Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
BobejGS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13893
Od: 31 lip 2013, o 17:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Grzybno Wlkp
Kontakt:

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

Wczoraj kupiłem nawóz dedykowany i dziś już jest poprawa.
:lol: :lol: :lol:

Twojego samopoczucia?? Przepraszam :wink:

Dodawaj nawóz do każdego podlewania, jak pisze kolega wyżej. Tylko teraz nie pojedź w drugą stronę i ich nie przelej, bo będzie jeszcze gorzej. ;:131
Awatar użytkownika
Pizza
500p
500p
Posty: 740
Od: 28 mar 2018, o 11:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

A ja tak nieśmiało wtrącę, że skoro tak poprawiło w ciągu jednego dnia, to być może sadzonki miały za mało wody.
To faktycznie widać w mgnieniu oka, jak podwiędną i się podleje.

Ja chwilowo muszę żyć, patrząc na niedobory przeróżne, bo co kubeczek to inna odmiana, a stoją razem i muszą znosić bycie traktowanymi tak samo przez leniwego, zabieganego ogrodnika (tu wskazuję palcem na siebie). Ale żyją, rosną, łodyżki ładnie grubną, więc po prostu staram się nie patrzeć na żółte starsze listki czy przekrój kolorystyczny od jaśniejszej zieleni do intensywnej, ciemnej. Czasem któreś podwiędnie z braku wody, jak jeszcze inne wcale nie potrzebują podlewania, no niesamowity trening wytrzymałości psychicznej ;:173 Pewnie za tydzień, maksymalnie dwa trafią do tunelu, to będzie lżej - póki co wciąż się "cykam", że zmarzną.
sa20sa
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 13
Od: 3 maja 2019, o 15:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Anglia, Andover

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

Hej. Nie zmieniło koloru liści ale wyprostowalo sadzonki i widać, że pomogło moim Maskotkom. Nawóz to vitax q4
Awatar użytkownika
massur
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1524
Od: 22 maja 2012, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Rzeszów (Załęże)
Kontakt:

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

To ma NPK: 5,3-7,5-10 ? Zobacz na etykiecie, jeśli tak to ze 20-30ml (lub gramów) na litr wody będzie dobrze.
Pozdrawiam,
Tomek
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
kaLo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11334
Od: 17 kwie 2013, o 12:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pionki pow.radomski

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

Massur co Ci zawinił sa20sa, nie lubisz angoli? :wink: . 2 ml/l a nie 10x więcej.
sa20sa
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 13
Od: 3 maja 2019, o 15:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Anglia, Andover

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

kaLo pisze:Massur co Ci zawinił sa20sa, nie lubisz angoli? :wink: . 2 ml/l a nie 10x więcej.
Pierwszy raz dałem 2.5ml na litr. Teraz przy podlewaniu dam 2ml. Dziękuję za pomoc. Polak Polakowi nie tylko za granicą wrogiem :D
kaLo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11334
Od: 17 kwie 2013, o 12:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pionki pow.radomski

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

Takie stężenie nawozu daje się do fertygacji, czyli do każdorazowego podlewania z jednoczesnym nawożeniem.
Awatar użytkownika
BobejGS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13893
Od: 31 lip 2013, o 17:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Grzybno Wlkp
Kontakt:

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

Ja przy pierwszym podlaniu dałbym 3ml na litr wody, a później zszedł na 2ml na litr.

Skąd te 20-30 to nie wiem. Może pomyłka po prostu. ;:131
Awatar użytkownika
massur
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1524
Od: 22 maja 2012, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Rzeszów (Załęże)
Kontakt:

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

Hmmm, ja jak mi zaczynały głodować w kubkach to tego typu nawozu dawałem (na oko) tak 20-30ml (przyznam, że nie czytałem zaleceń z etykiety), następowała poprawa i najczęściej lądowały już w tunelu lub jeszcze tylko z jedno podlewanie i wtedy. Przenawozić to mi się regularnie udawało, ale przez "nadgorliwe" przygotowanie gleby, to ustępuje jak pojawiają się owoce. Sorki zatem za wprowadzenie w błąd, muszę sam zmienić przyzwyczajenia.
Swoją drogą - jakie są zalecenia na etykiecie tego nawozu? I ile to faktycznie ma NPK bo to w necie gdzieś znalazłem?
Pozdrawiam,
Tomek
sa20sa
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 13
Od: 3 maja 2019, o 15:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Anglia, Andover

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

Hej. Takie właśnie jak podałeś w poście wyżej.
kaLo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11334
Od: 17 kwie 2013, o 12:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pionki pow.radomski

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

Skład tego nawozu nie odbiega wiele od składu znanego od dawna nawozu "do pelargonii" , którego składniki zostały pomnożone przez ok. 1,3. (4 6 8)x1,3 =(5,2 7,8 10,4). Tamten był używany w rozcieńczeniu 2,5-3 ml/l, czyli Q4 należy dawać 1,9-2,3 ml/l i teoretycznie będzie to samo. Teoretycznie bo nie znamy ilości azotu azotanowego i amidowego, który w nawozie do pelargonii wynosi 1,2% (N) azot azotanowy; 2,8% (N) azot amidowy.
irek76
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 25
Od: 15 lut 2012, o 20:37
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stargard okolice

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

Następne problemy w tym roku.Dwie amatorskie malinówki Ożarowski i Olbrzym. W Olbrzymie zaczynają skręcać się i deformować najmłodsze liście wierzchołkowe.
Ożarowski żółte cętki,plamki na młodych liściach,dodatkowo na najmłodszych listkach zauważyłem drobne ciemne kropeczki.
Obok kilkanaście innych odmian,bez najmniejszych objawów,tylko te dwie malinówki.
Ktoś miał podobny przypadek na tych odmianach? Jakieś sugestie?

Na fotkach pierwszy Olbrzym,drugi Ożarowski.
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
massur
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1524
Od: 22 maja 2012, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Rzeszów (Załęże)
Kontakt:

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18

Post »

Przerabiam temat co roku ;:124 - za dużo jedzenia w glebie, nic im nie będzie, jak zaczną rosnąć owoce skręcanie i bąble na liściach znikną. Aczkolwiek na pierwszym zdjęciu zwijają się do góry, jakby broniły się przed nadmiernym parowaniem z liści, może ktoś bardziej doświadczony coś doradzi.
Pozdrawiam,
Tomek
Awatar użytkownika
Naxt123
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 11
Od: 6 maja 2019, o 08:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Zwiędłe liście pomidora

Post »

Witam od razu na wstępie oznajmiam iż jestem tutaj nowy, więc jeśli pisze w złym dziale proszę o przeniesienie. Otóż mój problem polega na tym, że liście pomidora zaczynają więdnąć. Pomidory posadzone są do ziemi w tunelu foliowym. Oto zdjęcie jak to wygląda. Z góry dziękuję za odpowiedzi i gorąco pozdrawiam.
Obrazek
Awatar użytkownika
BobejGS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13893
Od: 31 lip 2013, o 17:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Grzybno Wlkp
Kontakt:

Re: Zwiędłe liście pomidora

Post »

Jak dla mnie, to nie były one zahartowane i po prostu je ciepłe powietrze wysuszyło. Mogły na przykład trafić z domowego parapetu, gdzie temperatury nie rosną tak w górę, a powietrze nimi nie powiewa, do tunelu gdzie temperatury mają ogromne skoki i wietrzenie w środku dodatkowo je wysusza.

Chyba, że zostały te więdnące listki złamane przy wysadzaniu.
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”