Wielkie dzięki za pomoc. Jutro biegnę po jakiś nawóz i będziemy karmić.Telimenka pisze:Perski One są zagłodzone. Dawno wchłonęły to co było w podłożu i proszą o więcej.
Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.4
Re: Rozsada pomidora - choroba czy inny problem?
- Foxowa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4803
- Od: 11 kwie 2017, o 06:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krk/BB
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Faktycznie podobnie. W zeszłym sezonie wysadzilem rozsade do ziemi uniwersalnej. Kilkakrotnie wtedy dokarmialem biohumusem. Sadzonki byly zdecydowanie mniejsze na tym samym etapie co tegoroczne, jednak nie wykazywaly takich zmian na liściach. W tym roku pikowalem do ziemi dedykowanej z nawozem i odpuściłem dokarmianie. Wystrzeliły mi znacznie lepiej, jednak do czasu. Jutro dokarmie, myślę że florovit uniwersalny lub do pomidorów/papryki i mam nadzieję że to będzie to.
- tara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13120
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Jednego roku kupilam ziemię do pikowania niby dobrej jakości i niewypał, od tej pory kupuję w zasadzie zwykłą uniwersalna w markecie i jestem zadowolona, sadzonek nie dokarmiam robię to dopiero jak posadzę w miejsce stałe. Np.pomidory, ogórki, paprykę robię dołek głęboki daję łyżkę sporą gołębiego złotka podlewam, zasypuję ziemią i dopiero moje szadonki idą do "domku", w międzyczasie podlewam gnojówka z liści pomidorów, pokrzyw, skrzypu. Nie mam odpukać w niemalowane niespodzianek, rosną bezproblemowo.

Na fotce widać /słabe fotki ale coś aparat odmówił współpracy/ pomidorki, paprykę, salatę.
Dziś w nocy był przymrozek wczoraj na wszelki wypadek zawiesiłam wiosenna agrowłókninę w foliaku, ok.15,oo było 31 stop. po wietrzeniu 22 stopni, fakt slońce ale już robi sie zimno, silnie wieje. Jutro zrobie dokładnie fotki bo posadziłam też z rozsady ogórki, tak sobie w tym roku eksperymentuję.
I teraz pochwalę sie rzodkiewką wedle przepisu Ani/anulab było pałaszowanie jaka radość, brak fotki ale wyrwałam 4 szt,nie sa takie dorodne jak te zjedzone ale fotki zrobione w domu.


Aniu


Na fotce widać /słabe fotki ale coś aparat odmówił współpracy/ pomidorki, paprykę, salatę.
Dziś w nocy był przymrozek wczoraj na wszelki wypadek zawiesiłam wiosenna agrowłókninę w foliaku, ok.15,oo było 31 stop. po wietrzeniu 22 stopni, fakt slońce ale już robi sie zimno, silnie wieje. Jutro zrobie dokładnie fotki bo posadziłam też z rozsady ogórki, tak sobie w tym roku eksperymentuję.
I teraz pochwalę sie rzodkiewką wedle przepisu Ani/anulab było pałaszowanie jaka radość, brak fotki ale wyrwałam 4 szt,nie sa takie dorodne jak te zjedzone ale fotki zrobione w domu.


Aniu


-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 7
- Od: 30 mar 2020, o 11:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Południowa wielkopolska
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Nie wiem, czy trafiłam w dobry temat, ale mam pytanie odnośnie rozsad cukinii. Pierwszy raz w życiu robię rozsady i o ile ładnie wzeszły i są dość spore (mają 12 dni dokładnie) to nie wiem co dalej z nimi zrobić. Pogoda jest na razie dla cukinii za zimna, nie mam żadnych osłon, tylko kawałek ogródka z zarysem gdzie co posadzę. Jestem teraz w kropce, cukinii dobrze na ciepłym parapecie, gdzie prawie cały dzień ma słońce, ale boję się, że za bardzo się rozrośnie i wtedy gorzej zniesie przesadzenie (chociaż wiadomo, że i tak tego nie lubi).
Może ktoś bardziej doświadczony jest w stanie mi coś doradzić.
Może ktoś bardziej doświadczony jest w stanie mi coś doradzić.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7958
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Nie masz w profilu lokalizacji, trudno zgadnąć gdzie mieszkasz - od środy ma być już cieplej.
Jeżeli cukinia ma odpowiednio większa doniczkę nic jej nie będzie. Nie masz nawet kawałka włókniny? 4 patyki, narzucasz włókninę i masz namiocik.
Jeżeli cukinia ma odpowiednio większa doniczkę nic jej nie będzie. Nie masz nawet kawałka włókniny? 4 patyki, narzucasz włókninę i masz namiocik.
Pozdrawiam! Gienia.
-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 7
- Od: 30 mar 2020, o 11:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Południowa wielkopolska
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Dziękuję za odpowiedź.
Jeśli chodzi o lokalizacje to płd. wielkopolska. Bardziej się boję o stabilność cukinii, bo poszła bardzo w górę i się trochę chwieje, wiem tylko że jak jest za długa łodyżka to można głębiej wsadzić, bynajmniej tak widziałam na jakimś filmiku na youtubie. Co do doniczek to nie są za duże, bo wykorzystałam takie po kwiatach cebulowych, nie wiem jaką mają pojemność. Czekam jeszcze z wsadzeniem, bo chciałam wsadzić razem z patisonem, ale mi wolniej wschodzi niż cukinia, dopiero widzę 1 wyłaniający się listek z jednej odmiany.
Włóknina by się znalazła, tylko czy liście się nie zrobią żółte od braku światła?
Jeśli chodzi o lokalizacje to płd. wielkopolska. Bardziej się boję o stabilność cukinii, bo poszła bardzo w górę i się trochę chwieje, wiem tylko że jak jest za długa łodyżka to można głębiej wsadzić, bynajmniej tak widziałam na jakimś filmiku na youtubie. Co do doniczek to nie są za duże, bo wykorzystałam takie po kwiatach cebulowych, nie wiem jaką mają pojemność. Czekam jeszcze z wsadzeniem, bo chciałam wsadzić razem z patisonem, ale mi wolniej wschodzi niż cukinia, dopiero widzę 1 wyłaniający się listek z jednej odmiany.
Włóknina by się znalazła, tylko czy liście się nie zrobią żółte od braku światła?
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7958
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Podeprzyj patyczkiem do szaszłyków, delikatnie przywiąż nicią . Tak robię z pomidorami, jak wynoszę na balkon to wiatr by mi połamał .
Pod włóknina na pewno liście nie zbledną , przecież przeznaczona jest do ogrodu . I miesiącami nie będziesz przykrywać.
A swoją lokalizacje wpisz do profilu.
Pod włóknina na pewno liście nie zbledną , przecież przeznaczona jest do ogrodu . I miesiącami nie będziesz przykrywać.
A swoją lokalizacje wpisz do profilu.
Pozdrawiam! Gienia.
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Więcej konkretów o uprawie cukinii znajdziesz w wątku tematycznym: https://forumogrodnicze.info/viewtopic. ... 5#p6327805MAC93 pisze:Nie wiem, czy trafiłam w dobry temat...
i tutaj cały spis: https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=42&t=73077
Możesz ostrożnie wyjąć cukinię, uważając aby nie naruszyć korzeni i przełożyć z całą bryłką, do większej donicy. Ustabilizujesz ją, umieszczając głębiej niż rosła dotychczas, obsypując ziemią/podłożem. Do okrycia przed wiatrem i zacienieniu przed ostrym słońcem użyj włókninę białą, cienką o gramaturze 17g. Wskazane jest aby założyć ją na jakimś stelażu. Tak aby nie leżała bezpośrednio na rozsadzie.MAC93 pisze: Bardziej się boję o stabilność cukinii, bo poszła bardzo w górę i się trochę chwieje...
Włóknina by się znalazła, tylko czy liście się nie zrobią żółte od braku światła?
- FikuMiku
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 639
- Od: 19 maja 2020, o 08:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Mnie się wydaje, że korzenie zostały zalane i roślina się dusi. Jak wyjmiesz bryłę ziemi z doniczki i delikatnie otrzepiesz, prawdopodobnie zobaczysz, że rozsada nie wytwarza nowych korzeni.
Przepikować do świeżej tylko lekko wilgotnej ziemi, podlewać rzadziej, dopiero jak przeschnie warstwa ziemi, paluchem wsadzanym w glebę sprawdzając wilgotność przed podlaniem (jeśli nie przesadzisz do ziemi z nawozami, to pomyśl o nawożeniu, ale jednocześnie bez podtapiania roślinki).
Mogę się oczywiście mylić, ale jakoś tak jak opisałam wyżej ta sytuacja mi wygląda.
Powodzenia w ratowaniu!
Przepikować do świeżej tylko lekko wilgotnej ziemi, podlewać rzadziej, dopiero jak przeschnie warstwa ziemi, paluchem wsadzanym w glebę sprawdzając wilgotność przed podlaniem (jeśli nie przesadzisz do ziemi z nawozami, to pomyśl o nawożeniu, ale jednocześnie bez podtapiania roślinki).
Mogę się oczywiście mylić, ale jakoś tak jak opisałam wyżej ta sytuacja mi wygląda.
Powodzenia w ratowaniu!
Życie jest do chrzanu, co oznacza, że poza wyciskaniem łez może okazać się całkiem smaczne. Fiku Miku Ogrodniku cz. 1
[color=#4040F Pelargonioza Fiku Miku cz.1
[color=#4040F Pelargonioza Fiku Miku cz.1
- Foxowa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4803
- Od: 11 kwie 2017, o 06:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krk/BB
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Typuję, że po przesadzeniu błyskawicznie padną.
Przynajmniej ja to zauważyłam u siebie. Dlatego sporej części rozsady nie pikowałam, są zbiorczo i będą nadrabiać w gruncie. Trudno.
Przynajmniej ja to zauważyłam u siebie. Dlatego sporej części rozsady nie pikowałam, są zbiorczo i będą nadrabiać w gruncie. Trudno.
- massur
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1524
- Od: 22 maja 2012, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rzeszów (Załęże)
- Kontakt:
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Nie padną, mają za dużo wody i złe proporcje światło/ciepło - było ciepło a światła mało. Pikowanie po pierwsze zdrowe liście i poprawa warunków je uratuje. Wystawianie na zewnątrz w ciągu dnia może być zbawienne, nieco chłodniej ale ilość światła odpowiednia do stymulowanego temperaturą wzrostu.
Pozdrawiam,
Tomek
Tomek
- Foxowa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4803
- Od: 11 kwie 2017, o 06:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krk/BB
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
To będę obserwować z zaciekawieniem co się wydarzy, proszę o relację za jakiś czas czy się wyratowały czy nie. Podchodzę do tego tak mało optymistycznie, bo u mnie zawsze padały jak były w takim stanie i nic nie chciało pomóc.
- Maraga
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2633
- Od: 5 lut 2011, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Sandra92
Spróbuj podlać swoje pomidorki wodą deszczową ( na 1 l wody pół łyżeczki wody utlenionej 3%.)
Przestań je zasilać biohumusem.
To nie wiadomo co za nawóz.Może przynieść więcej strat niż korzyści.
Zauważyłam czytając na bieżąco wszystkie posty,że sporo osób używa tego biohumusu.
Może dobry jest dla "dorosłych" roślin,ale takim maleństwom jak sadzonki to raczej zaszkodzi.
Spróbuj podlać swoje pomidorki wodą deszczową ( na 1 l wody pół łyżeczki wody utlenionej 3%.)
Przestań je zasilać biohumusem.
To nie wiadomo co za nawóz.Może przynieść więcej strat niż korzyści.
Zauważyłam czytając na bieżąco wszystkie posty,że sporo osób używa tego biohumusu.
Może dobry jest dla "dorosłych" roślin,ale takim maleństwom jak sadzonki to raczej zaszkodzi.