Bonsai domowe i te z marketu; porady, uwagi, diagnostyka
- Rafal85
- 50p
- Posty: 81
- Od: 16 sty 2011, o 15:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Polska Południowa
Re: Bonsai domowe i te z marketu; porady, uwagi, diagnostyka
Witam
Mam dwie roślinki z których chciałbym uformować bonsai,:D główny pień ma 8cm obwodu, mniejszy grubość kciuka a jeszcze mniejszy palca wskazującego.
Drugą roślinką jest fikus. Na pewno czekać go będzie przesadzenie na wiosnę do płaskiej doniczki, wywalenie kamyków i jak wyczytałem w tym temacie obwiązanie kamienia korzeniami żeby po czasie uzyskać efekt korzeni napowietrznych pień składa się z trzech mniejszych splecionych ze sobą pni. Najgrubszy ma w obwodzie może tyle co ołówek
Mam dwie roślinki z których chciałbym uformować bonsai,:D główny pień ma 8cm obwodu, mniejszy grubość kciuka a jeszcze mniejszy palca wskazującego.
Drugą roślinką jest fikus. Na pewno czekać go będzie przesadzenie na wiosnę do płaskiej doniczki, wywalenie kamyków i jak wyczytałem w tym temacie obwiązanie kamienia korzeniami żeby po czasie uzyskać efekt korzeni napowietrznych pień składa się z trzech mniejszych splecionych ze sobą pni. Najgrubszy ma w obwodzie może tyle co ołówek
Moja kolekcja: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=30&t=40402" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Bonsai domowe i te z marketu; porady, uwagi, diagnostyka
Rafal85!
Chciałem coś podpowiedzieć co do tych roślin:
Grubosz ma błąd techniczny,a mianowicie,że pnie rozdzielają się kilka cm nad ziemią,a w sztuce bonsai powinny się rozdzielać bardzo blisko ziemi.
A fikusa nie przesadzaj do mniejszej!To zahamuje przyrost pnia na grubość i wyjdzie ci cienki badylek.Co do korzeni powietrznych,to fikus wygląda(według mnie)najlepiej,gdy korzenie zwisają z gałęzi,a nie jak rośnie na skale.Dodaj mu zawozu(ale uważaj by nie spalić rośliny.Mogą być np.pałeczki nawozowe w odpowiedniej dawce.Kamyki owszem,warto wywalić po to by uzyskać takie korzenie jak na starych drzewach.
Chciałem coś podpowiedzieć co do tych roślin:
Grubosz ma błąd techniczny,a mianowicie,że pnie rozdzielają się kilka cm nad ziemią,a w sztuce bonsai powinny się rozdzielać bardzo blisko ziemi.
A fikusa nie przesadzaj do mniejszej!To zahamuje przyrost pnia na grubość i wyjdzie ci cienki badylek.Co do korzeni powietrznych,to fikus wygląda(według mnie)najlepiej,gdy korzenie zwisają z gałęzi,a nie jak rośnie na skale.Dodaj mu zawozu(ale uważaj by nie spalić rośliny.Mogą być np.pałeczki nawozowe w odpowiedniej dawce.Kamyki owszem,warto wywalić po to by uzyskać takie korzenie jak na starych drzewach.
Schnące Bonsai
Witam, mam moje bonsai już po nad dwa lata ale przed wczoraj zauważyłam że zaczął gwałtownie schnąć a szczególnie jego liście, które w ciąż są zielone, tylko po nie które brązowieją, oczywiście listki szybko spadają. Zdrapałam troszkę kory paznokciem i pod spodem ma zielone. Ziemia jest ciągle nawilżona a listki regularnie spryskiwane. Drzewko podlewam ze specjalnym żelem zgodnie z instrukcją. Moje drzewko jeszcze jest dosyć małe ma około 30cm ale gałązki są dosyć długie. Wygląda mi na to że gałązki nie umieją nagle nawadniać listków. Proszę o pomoc i porady co mam robić może go przesadzić, podciąć gałązki? Bardzo potrzebuje tej pomocy mocno zaangażowałam się w to piękne drzewko.
EDIT: Drzewko stoi w pokoju, który czasem jest wietrzony, Teraz gdy jest dosyć ciepło wystawiłam drzewko na dwór i podlewam gdy tylko potrzeba.
EDIT: Drzewko stoi w pokoju, który czasem jest wietrzony, Teraz gdy jest dosyć ciepło wystawiłam drzewko na dwór i podlewam gdy tylko potrzeba.
- PiotrekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2518
- Od: 18 wrz 2011, o 08:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Re: Schnące Bonsai
Przydało by się zdjęcie drzewka , jego nazwa , i zdjęcie bryły korzeniowej
- PiotrekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2518
- Od: 18 wrz 2011, o 08:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Re: Schnące Bonsai
Obstawiam trzy opcje , przelanie , przemrożenie (podczas wietrzenia) oraz za mała doniczka. Najbardziej przystaję przy przelaniu.
Re: Schnące Bonsai
Dziękuję bardzo a czy drzewko odrzyje i będzie rosło dalej? Zmieniłam mu doniczkę na większą i podcięłam go mocniej.
- cytrusowy hubi
- 200p
- Posty: 223
- Od: 3 sty 2012, o 13:27
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: Schnące Bonsai
będzie ale zrób sobie prosty miernik wilgotności wbij wykałaczkę w ziemię żeby dotykała samego dna i podlewaj jak wykałaczka będzie tak sobie sucha
informuj co jakiś czas co z drzewkiem
informuj co jakiś czas co z drzewkiem
Legnica i okolice
Ankieta o cytruskach
cytrusy,egzotyka i inne moje roślinki Zapraszam ! kocham cytrusy i naleśniki!!!
Ankieta o cytruskach
cytrusy,egzotyka i inne moje roślinki Zapraszam ! kocham cytrusy i naleśniki!!!
Re: Schnące Bonsai
Podejrzewam że może to być też z niepodlania a potem zalania. Ponieważ zapomniałam jeden raz podlać drzewka zaraz po tym uschło a gdy było sucho mogłam go zalać. Czy to możliwe? Martwię się.
- cytrusowy hubi
- 200p
- Posty: 223
- Od: 3 sty 2012, o 13:27
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: Schnące Bonsai
mogło tak być ale raczej by wytrzymało.... jak ziemia będzie cały czas mokra to wyjmij z doniczki i postaw tak na jakiejś kartce by wyschło
Legnica i okolice
Ankieta o cytruskach
cytrusy,egzotyka i inne moje roślinki Zapraszam ! kocham cytrusy i naleśniki!!!
Ankieta o cytruskach
cytrusy,egzotyka i inne moje roślinki Zapraszam ! kocham cytrusy i naleśniki!!!
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1073
- Od: 8 gru 2011, o 07:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Schnące Bonsai
To bonsai (szalenie zaniedbane) to wiąz drobnolistny - trudny w uprawie w domu. Jak widać po gałązkach radził sobie nieźle długi czas, ale w pewnym momencie został zasuszony na śmierć (tak szybko, że liście nie zdążyły nawet spaść). gdyby to było zalanie, najpierw opadałyby mu liście i śmierć rołśiny trwałaby dłużej.
Marne szanse żeby odżył, powinien zostać na dworze w zacienionym miejscu i być podlewany wtedy gdy tego potrzebuje - a to znaczy nawet dwa razy dziennie, jeśli ziemia wyschnie.
Marne szanse żeby odżył, powinien zostać na dworze w zacienionym miejscu i być podlewany wtedy gdy tego potrzebuje - a to znaczy nawet dwa razy dziennie, jeśli ziemia wyschnie.
Zielonym do góry!!!
Re: Schnące Bonsai
to nie jest wiąz drobnolistny ani też nie był zaniedbany. Mogło się zdarzyć że nie podlałam go raz czy dwa a potem przelałam, ale chciałam dobrze a nie zauważyłam ile mi się chlupnęło możliwe że za wiele ale nadal drzewko pod korą jest żywo zielone a musi minąć trochę czasu aby liście na nowo urosły.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1073
- Od: 8 gru 2011, o 07:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Schnące Bonsai
A dlaczego piszesz, że to nie jest wiąz drobnolistny? Liście są widoczne na zdjęciu? Jaki to wobec tego gatunek?
Zielonym do góry!!!