Papryka do gruntu. Część 5

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Jolek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2900
Od: 12 maja 2013, o 21:24
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

Mi w zeszłym roku bardzo dobrze plonowała w gruncie papryczka Cayenna a Rokita była wręcz obsypana owocami. Inne NN mniej ale z zdrowymi owocami.
Amanita
---
Posty: 2043
Od: 22 lis 2010, o 18:39
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

Adas11 pisze: Co roku oprócz papryki słodkiej sadzę paprykę ostrą z własnych nasion ale z dala od słodkiej bo myślałem że będą się krzyżować ale niektórzy piszą że nie będą się krzyżować to jak w rzeczywistości jest bo w pomidorze kwiat z pyłkiem jest zamknięty a papryka jak ma ?

Info z internetu:
Papryka posiada obupłciowe, samopylne kwiaty. Kwiaty wytwarzają zarówno nektar, jak i pyłek. Odwiedzanie kwiatów przez trzmiele może skutkować samozapyleniem, jak i zapyleniem krzyżowym.
Ja sadzę wszystkie razem, ale w rozsądnych rozstępach, aby kwiaty różnych odmian nie stykały się ze sobą. Nie kontroluję zapylenia. Na trzmiele nic nie poradzę, ale z mojej obserwacji wynika, że kwiaty papryki nie są w ogóle atrakcyjne dla owadów. Kwiaty są małe, białe, fioletowe. W lato jest o wiele więcej innych, bardziej atrakcyjnych dla owadów kwiatów i szczerze mówiąc - będąc na działce i przeglądając kwiaty i owoce papryk, nigdy nie widziałam wokół nich krążących trzmieli czy pszczół :) Wszystkie owady siedzą w ziołach i dyniach, musiałyby nie mieć chyba innych kwiatów, aby zainteresować się kwiatami papryki :D

Adaś, zawsze możesz odizolować kwiat przed otwarciem, aby zebrać czyste odmianowo nasiona. Nałożysz na niego kawałek rajstopy, czy lekkiej siateczki, gdy kwiat się otworzy 'pstrykniesz go palcem' kilka razy, aby doszło do zapylenia i będziesz miał gwarancję czystości nasion :)
Awatar użytkownika
Mlody_Ogrodnik
100p
100p
Posty: 127
Od: 17 wrz 2011, o 19:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

Co myślicie o odmianie poupila? Pierwszy raz będę siał i uprawiał paprykę. Czy jest to łatwa w uprawie odmiana? plenna? Będę sadzi do gruntu. Proszę o opinie :)
"Każdy ma prawo kochać, każdy ma prawo do miłości. Nieważne czy jesteś homo czy hetero - kochaj, bo tylko dzięki miłości świat staje się piękniejszy i lepszy."
Awatar użytkownika
pawelp1320
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1508
Od: 1 kwie 2013, o 11:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie/ Lublin

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

To ja wrzucę zdjęcia swoich papryczek:
1. Te z fioletowymi nóżkami to odmiana oda (z przodu), te z tyłu to Robertina
Obrazek

2. Już ciemno i składają listki do snu ;:19
Obrazek

3. Miałem 5 nasion Sweet Orange ale tylko jedno skiełkowało, to ta samotna i podpisana a zarazem największa
Obrazek
Pozdrawiam Paweł
Awatar użytkownika
kamolotka
100p
100p
Posty: 109
Od: 25 lut 2012, o 14:11
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Niemcy

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

Paweł piękne papryczki :), moje słodkie z 4 odmian po 5 ziarenek wyszły tylko dwie :( wsadziłam jeszcze raz do ziemi z 10 ziarenek Ramiro , mam nadzieje że coś wyjdzie
Pozdrawiam Kamilla
tencia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1493
Od: 26 sty 2013, o 20:47
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

Ja słodką posieje dopiero jutro ,bo córka przywiezie nasiona,mam nadzieję ,że jeszcze urośnie?
Pozdrawiam Teresa :wit
Awatar użytkownika
Bomblica
50p
50p
Posty: 65
Od: 14 sty 2012, o 12:47
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

Moja spiczasta Palermo właśnie się kąpie :wink: Jutro będę ją siać do doniczek i zobaczymy, ile królewna będzie spała :wink:
tencia urośnie :wink: Chyba :wink: Bo ja debiutująca w zasadzie :D
Mariola54
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4851
Od: 11 wrz 2006, o 00:33
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kujawy

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

Pawł piękne papryczki.
Jakie równiutkie.
Adas11
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 636
Od: 22 mar 2012, o 10:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Legnicy

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

Ja byłem pewien na 99% że papryki się krzyżują i miałem nadzieję że jak w poście Papryka do gruntu cz.5 s.24 ?Ja też sadzę ostre ze słodkimi, nic się nie dzieje. Papryka jest samopylna, jak pomidory - chyba żeby jakieś przypadkowe zapylenie krzyżowe. Nigdy mi się to nie zdarzyło.? i myślałem że że autor tekstu odpowie na post i wyjaśni w jaki sposób nie będą się krzyżować .
Od kiedy sadzę papryki to nigdy nie sadziłem ostre z słodkimi bo mogą zmienić smak ( jak założyłem ogród tak mi powiedziano ) ale w tym roku posadzę 2 papryki razem z ostrymi i porównam z tymi sadzonym z dala od ostrych .
pomidormen
1000p
1000p
Posty: 1779
Od: 26 sty 2010, o 11:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

Papryki posadzone koło siebie na pewno nie zmienią smaku i kształtu z tego powodu, niezależnie od tego czy były zapylone swoim pyłkiem czy obcym. Jeśli zapylisz słodką pyłkiem z ostrej to i tak urośnie słodka, taka jak wysiana. Dopiero w drugim pokoleniu będzie różnica pod warunkiem, że zapyliły się krzyżowo.
Amanita
---
Posty: 2043
Od: 22 lis 2010, o 18:39
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

pawelp1320 pisze:
3. Miałem 5 nasion Sweet Orange ale tylko jedno skiełkowało...
To Sweet Orange to dla mnie jest strasznie pechowe w tym roku. Miałam w ub. sezonie tę odmianę i smakowała mi najbardziej, zostawiłam nasiona i teraz jest klops. Nie wykiełkowało mi żadne, dałam swoje nasionka jednej forumce i jej wykiełkowało 1/5, I teraz nie wiem co poszło nie tak, wydawało mi się, że nasiona zebrałam z dojrzałych już owoców, ale może jednak powinnam była je dłużej trzymać na krzaku. Sama już nie wiem, jestem zawiedziona, bo planowałam najwięcej sadzonek tej właśnie odmiany a tu się okazuje, ze nie będę miała żadnej ;:174
Awatar użytkownika
Faworyt
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3752
Od: 2 gru 2014, o 14:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

Koniec dobrego.Czerwono-żółte słodkie odmiany papryki dziś powędrowały z parapetu do mnożarki.Mają już ładnie rozwinięte liście właściwe, na dniach będę pikował.
Sporo osób w tym roku narzeka na wschody,i to bez względu czy nasiona były świeże czy trochę starsze,oraz czy były podkiełkowywane czy siane do podłoża.Moje siane wprost do podłoża w skrzynkach wzeszły bardzo dobrze.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Awatar użytkownika
katarzyneczka
1000p
1000p
Posty: 1787
Od: 1 mar 2009, o 17:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Siedlce (mazowieckie)

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

Witam. Swoją przygodę z papryką ( i uprawą warzyw w folii ) dopiero zaczynam. Przeczytałam cały wątek w celu zdobycia choćby podstawowej wiedzy :). Posiałam swoje papryczki tydzień temu, zaczęły już kiełkować, ale chyba trochę za późno :( Czy jest jeszcze szansa, żeby wyrosły i zaowocowały w tym roku ?
Pozdrawiam Katarzyna
Moje wątki Zapraszam;)
Awatar użytkownika
legina
1000p
1000p
Posty: 1065
Od: 21 maja 2013, o 11:19
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

Nie jest wcale za późno.Ja bym zaraz po wyprostowaniu liścieni przepikował do pojemników 0,4-0,5l.Do wysadzenia jest jeszcze ok.6-7 tygodni pod folię i ok.10 tygodni do gruntu.Spokojnie papryczki dorosną. ;:170 ;:170
Awatar użytkownika
katarzyneczka
1000p
1000p
Posty: 1787
Od: 1 mar 2009, o 17:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Siedlce (mazowieckie)

Re: Papryka do gruntu. Część 5

Post »

To super, bo już się zaczęłam obawiać, że nic z tego nie będzie. Czekam więc cierpliwie, aż wyrosną :)
Pozdrawiam Katarzyna
Moje wątki Zapraszam;)
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”