkie drzewko, zawsze możesz gdzieś upchnąć, wręcz posadzić o metr-dwa i będzie pod koroną tej czereśni.
Możesz też doszczepić sobie inną odmianę czereśni na to drzewko jako osobny konar - jak już będzie na czym.
Wiśnie rzadko zapylają czereśnie i to niezbyt dobrze. Nadawały się do zapylania niektóre staroświeckie odmiany, z tych wczesnie kwitnących (bo termin też istotny) jak Ostheimska, czy Wczesna z Prin. Takie w typie czerech. Łutówka podobno nie. Watpię byś tam takie miał, z nowszymi nie wiadomo.
Northstar jest znany z zapylania czereśni, ale niektórych oczywiście. Malutkie drzewko, zawsze możesz gdzieś upchnąć, wręcz posadzić o metr-dwa i będzie pod koroną tej czereśni.
Możesz też doszczepić sobie inną odmianę czereśni na to drzewko jako osobny konar - jak już będzie na czym.