Grusza i owocowanie

Drzewa owocowe
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
xipe
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3007
Od: 19 sie 2007, o 11:51
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Unieście/Koszalin
Kontakt:

Post »

GERTRUDA pisze:Może ktoś wie czemu moja grusza [ ma już 4 lata ] przyrasta co roku tylko po 3cm , kitnie jak szalona , wiąże owoce a potem je gubi [jest to odmiana Red Bonkreta ] , inne posadzone w tym samym czasie są już sporymi drzewkami - maja te same podkładki gruszy kaukaskiej i już owocują [ 'Carola" , "General Le Clerc " ] Mam ochotę na wiosnę wykopać tego karła , czy może jeszcze poczekać :?:
Takie zachowanie sugeruje, że roślina weszła w faze senilną (starczą) - ma małe przyrosty, pełno pąków kwiatowych, masę krótkopędów i brak u niej chęci do wydawania długopędów (wilków). Można pobudzić do wydawania długopędów poprzez cięcie i na długopędach powinna założyc nowe krótkopędy. Po kwitnieniu i zawiązaniu owoców około 15-20. czerwca możesz przerwć zawiązki, zostawić kilka kilknaście w koronce w zależności od jej wielkości, taką ilość owoców powinna "wykarmić".
Awatar użytkownika
GERTRUDA
1000p
1000p
Posty: 1327
Od: 25 lis 2007, o 17:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: woj.Pomorskie
Kontakt:

Post »

Bardzo dziękuję . Twoja diagnoza jest w 99% trafna sądząc po objawach , ale jeśli możesz to podpowiedz mi jeszcze czy warto o nią walczyć [ jeśli tak to w którym miejscu przyciąć , jest to 1,5m kijek o pniu grubości kciuka z 6 promieniście rozłożonymi krótkopędami ] , a może lepiej posadzić nową ? I czy można uniknąć tego przykrego objawu ? :?
Awatar użytkownika
xipe
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3007
Od: 19 sie 2007, o 11:51
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Unieście/Koszalin
Kontakt:

Post »

GERTRUDA pisze:Bardzo dziękuję . Twoja diagnoza jest w 99% trafna sądząc po objawach , ale jeśli możesz to podpowiedz mi jeszcze czy warto o nią walczyć [ jeśli tak to w którym miejscu przyciąć , jest to 1,5m kijek o pniu grubości kciuka z 6 promieniście rozłożonymi krótkopędami ] , a może lepiej posadzić nową ? I czy można uniknąć tego przykrego objawu ? :?
Z Twojego opisu wynika, że raczej nic z niej nie będzie, pewnie rośnie u Ciebie już 2 lub 3 rok, sądząc po grubości pnia i nie wypuszcza pędów wodnych.

Przy wyborze drzewka w szkółce czy puncie sprzedaży szukajmy drzewek o ładnych przyrostach rocznych. Krótkopędy powinny się zacząc zawiązywać w większej ilości w drugim roku w formowanej koronce.
grigori24
---
Posty: 1613
Od: 18 paź 2007, o 17:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Post »

Xipe widzę że jesteś w tym dobry powiedz mi co sie dzieje jeżeli grusza ma chyba 4-5 lat i nigdy nie kwitła.Takie otrzymałem dane o gruszy prawdopodobnie to klapsa.
Awatar użytkownika
xipe
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3007
Od: 19 sie 2007, o 11:51
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Unieście/Koszalin
Kontakt:

Post »

grigori24 pisze:Xipe widzę że jesteś w tym dobry powiedz mi co się dzieje jeżeli grusza ma chyba 4-5 lat i nigdy nie kwitła.Takie otrzymałem dane o gruszy prawdopodobnie to klapsa.
Czasami, żeby zmusić drzewo do zakładania krótkopędów trzeba stosować przyginanie pędów wodnych do ziemi. Wtedy zahamowany jest spływ hormonów i w partii pędów wodnych przy ich nasadzie zaczynają się formowac pąki kwiatowe. Wazne jest umiejętne cięcie i formowanie koronki.
grigori24
---
Posty: 1613
Od: 18 paź 2007, o 17:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Post »

Rozumiem .To co trzeba zrobić?????????? ;:124 Wytłumacz . :D :D :D
Awatar użytkownika
xipe
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3007
Od: 19 sie 2007, o 11:51
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Unieście/Koszalin
Kontakt:

Post »

Wiosną, przed ruszeniem wegetacji, wilki poprzyginać do ziemi podobnie jak przy formowaniu korony metodą na przyginanie pędów - odciagi ze sznurków albo przywiązywanie gałązek do palików - nalezy doglądać żeby sznurek nie ranił gałęzi - jesienia odciągi mozna zdjąć - pędy zachowają kształt.

Po dwóch latach na przycięgtych pędach powinny założyć się krótkopędy.
Przyginanie pędów obok zahamowania spływu fitohormonow powoduje róznież zatrzymanie wiekszej ilości cukrów w danej gałęzi i lepsze odżywnie tkanek i przez to mrozoodporność drzewka.

Przy tej okazji można zasosowac formowanie w formie palmety prostej - czyli poziome rozpinanie gałęzi do podpór - drzewko wygląda efektownie, ten sposób formowania znany był już w renesansie.
grigori24
---
Posty: 1613
Od: 18 paź 2007, o 17:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Post »

No teraz zrozumiałem wszystko .Wielkie dzięki ;:1 ;:100
sobek_2005
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 6
Od: 24 kwie 2008, o 13:26

Grusza nie rodzi owoców

Post »

Witam serdecznie. Może ktoś odpowie mi na pytanie z jakiego powodu moja grusza nie rodzi owoców.Drzewko ma już 8 lat, rośnie w miejscu, gdzie jest dużo słońca, wykonuje na nim zabiegi w postaci przycinania w odpowiednim okresie ( prowadzę je wręcz książkowo), bielenie pnia, wiosenne opryski miedzianem ( 2 lata temu miałem problem z rdzą gruszy, ale w ubiegłym 2007r, wyleczyłem drzewko), jeżeli stwierdzę obecność mszyc - również wykonuję opryski. Podczas suszy podlewam itp. Drzewko ma zdrowy pień, bujny przyrost roczny, ale jeszcze nigdy nie zawiązał sie nawet 1 kwiat, z którego mógłby wyrosnąć owoc. Myślałem że w tym roku zaobserwuję kwiaty - ale znowu nic. U sąsiada za płotem widać już mnóstwo zalążków kwiatowych na jego gruszy, więc myślę że u mnie też już powinno coś wyrastać. Dawno chciałem je wyciąć, ale mi szkoda - gdyż mam nadzieje że w końcu kiedyś doczekam się choć kwiatów. Proszę o wasze opinie co może być przyczyną takiego stanu?. Widziałem malutkie drzewka które już w miejscu sprzedaży rosnąc jeszcze w doniczce mają owoce, a "mój ośmiolatek" jeszcze nigdy ani kwiatów ani owoców. Nadmieniam, że posiadam jeszcze czereśnie, śliwy, wiśnie i jabłonie - ale z nimi nigdy nie ma problemu. Jeden "fachowiec" poradził mi żebym zakopał pod drzewkiem jakąś padlinę - cyt. kota, psa albo kurę :D . Oczywiście nie mam zamiaru tego robić.
Jurek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2073
Od: 28 kwie 2006, o 09:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: z Nienacka

Post »

Masz tylko jedną odmianę gruszy?Znasz jej nazwę?Może będziesz musiał posadzic w poblizu inna gruszę,która jest dobrym zapylaczem dla Twojej odmiany.
Awatar użytkownika
zelwi
500p
500p
Posty: 704
Od: 27 cze 2007, o 09:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Luboń k. Poznania

Post »

Zapylacz nie spowoduje, że grusza zacznie kwitnąć.

Grusza pewnie jest szczepiona na gruszy kaukaskiej, na której drzewka później wchodzą w okres owocowania, niż na pigwie. Czy drzewo rośnie silnie? Jaki ma pokrój? Ma długie przyrosty roczne?
ros
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 493
Od: 11 gru 2007, o 15:33
Lokalizacja: opolskie/ Warszawa

Post »

A może jest to grusza wyhodowana z nasiona? W takim przypadku nie byłoby nic dziwnego w tym, że nie chce kwitnąć.
Roman
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8276
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Post »

Mam ten sam problem, mam 2 grusze, jedna miała po kilku latach kilka kwiatków ale zmarzły, druga ma 10 lat i ani kwiateczka. W tym roku znowu nic. Przycięłam je drastycznie, bo mnie wkurzyły, rosną przyzwoicie ale owoców pewnie sie nie doczekam :(
ODPOWIEDZ

Wróć do „Drzewa i krzewy OWOCOWE”