Pomidory - Dwarfy cz.1

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
ekopom
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 5150
Od: 3 cze 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kuj. pomorskie

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

Mają za dużo azotu w stosunku do światła.
Awatar użytkownika
Mirek19
1000p
1000p
Posty: 2167
Od: 20 maja 2016, o 13:20
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

inga_beta

Dużo zależy od odmiany. ;:108
Mam dwarfy, które mają już 70-80 cm i dopiero zawiązują pierwsze grona kwiatowe np. Dwarf Pink Passion
i mam też np. Dwarf Uluru Ochre, który ma ok.40 cm.
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
beata_1252
200p
200p
Posty: 237
Od: 5 lut 2018, o 16:57
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

Witajcie :wit

Moje Dwarfy wysadziłam wczoraj do gruntu, w końcu :roll: Nie mogłam już dłużej czekać na lepszą pogodę. Pomidory były już mocno wymęczone w doniczkach :?
Także sezon uważam za rozpoczęty ;:215 mimo iż lekko spóźniony ;:173

Pozdrawiam ;:3
Pozdrawiam Czarna :-)
inga_beta
200p
200p
Posty: 398
Od: 15 maja 2014, o 08:24
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

Mirek19

Mam New Big dwarf i Chocolate champion.
Zaczęły kwitnąć gdy jeszcze było ciepło i już się nie zdążyły zapylić i kwiaty im poodpadały. I nadal się nie zapylają chociaż coś kwitną. Za to zapyla się ten który był siany 2 tygodnie póxniej i jest o połowę mniejszy ale trzymam go w mieszkaniu. To chocolate. I widze że chocolate lepiej sobie radzi w trudnych warunkach, bo ten na parapecie lepiej kwitnie od new big.
Awatar użytkownika
Mirek19
1000p
1000p
Posty: 2167
Od: 20 maja 2016, o 13:20
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

Spróbuj kwiaty (2-3 razy w tygodniu) opryskać Borasolem.
Powinno pomóc w zapyleniu... ;:333
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
Awatar użytkownika
ekopom
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 5150
Od: 3 cze 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kuj. pomorskie

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

Szara pleśń także pomaga opadać kwiatom poprzednio przegrzanych przez słońce.
Awatar użytkownika
Rzepka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2729
Od: 30 mar 2014, o 14:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

Moje pierwsze pomidorki z mini dwarfa Nina Neutron :D
Zastanawiam się, czy nie wysiać ponownie z nasionek owoców teraz zabranych, sadzonki są takie małe, że na parapetach mogą rosnąć.
Obrazek

Pozdrawiam Irena
Pelasia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6902
Od: 23 wrz 2010, o 14:43
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

Fajne , a w smaku?
Awatar użytkownika
Rzepka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2729
Od: 30 mar 2014, o 14:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

Jakieś super rewelacyjne nie były w smaku, ale może dlatego, że to pierwsze owoce, wiadomo, w jakich warunkach klimatycznych rosły, może następne będą lepsze :D

Pozdrawiam Irena
Dorcinda
500p
500p
Posty: 912
Od: 4 maja 2009, o 14:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stargard

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

Rzepko, kiedy je siałaś, że już masz owoce? Moje dwarfy od kilku dni w gruncie co prawda nie mini, ale normalne (chyba?) i dopiero zaczynają kwitnąć a wysiewałam w kilku turach w marcu w miarę jak dochodziły do mnie nasiona. Dwarfy mam pierwszy raz, więc nie bardzo wiem czego się spodziewać. Zostawiłam sobie po 1 sztuce każdej z 11 odmian resztę rozdałam po rodzinie i znajomych zobaczymy jak się będą sprawować.
Dorota
Awatar użytkownika
Rzepka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2729
Od: 30 mar 2014, o 14:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

Dwarfy siałam w kilku turach i mam je na różnych etapach rozwoju.
Te mikrusy, jak sprawdziłam w kajecie, były wysiewane drugiego marca.

Pozdrawiam Irena
Awatar użytkownika
Mirek19
1000p
1000p
Posty: 2167
Od: 20 maja 2016, o 13:20
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

:wit

Nareszcie ciepłe noce...

Obrazek
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
anulab
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10569
Od: 22 lut 2011, o 18:41
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: województwo mazowieckie

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

:wit Fajna ta Nina Neutron , lubię wszystkie wczesne . ;:333
Pierwszy Arctice Rose , ze dwa tygodnie póżniejszy niż Pink Passion ,
dużo niższy niż Pink Passion , ale wyższy niż Nina Neutron .
Nina na parapet lepsza .


Obrazek
MirahalaG
100p
100p
Posty: 112
Od: 24 lut 2017, o 21:46
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

Moje dwarfy:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
pozdrawiam
Mirka
Dorcinda
500p
500p
Posty: 912
Od: 4 maja 2009, o 14:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stargard

Re: Pomidory - Dwarfy

Post »

Mirka super owoce.
Dwarfy mam w tym roku pierwszy raz, więc dopiero ich się uczę. Traktowałam, je tak jak pozostałe pomidory, ale widzę, że w owocowaniu są mocno opóźnione. Pierwsze wysiewałam na przełomie lutego i marca ostatnie ok 20 marca. Fakt dłużej były w doniczkach bo przeznaczyłam je do gruntu, a pogoda nie rozpieszczała. z 11 odmian zostawiłam sobie po 1 krzaku resztę rozdałam (no mam jeszcze 2 powtórki na balkonie w donicach). Krzaki rosną w siłę większość zaczęła kwitnąć, ale na razie mam tylko 1 owoc wielkości wiśni na Adelaide Festival. Specjalnie ich nie nawoziłam, rozsadę miałam w ziemi biedronkowej potem w gruncie nawożenie rzędowe kompostem, raz podlałam gnojówką ze skrzypu a one wyglądają jak przenawożone. Cóż - pozostaje mi czekać i mieć nadzieję że żadna zaraza ich nie dopadnie.
Dorota
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”