Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25207
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Jestem zaniepokojona Twoim milczeniem
To do Ciebie niepodobne
Niemożliwe, że masz tyle zajęć, że nie masz czasu ani na chwilkę zajrzeć
Ja powoli wracam do ludzi.
Bardzo dziękuję za zdjęcia zwierzyńca ;:196
Czy wiesz, że do nas zagląda kot i to rudy?
Mam namiastkę Flesza
Awatar użytkownika
ewelkacha88
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7990
Od: 22 maja 2013, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Witajcie :wit .


Po tak długiej nieobecności na forum ciężko było zebrać mi się do napisania tego posta :roll: . Jednak w końcu postanowiłam napisać Wam co nie co bo nie wypada tak długo milczeń :oops: . Przez ten miesiąc nie miałam zbyt wiele czasu na ogród, wykonywałam tylko podstawowe prace pielęgnacyjne. W czerwcu całymi dniami przerabiałam wiśnie, potem porzeczki. Lipiec to czas ogórków i cukinii. Jak nigdy wzięłam się za robienie przetworów i moja spiżarnia pęka w szwach. Oczywiście końca jeszcze nie widać ;:131 . Musiałam kupić mnóstwo słoików bo moje zasoby były marne :;230 . Byłam też na kilkudniowym turnusie logopedycznym z Weroniką i sporo wyniosłyśmy z tych zajęć. Niestety plany zagospodarowania działki odstawiliśmy na bok, po części ze względu na pogodę i jakiś czas temu wzięliśmy się za remont pokoju dziewczynek. Niestety to nie było tylko malowanie. Trzeba było zrobić sufit, podłogę, ściany itd. Jeszcze nie wszystko gotowe ale do końca tygodnia powinniśmy się wyrobić. W międzyczasie obchodziliśmy też 30 -lecie małżeństwa moich rodziców więc z rodzeństwem zorganizowaliśmy przyjęcie niespodziankę. Poza tym miałam mnóstwo lekarzy z Weroniką i różne papierkowe sprawy na głowie. Uzbierało się tego wszystkiego i wieczorami nie miałam już chęci na odpalenie komputera. Jak by tego wszystkiego było mało, dwa dni temu Cola rozwaliła sobie nogę i musiała mieć założone szwy. Teraz chodzi w kołnierzu i jest strasznie z tego powodu smutna. Lipiec jest u nas paskudny ;:222 . Tak na dobrą sprawę nie mieliśmy nawet czasu na odpoczynek ;:222 . Planowaliśmy trochę wygrzewać się do słoneczka i pluskać w wodzie ale pogoda na to nie pozwala . W ogrodzie wszystko rośnie a trawa bardzo cieszy się z deszczu. Niektóre róże złapały plamistość ;:222 . Poza tym muszę Wam napisać, że te długo oczekiwane Ping-Pongi zawiodły mnie. Spodziewałam się czegoś lepszego a okazały się strasznie bezpłciowymi kulkami , no szkoda. Nawet nie pamiętam czy zrobiłam im jakiekolwiek zdjęcie . Tego roku zauroczyły mnie jeżówki i kupiłam sobie kilka odmian. Przyznam się, że nabyłam również pomarańczowe co rzadko mi się zdarza ;:oj . Hortensje tego roku wyglądają cudnie bo mają pod dostatkiem wody . Poza tym trawy wyrosły olbrzymie ;:108 . Rabata różano- bylinowa niestety w ogóle mi się nie podoba ;:222 . Nawaliłam tam za dużo roślin i będą kolejne zmiany :roll: . Pokażę Wam odrobinę zdjęć może nie najświeższych ale zawsze coś. Na zaległe komentarze odpowiem w kolejnym poście ;:196 .


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Pozdrawiam :wit .
Awatar użytkownika
Ola2310
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3071
Od: 24 maja 2015, o 13:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wojkowice śląsk
Kontakt:

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Ewelinko twój post to jakbym swój czytała....pracy, zajęć mnóstwo aż się nie ma sił na zaglądanie na FO. ;:108
Ale ogród funkcjonuje pięknie, nie mogę się napatrzeć...A ty mimo tyle zajęć, obowiązków dajesz z wszystkim radę.
Cola kontuzjowana, jak nie córcia to pies.... ;:306
Ale jak psiątko ci wyrosło, jaka psia panna...A kotek jaki piękny. ;:167 Jak go wypuszczasz nie oddala się od domu?
Pozdrawiam waszą całą rodzinkę i ślę buziaki. ;:196
Awatar użytkownika
ewelkacha88
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7990
Od: 22 maja 2013, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Czas na zaległe odpowiedzi, te sprzed miesiąca :oops: .


Izabello-isia60 każdy kwiat cieszy ale bez tych czworonożnych i dwunożnych byłoby smutno . Chociaż chwilami i jedni i drudzy przysparzają sporo zmartwień to są najważniejsi na świecie ;:167 . Pozdrawiam :wit .


Mariuszu ostatnimi czasu deszczu mam pod dostatkiem. Codziennie pada a lipiec wygląda jak wrzesień . Rośliny bardzo się z tego cieszą chociaż niektóre widać mają już dość. Powojniki dają radę do tej pory. Mam nadzieję,że za kilka lat będzie więcej takich "pomników". Pozdrawiam :wit .


Basiu Goldeny mają sierść i lenią się jak każdy psiak. Przyznam, że chwilami bywało to uciążliwe ( podczas pierwszej cieczki normalnie sypało się z niej ) ale jakoś dajemy sobie z tym radę. Raz dziennie wystarczy trochę ją poczesać i nie ma problemu. Trwa to kilka minut a Cola to uwielbia . Niestety nie da się wyeliminować sierści i wraz z pojawieniem się w domu psa musimy przyzwyczaić się też do sierści na dywanach, czarnych ciuchach itd . Tak, ta hortensja to Anabelle ale od pewnego czasu podejrzewam, że to jest jednak Strong Anabelle. Mimo ciągłych deszczy ona stoi na baczność i nie wylega . Ma bardzo mocne pędy. Pozdrawiam ;:196 .


Agnieszko Weronika aktualnie jest na wakacjach u dziadków żebyśmy mogli na spokojnie ukończyć remont. Blizna została ale jest całkiem nieduża . Ogród jakoś sobie radzi a ja nie do końca jestem ze wszystkiego zadowolona. To chyba jednak normalne, że jesteśmy nastawieni tak sceptycznie do swoich dzieł. Ostróżki były piękne i czekam aż zaczną powtarzać. Róże też się zbierają i mają kolejne pąki. Obawiam się jednak co przy takich deszczach z tego wyjdzie :( . Pozdrawiam .


Agnieszko-AGA Z powojnikom daj czas bo one potrzebują tego. Za dwa, trzy lata zachwycą Cię ;:333 . Rączka Weroniki zrosła się a blizna nie jest na szczęście taka straszna. Cola bardzo szybko rośnie i sama nie mogę się nadziwić ;:oj . Wycieczka do Zakopanego bardzo się udała i koniecznie trzeba korzystać z takich okazji. Pozdrawiam :wit .


Małgosiu-clem powojnika Comtesse jak najbardziej polecam. Jest świetny i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł, no i ma ten piękny odcień różu ;:173 . Ostróżki radzą sobie ale chciałabym ich więcej . Schneewittchen mam w dwóch wariantach . Ta pnąca niestety mi zmarzła tej zimy bo jej nie zabezpieczyłam i zaczyna od nowa. Puściła już sporo pędów i na tą zimę muszę ją zabezpieczyć. Forma krzewiasta jakaś tego roku cherlawa, mocną ją cięłam . Pierwsze kwitnienie miała ok ale teraz łapie plamy i nie wygląda zbyt ładnie.


Lucynko podejrzewam, że do tego czasu jesteś już oburęczna :oops: . Dziękuję za tyle komplementów ;:196 . U mnie nadal chmury więc jak Ci potrzeba to chętnie podeślę :lol: .


Moniko Ping-Pongi jakoś mnie do siebie nie przekonały ;:185 . Jednak fioletowe kule w maju to jest to ;:215 . Córka uwielbia Colę i widać ze wzajemnością . Masz rację, warto poświęcić kilka kwiatów . Taki obraz jest bezcenny ;:215 . Pozdrawiam .


Małgosiu-PEPSI pewnie już macie tego adoptowanego kotka. Muszę koniecznie przyjść i sprawdzić :oops: . Nasza młoda kocica urządza łowy na wszelkie ruchome przedmioty. Ciekawa jestem czy z taką pasją będzie łapała nornice i myszy. Wycieczka bardzo udana bo pogoda prócz ostatniego dnia dopisała. Teraz mamy wspomnienia i dziewczyny są zadowolone a to najważniejsze. Pozdrawiam :wit .


Soniu ogród jest kolorowy to fakt . W dodatku teraz trawa ma cudny zielony odcień ,nie patrząc na te suche placki po Coli ;:131 . Moja hortensja to Anabelle, dobrze pamiętasz . Jednak powoli dochodzę do wniosku, że ona może być tą Strong Anabelle bo ma mega mocne pędy i pomimo deszczy nadal trzyma fason. Pozdrawiam.


Iwonko masz rację Cola uwielbia dzieci a z Weroniką przytulają się na potęgę . O czereśnio-wiśni nie słyszałam ale fakt mam coś takiego na działce. Emilka zajadała z uśmiechem na twarzy a ja niestety nie zdążyłam akurat z tego owocu robić zapasów bo szpaki szybko je zjadły . Mam za to sporo wiśni zamkniętych w słoikach i ogromną ilość soków . Kto to zje i wypije ?? Pozdrawiam .


Aniu Gizelka szybko rośnie a ja ją trochę sekatorem traktuję bo nie ma tam miejsca na jakieś wielkie szaleństwa. Mimo to rośnie i kwitnie obficie. Poza tym u mnie powtarza a czytałam na ten temat różne rzeczy. Jeżówki ukochałam tego roku ;:138 . Pozdrawiam .


Kasiu ja też mam ciężką glebę chociaż może glina to nie jest ale jakoś rośliny sobie radzą kiedy do dołka dosypię piachu i zmieszam. Może i Tobie się uda. Pozdrawiam .


CDN
Awatar użytkownika
ewelkacha88
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7990
Od: 22 maja 2013, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Teraz odpowiedzi te najświeższe ;:131 .


Iwonko brakowało mi forum i postanowiłam trochę poszperać. Jednak znowu przeliczyłam swój wolny czas i nie zajrzałam do Wszystkich :( . Mam nadzieję, że kiedyś to nadrobię . Dziewczynki mają się dobrze ;:108 . Weronika aktualnie wakacjuje się u dziadków, Emilka ma jeszcze przedszkole więc może bawić się z rówieśnikami a my z eMem działamy . Właśnie sprzątam po remoncie i uwierz mi mam dość ;:222 . Mam nadzieję, że od nowego tygodnia pogoda poprawi się i będę mogła popracować w ogrodzie bo trochę zarósł :oops: . Dzięki za wyrwanie mnie do odpowiedzi ;:196 . Pozdrawiam :wit .


Lucynko jestem, żyję ale strasznie mało czasu mam na cokolwiek. Niby wakacje ale jakoś czasu wolnego brak :;230 . Dzieci teraz późno chodzą spać więc zanim ja wieczorem się ogarnę to już jest północ i na komputer nie mam ochoty :oops: . Zimą będziemy nadrabiać . Pozdrawiam :wit .


Małgosiu jestem i wszystko gra ;:196 . Może i znalazłabym wolną chwilkę ale wiesz, że na forum nie da się wejść na 10 minut ;:131 . Od razu trzeba nadrobić sporo zaległości a dodawanie zdjęć też zajmuje sporo czasu. Od rana ręce pełne roboty a wieczorem to już tylko myślałam o spaniu . Faktycznie nie podobne do mnie takie ponad miesięczne milczenie ale poprawię się ;:196 . Nie mam pojęcia o Twoim rudym kotku ale koniecznie nadrobię zaległości w najbliższym czasie. Dziękuję za odwiedziny mimo, że ja tak ostatnio zaniedbałam forum . Pozdrawiam :wit .


Olu sama widzisz jak jest :oops: . Poza tym Ty masz jeszcze pracę zawodową a ja nie i mimo to brakuje mi czasu ;:oj . W zeszłym roku zrobiłam mało przetworów a teraz ciągle tylko słoiki znoszę do spiżarki.To też zjada masę czasu. Fakt, moje dziewczyny mają jakiegoś pecha z tymi szwami ;:222 . Mam nadzieję, że to pierwszy i ostatni raz. Kota bardzo długo trzymaliśmy na dystans żeby nie uciekł a teraz trzyma się blisko domu. Na razie nie chodzi zbyt daleko ;:173 . Zobaczymy jak to będzie dalej . Pozdrawiam :wit .



Wszystkim życzę udanego dnia i pozdrawiam :wit .
Awatar użytkownika
kasia100780
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3148
Od: 31 lip 2014, o 16:39
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: pomorskie

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Witaj Ewelinko :wit

Mimo masy zajęć, Twój ogród wygląda pięknie ;:63
Fajnie że robisz przetwory, swoje zdrowsze, dziewczynkom wyjdzie to na dobre ;:108
Wakacje jeszcze się nie skończyły, więc nie martw się, pogoda jeszcze może będzie, czego Ci z całego ;:167 życzę :)
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
PEPSI
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7161
Od: 20 sty 2013, o 10:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Kotka jeszcze nowego nie ma, bo musimy jeszcze pojechać na wakacje.A potem Zuza będzie miała zajęcie :lol:
Coli szkoda, ale młode psy są tak ciekawe świata, że często ta ciekawość przypłacona jest kontuzjami. U mnie takim zwierzakiem często kontuzjowanym jest kot Zigi. Mój M mówi, że większość kotów ma 7 żyć. Nasz Zigi maich chyba z 20 - cia :lol:

Czytam, że jesteś niezadowolona z rabaty,bo upchałaś rośliny. Skąd ja to znam ;:224 Ja już mam plany na jesień,jeśli chodzi o przesadzanie, korektę wielu roślin. Takie życie ogrodniczki, ale przynajmniej się nie nudzimy. A ogród nigdy nie będzie skończony, bo się po prostu nie da ;:304
Awatar użytkownika
tulipanka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 5989
Od: 20 kwie 2007, o 12:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Ewelinko, super że wreszcie znalazłaś czas by napisać coś na forum.
Sama doskonale wiem jak to jest, bo miewałam jeszcze dłuższe przerwy.
Super, że zabrałaś się za przetwory. Wiadomo że to pracochłonne, ale żadne kupowane gotowce nie są wstanie dorównać domowym przetworom. Ja robię je od lat, wcześniej moja mama i powiem Ci że moje dzieci nie wezmą nic kupnego do ust, bo po prostu im to nie smakuje.
Dobrze że napisałaś o tym że Ping Pongi Cię zawiodły, bo już szykowałam się na nalot Li...a :lol:
u mnie pogoda bardzo podobna do Twojej. Wyglądam z nadzieją słoneczka i prawdziwie ciepłych wakacyjnych dni. Jak do tej pory to nawet nie ma jak basenu rozłożyć :?
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42314
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Ewelinko tyle się u Ciebie dzieje! a najważniejsze to postępy w rozwoju Weroniki, bo to co jej dasz teraz to zaprocentuje na pewno ;:167 Działka jest i nie ucieknie, a może znajdą się nowe pomysły...lepsze!
Ogród wygląda idealnie i wcale nie jest zarośnięty. Zwierzaczki szczęśliwe! Akurat remont pokoju wypadł w czasie kiedy pogoda nieciekawa. U mnie za oknem ściana deszczu...już nie mogę słuchać tego dźwięku, ale okna nie da się zamknąć :wink: Pozdrawiam i podrap Colę za kołnierzykiem :D
Awatar użytkownika
anabuko1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 17284
Od: 16 sty 2013, o 17:19
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie/ Chełm

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Pięknie się twój letni ogród prezentuje ;:63 ;:63
dużo rożnych roślin i kwitnień.
Hortki pięknieją z dnia na dzień :D
a w tych różach, tak ? to lawenda czy perovskia ??
Lilie, liliowce prezecudne.Mam do nich słabość.
wielkie wrażenie zrobiła na mnie ta kępa białych jeżówek,To kilka szuk tam posadziłaś ?Czy tak ci się tam ładnie rozrosły ?
Inne oczywiście też piękne.
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8854
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Ewelino
Piękne widoczki, masz duże wyczucie koloru i fajnie zestawiasz rośliny. :D
Cudnie i klimatycznie wygląda rabata za płotem na tle stodoły. ;:333
Zwierzaki bardzo sympatyczne.
Przetwory robimy na zapas i mimo tego ,że mamy dość przez urodzaj w przyszłości będziemy się cieszyć słoiczkami, następny rok pewnie będzie umiarkowany w owoce.
Pozdrawiam i słonka życzę ;:3
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
Awatar użytkownika
ewelkacha88
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7990
Od: 22 maja 2013, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Witajcie :wit .


Uff! Remont zakończony ;:138 . Pozostały jedynie małe szczegóły, jak zakup nowej lampy i wyczyszczenie dywanu ;:173 . Dziewczyny razem z eMem relaksują się na działce u teściów a ja zostałam z moją biedną Colą bo muszę podawać jej jeszcze przez kilka dni antybiotyk a poza tym samej łatwiej pracować . Właśnie kończę porządkować zabawki dziewczyn i muszę jeszcze porządnie wysprzątać dom . Znajomy przytargał mi dwa wiadra ogórków i cukinie dlatego wieczorem będę miała kolejne zajęcie :;230 . Nie wiem czy znajdę czas na ogród ale wczoraj zrobiłam świeże fotki . Myślę, że od przyszłego tygodnia będę mogła w końcu podziałać ogrodowo .



Obrazek

Obrazek


Kasiu czasami tak nazbiera się obowiązków , że nie ma czasu na nic. Na szczęście od poniedziałku powinnam mieć więcej czasu bo odejdzie nam remont . Przetwory warto robić ale jakoś nigdy się do tego nie paliłam. Tego roku zmieniłam podejście i robię nowe rzeczy . Ciekawe tylko jak będą smakowały domownikom ;:131 . Bardzo dziękuję i Tobie również życzę cudnej pogody ;:196 .



Obrazek

Obrazek



Małgosiu jakieś konkretne plany wakacyjne macie ?? Mam nadzieję, że pogoda Wam dopisze i mocno trzymam kciuki ;:196 . Po wypoczynku Twoja córka będzie pełna energii do opieki nad nowym domownikiem. Kurczę, jakoś nie spodziewałam się, że będę musiała tak stresować się mając młodego psa ;:oj . Nigdy nie przyszło mi do głowy, że może się pociąć szkłem . W środę jedziemy na ściąganie szwów a ja jeszcze przez trzy dni muszę podawać jej antybiotyk. Miejmy nadzieję, że wszystko ładnie się zrośnie i nie będzie komplikacji. Końcem wakacji będziemy sterylizować Colę więc znowu będzie sporo stresu dla mnie. Nie wiem czy nie przeżywam tego bardziej niż sam pies :roll: . Pozdrawiam :wit .


Obrazek

Obrazek


Wiolu miejmy nadzieję,że nie będę zbyt często znikała na tak długo ;:224 . Trudno potem nadrobić zaległości ,no ale siła wyższa. Przetwory wciągnęły mnie tego roku i jestem ciekawa co mi z tego wszystkiego wyjdzie. Z reguły ograniczałam się jedynie do zrobienia ogórków kiszonych,soku z malin i papryki konserwowej . Tego roku jednak postanowiłam zrobić inne rzeczy i mam nadzieję, że posmakują domownikom. Według mnie Ping- Pongi nie warte zachodu ale znajdę może kilka zdjęć to Ci przy okazji pokażę. Po prostu spodziewałam się czegoś innego i rozczarowałam się. No trudno, czasem tak bywa. Pozdrawiam :wit .


Obrazek

Obrazek


Marysiu dziękuję za dobre słowo ;:196 . Rzeczywiście postęp w rozwoju Weroniki to bardzo ważna sprawa . Z działką to jest tak jak piszesz , nie ucieknie ;:108 . Teraz ograniczamy się jedynie do koszenia żeby nie zarosła a na resztę przyjdzie czas. Jak nie w tym to w przyszłym roku .Na szczęście dzisiaj u mnie bez deszczu ale jest duszno więc może znowu jakaś burza wieczorem będzie ;:222 . Pozdrawiam i udanego weekendu życzę .


Obrazek

Obrazek


Aniu dziękuję za komplementy ;:196 . Ogród póki co sobie radzi i prawie wcale przez ostatnie dni nie ingerowałam. Może jutro uda mi się powycinać przekwitnięte lilie i wykosić trawę, zobaczymy. Te białe jeżówki to dwie kępy dzielone ten wiosny odmiany White Double Delight . Pozdrawiam :wit .


Obrazek

Obrazek


Agnieszko dziękuję za pochwały :oops: . Przetwory warto robić a ja jak dotąd robiłam tylko kilka rzeczy i tyle. Tego roku nadmiar wiśni musiałam wykorzystać w różny sposób i tak się zaczęło. Teraz robię ogórki i cukinię. Potem będą kolejne przetwory. Może odważę się zrobić nawet coś z dyni jak już będzie na nią pora, kto wie ;:224 . Pozdrawiam .


Ta hortensja miała być odmiany Phantom ale jest niska jak Bobo . Czy ktoś potrafi zidentyfikować po kwiatach ??


Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Moja bidulka ;:167 .

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Nowe nabytki jeszcze nie posadzone.

Obrazek

Obrazek



Pozdrawiam i udanego dni życzę .
Awatar użytkownika
stasia_ogrod
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5197
Od: 13 mar 2011, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: andrychow

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Ewelinko, Twój ogród zmienił się diametralnie ... z wiosennego w większości cebulowego krajobrazu, przeistoczył się w dojrzały busz kwiatowy. ;:215 Nadal jest pełen kolorów, lecz w innych odcieniach, zmieniły się natomiast kształty roślin. ;:63
Hortensje widać już z daleka, trawy dodają lekkości, lilie i liliowce elegancji a jeżówki, liatry i cała reszta, szczelnie wypełnia przeznaczone im kwatery.A nad tym wszystkim królują róże i powojniki. ;:oj Wielkie brawa za przemyślaną harmonię w ogrodzie. ;:433 ;:433
Cola kontuzjowana, dzielnie znosi niedogodności z kołnierzem, wygłaskaj ją proszę ode mnie. :D
Pogoda się poprawiła, będzie więcej ogrodowania, pozdrawiam i więcej odpoczynku życzę, śląc buziaki dla całej rodzinki. ;:cm ;:cm
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11934
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Ewelinko dosadzamy, bo wydaje się nam, że rabata pustawa, a potem marudzimy, że miszmasz. ;:306 Piękne jeżówki, szczególnie ten fragment z szałwią trójbarwną. ;:215 ;:138
Psica szybko wyzdrowieje i zapomni o niedogodnościach. ;:108
Świetnie, że będziesz się cieszyć swoimi przetworami, zupełnie inne smaki, niż sklepowe. ;:108
Nareszcie ciepło i bez deszczu. :tan
Miłych chwil w ogrodzie. ;:196
Awatar użytkownika
tulipanka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 5989
Od: 20 kwie 2007, o 12:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.

Post »

Piszesz że trochę odpuściłaś ogród z powodu remontu i pogody, ale na zdjęciach wcale tego nie widać :D
Jeżówki i hortensje o tej porze podobają mi się najbardziej a u Ciebie widzę sporo jednych i drugich. :D
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”