
Papryka do gruntu. Część 5
-
- 50p
- Posty: 72
- Od: 30 mar 2010, o 18:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Papryka do gruntu. Część 5
Moje Oleńki, Ożarowkskie i Mercedesy wzeszły w 90 %. Mają ładne zielone liścienie ( w paletkach 4x4 cm). Czy pikujecie do 0,5 litrowych kubków u góry czy tak jak pomidor niżej a
potem dosypujecie ziemi? I do jakiego podłoża przesadzacie?

Re: Papryka do gruntu. Część 5
Moje papryczki pikantne pepperonii, turecka i Cayenne, wszystkie wyszły 100% za to słodkie bardzo słabo, miałam wysadzone żółte, fioletowe i czerwone to pokazało się tylko 4 nasionka. Romiro wysadzona ostatnio do ziemi prosto z owocu wykielkowala w tydzień i dalej widzę wychodzi
to dobrze bo bardzo mi smakuje ta papryka 


Pozdrawiam Kamilla
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3752
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Papryka do gruntu. Część 5
Kamolotka:Im świeższe nasiona tym zdolność kiełkowania zdecydowanie wzrasta.Na podstawie eksperymentu stwierdziłem że z trzyletnimi nasionami jest już duży kłopot.
Zielona_23:
Wprawdzie nie pikuję do kubków tylko do spinanych doniczek,ale porównywalnych wielkościowo.Ziemi daję pod sam wierzch,tylko żeby woda do podlewania się zmieściła.Podlewanie umiarkowane. Pikuję do podłoża do siewu i pikowania.Nawożę i to tylko dolistnie gdy widzę że rozsada nie rośnie tak jak potrzeba.
Zielona_23:
Wprawdzie nie pikuję do kubków tylko do spinanych doniczek,ale porównywalnych wielkościowo.Ziemi daję pod sam wierzch,tylko żeby woda do podlewania się zmieściła.Podlewanie umiarkowane. Pikuję do podłoża do siewu i pikowania.Nawożę i to tylko dolistnie gdy widzę że rozsada nie rośnie tak jak potrzeba.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
-
- 50p
- Posty: 78
- Od: 21 lut 2015, o 00:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kraków\zabierzów bocheński
Re: Papryka do gruntu. Część 5
Czym nawozisz dolistnie?
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3752
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Papryka do gruntu. Część 5
Nawozem wieloskładnikowym np.Rosasolem,ale praktycznie tego nie robię,bo nie ma takiej potrzeby.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Re: Papryka do gruntu. Część 5
W tym roku pierwszy raz produkuję paprykę. Wczoraj już popikowane, niektóre za kilka dni bo nierówno wschodziły. Teraz mam tylko zapytanie typu: czy można je nawozić florovitem do pelargonii tak samo jak pomidory czy lepiej jakiś inny nawóz stosować?
Pozdrawiam Janek
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3752
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Papryka do gruntu. Część 5
Nawozu do pelargoni ani florowitu nie używam.Zawsze do tej pory stosowałem wieloskładnikowy nawóz o ile zaszła taka potrzeba.Po wysadzeniu na miejsce stałe paprykę traktuję płynną saletrą wapniową ewentualnie Ekolistem. A już zdecydowanie jestem przeciwnikiem faszerowania czy to papryki czy pomidorów od fazy siewek wszelkiego rodzaju nawozami.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4851
- Od: 11 wrz 2006, o 00:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kujawy
Re: Papryka do gruntu. Część 5
Zasugerowałam się doświadczeniem koleżanki z FO, która dodatkowo doświetla paprykę.bologno pisze:W tym roku pierwszy raz produkuję paprykę.
Pomyślałam, że bez doświetlania termin będzie w sam raz. Nasionka też mam z FO.
Urosła już taka wielka


i ma kwiaty


Papryka ma iść do gruntu a to jeszcze szmat czasu. Jeden raz ją uszczyknęłam i muszę powiedzieć, że oprócz polewania nic więcej przy niej robię.
Moje pytanie; czy nie obrazi się na mnie jak ją radykalnie ogłowię
mam na myśli nawet o połowę? Jeżeli nie to jakie inne wyjście z sytuacji?
Posiać jeszcze szybko od nowa? Zdąży urosnąć do 15 maja?
Pomóżcie jestem nowicjuszką w tym temacie.

- emilka79
- 200p
- Posty: 358
- Od: 29 maja 2014, o 12:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Papryka do gruntu. Część 5
Ło matko
jaka duża i piękna!
Moja ma dopiero liście właściwe

Moja ma dopiero liście właściwe

Pozdrawiam -Marta
- grazka100
- 500p
- Posty: 968
- Od: 25 paź 2010, o 10:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Poznania
Re: Papryka do gruntu. Część 5
Mariolko co to za odmiana??
Nie znam się na tyle, żeby cokolwiek doradzać.
Pierwszy rok posiałam paprykę.
Przepraszam, drugi rok, ale w zeszłym roku nawet nie wykiełkowała. Musiały być stare nasionka.
Nie znam się na tyle, żeby cokolwiek doradzać.
Pierwszy rok posiałam paprykę.
Przepraszam, drugi rok, ale w zeszłym roku nawet nie wykiełkowała. Musiały być stare nasionka.

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4851
- Od: 11 wrz 2006, o 00:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kujawy
Re: Papryka do gruntu. Część 5
To tak w sam raz.emilka79 pisze:Moja ma dopiero liście właściwe
Mam sześć odmian od koleżanki z FOMariolko co to za odmiana??
Mini Red
Explosive Ember
Ranit
Filius Blue
Mini Bell Orange
Caynne purple

Dominiko Ty najlepiej doradzisz

skrócić o połowę czy nie????????
Re: Papryka do gruntu. Część 5
Przepraszam, nie zaglądałam tu jakiś czas
Cieszę się, że to z moich nasion takie ładne masz sadzonki
Z tych odmian, które wymieniłaś - to największym krzaczyskiem będzie cayenne purple - tę odmianę ewentualnie możesz bardziej ogłowić. Chwilę ją to przystopuje więc zyskasz na czasie. Z tydzień na pewno będzie stała w miejscu, potem zacznie rosnąć w szerz. Wydaje mi się, że takie ogłowienie sprawi, ze roślina zamiast zająć się produkcją kwiatów - zajmie się wydawaniem pędów bocznych - więc znowu zyskasz na czasie
Natomiast pozostałe, a szczególnie explosive ember, rawit oraz filius - to są mikrusy,one nie powinny wysokie urosnąć. Pojawiające się kwiaty możesz oczywiście obrywać, to zmusi roślinę do produkowania później większej ilości kwiatów.
I może tym sposobem dotrwasz z sadzonkami do połowy maja

Cieszę się, że to z moich nasion takie ładne masz sadzonki

Z tych odmian, które wymieniłaś - to największym krzaczyskiem będzie cayenne purple - tę odmianę ewentualnie możesz bardziej ogłowić. Chwilę ją to przystopuje więc zyskasz na czasie. Z tydzień na pewno będzie stała w miejscu, potem zacznie rosnąć w szerz. Wydaje mi się, że takie ogłowienie sprawi, ze roślina zamiast zająć się produkcją kwiatów - zajmie się wydawaniem pędów bocznych - więc znowu zyskasz na czasie

Natomiast pozostałe, a szczególnie explosive ember, rawit oraz filius - to są mikrusy,one nie powinny wysokie urosnąć. Pojawiające się kwiaty możesz oczywiście obrywać, to zmusi roślinę do produkowania później większej ilości kwiatów.
I może tym sposobem dotrwasz z sadzonkami do połowy maja

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4851
- Od: 11 wrz 2006, o 00:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kujawy
Re: Papryka do gruntu. Część 5
Dominiko bardzo dziękuję za odpowiedź.
Już ogłowiłam największe krzaczory x4.
Teraz jeszcze poobrywam po kilka kwiatków z roślinek.
Maluchy są "grzeczne" więc niech sobie powolutku rosną.

Teraz jeszcze poobrywam po kilka kwiatków z roślinek.
Maluchy są "grzeczne" więc niech sobie powolutku rosną.
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3752
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Papryka do gruntu. Część 5
Nadeszła pora na zabranie się za pikowanie papryki bo korzenie już nadzwyczaj dorodne,o części nadziemnej nie wspomnę.
Dziś na pierwszy ogień poszła Yolo Wonder 50 szt.ale to dopiero początek góry lodowej.
,a miejsce na stołach w mnożarce kurczy się w zastraszającym tempie. 



Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
-
- 200p
- Posty: 350
- Od: 2 cze 2013, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Papryka do gruntu. Część 5
Ja jakoś tracę cierpliwość do papryki i chyba pozbędę się reszty nasion, tj. jakieś 30% z całości. Wysiewane początkiem marca.
Największa papryka odmiany Barbórka po przesadzeniu sięga już 10 cm, a dzisiaj jeszcze wykładałem do wielodoniczki podkiełkowane nasiona z tej samej parti. Bardzo nierównomierny wzrost, no ale gdzieś wyczytałem że może kiełkować nawet po 40tu dniach.
Największa papryka odmiany Barbórka po przesadzeniu sięga już 10 cm, a dzisiaj jeszcze wykładałem do wielodoniczki podkiełkowane nasiona z tej samej parti. Bardzo nierównomierny wzrost, no ale gdzieś wyczytałem że może kiełkować nawet po 40tu dniach.
Rolnik ciągle żyje w strachu, nad warsztatem nie ma dachu.