Dendrobium hybrydy - warunki uprawy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 19217
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Hybrydy dendrobium nobile - warunki uprawy

Post »

A jak to sobie wyobrażasz? Chcesz zmienić naturę rośliny? :wink: Psb żeby zakwitło musi dojrzeć.
Jak masz małe psb wielkości około 10 cm to musisz się liczyć z tym, że na kwiaty tyle poczekasz.
Część hodowców dendrobium w pierwszej fazie wzrostu (od wiosny do jesieni) stosuje nawóz o przewadze azotu, oczywiście w stężeniu 1/2 mniejszym, niż zaleca producent. Gdy widzisz, że psb dojrzewa, zaczynasz nawozić nawozem do roślin kwitnących, również w mniejszym stężeniu. Musisz też założyć okres spoczynku w okresie jesienno-zimowym, wtedy na kilka tygodni ograniczasz podlewanie do minimum, nawożenie oraz dobrze jest obniżyć nieco temperaturę otoczenia.
Dendrobium jednak potrafi drugi raz, ale zwykle mniejszą ilością kwiatów zakwitnąć na starym psb.
Moje kwitną dwa razy do roku, latem oraz późną jesienią.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Anastazja324
50p
50p
Posty: 98
Od: 24 wrz 2008, o 23:45

Re: Hybrydy dendrobium nobile - warunki uprawy

Post »

Tzn. moje dendrobium kwitnie teraz (kupione jakieś 2 m-ce temu), powoli zaczyna przekwitać, a potem zamierzam wynieść je na zewnątrz. Liczyłam, że zakwitnie właśnie późną zimą. Choć nie miałam pojęcia, jak szybko rośnie pseudobulwa, myślałam, że szybko ;:124 Moje mają nie 10 cm, a... jakiś cm :D

Jak to Twoje kwitną latem i późną jesienią? To kiedy im wyrastają nowe pseudobulwy (czy może kwitnie na starych?)? Już się całkiem w tym pogubiłam, jednak dendrobium nie jest takie proste w obsłudze jak miało być.
Awatar użytkownika
Ekspresja
500p
500p
Posty: 585
Od: 22 kwie 2014, o 18:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Hybrydy dendrobium nobile - warunki uprawy

Post »

@Anastazja324
Pozwolę sobie wtrącić trzy grosze. Dendrobium nobile mam dopiero od 2 lat i z moich obserwacji wynika, że od chwili wykiełkowania psb do zakwitnięcia mija 9 miesięcy. Też myślałam, że to trudna roślina i nie zapewnię jej potrzebnych warunków, ale szybko okazało się, że nie ma z nią problemów. Psb rosną cały czas i kolejno zakwitają. Moje dendrobium stoi w domu, zimuje w nieogrzewanym pokoju na parapecie i świetnie sobie radzi. Trzeba obserwować rośliny i na pewno się uda.
Powodzenia :)
Pozdrawiam:)
Anastazja324
50p
50p
Posty: 98
Od: 24 wrz 2008, o 23:45

Re: Hybrydy dendrobium nobile - warunki uprawy

Post »

Ekspresja pisze:@Anastazja324
Psb rosną cały czas i kolejno zakwitają.
Nie wiem, czy dobrze rozumiem, to znaczy, że dendrobium często ma kwiaty? Ile mniej więcej pozostaje bez? Co prawda same pseudobulwy pewnie też wyglądają całkiem fajnie, no ale widok obfitych kwiatów jest oszałamiający, to miałam na myśli pisząc, że to trudna roślina skoro ma kwitnąć rzadko :( W przypadku phalenopsisów przynajmniej jest szansa, że będą kwitnąć większą część roku
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
Ekspresja
500p
500p
Posty: 585
Od: 22 kwie 2014, o 18:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Hybrydy dendrobium nobile - warunki uprawy

Post »

Oj z tym kwitnięciem, to nie można porównywać z falkami. U Ciebie psb dopiero wyrosła, bo jak piszesz ma dopiero 1 cm, więc ta powinna zakwitnąć wiosną. Będą jednak wyrastać w międzyczasie nowe psb, które po dojrzeniu znów będą kwitnąć. Ja też dostałam pierwsze dendrobium kwitnące, które miało ponad 50 kwiatów, bo kwitło na trzech psb. Jednak nasza domowa uprawa znacznie różni się od uprawy hodowców, dlatego wygląda inaczej. Obecnie na moim dwuletnim dendrobium mam 4 psb, każda jest innej wielkości. Jedna kwitnie, a 3 pozostałe będą kwitły kolejno, jak dojrzeją - nie jednocześnie jak te napędzane z kwiaciarni. Nie wiem czy jasno się wyraziłam.
Pozdrawiam:)
Anastazja324
50p
50p
Posty: 98
Od: 24 wrz 2008, o 23:45

Re: Hybrydy dendrobium nobile - warunki uprawy

Post »

Jasno :) Tylko w takim razie co jeśli jednym pseudobulwom wypada okres spoczynku, a inne mają zamiar kwitnąć? Nie wiem czy to nie głupie pytanie, ale jakoś inaczej to sobie wyobrażałam, że to wszystko działa jak w zegarku :D
Awatar użytkownika
Ekspresja
500p
500p
Posty: 585
Od: 22 kwie 2014, o 18:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Hybrydy dendrobium nobile - warunki uprawy

Post »

Też zadałam takie pytanie na początku. :D
TUTAJ: masz odpowiedź.
Pozdrawiam:)
Anastazja324
50p
50p
Posty: 98
Od: 24 wrz 2008, o 23:45

Re: Hybrydy dendrobium nobile - warunki uprawy

Post »

Powiem Wam, że moje minipseudobulwy rosną jak na drożdżach, mam wrażenie, że co dzień są większe :)
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 19217
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Hybrydy dendrobium nobile - warunki uprawy

Post »

Nic dziwnego, okres wiosenno - letni to okres wegetacji.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Awatar użytkownika
Ekspresja
500p
500p
Posty: 585
Od: 22 kwie 2014, o 18:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Hybrydy dendrobium nobile - warunki uprawy

Post »

@Anastazja324
Ekspresja pisze:Pseudobulwy zasuwają jakby brały udział w wyścigach
Jak widzisz u mnie było podobnie, będą tak rosły pół roku, a potem 3 m-ce tyły. Jest też minus tej rośliny, kiedy stare psb marszczą się, żółkną i opadają im liście. Gołe badylki straszą wyglądem, a obciąć ich nie można, bo żywią młode. U mnie na szczęście nie wygląda to strasznie, bo młode już urosły i trochę je osłoniły. ;:224
Pozdrawiam:)
Anastazja324
50p
50p
Posty: 98
Od: 24 wrz 2008, o 23:45

Re: Hybrydy dendrobium nobile - warunki uprawy

Post »

Dla mnie to nie problem, i tak zamierzam je przenieść z miejsca reprezentacyjnego kiedy tylko przekwitną (więc niestety pewnie w ciągu paru dni), najpierw powędrują na dwór (nie wiem tylko gdzie je umieścić żeby nie były narażone na te deszcze), a potem do innego, chłodnego pomieszczenia.
Gorsze jest dla mnie to, że teraz miały piękny kształt, po 2 fajnie rozłożone pseudobulwy, a obawiam się, że nowe mogą już nie wyglądać tak ładnie, zamierzam je jakoś podeprzeć, ale widziałam, że czasem wychodzą takie "krzaczki", a to nie zawsze wygląda tak ładnie :(
Anahelka
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 7
Od: 3 sie 2020, o 23:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Dendrobium Nobile - Co robię źle

Post »

Od wielu lat jestem posiadaczką dendrobium nobile. Zdarzało się, że kwitł. Zawsze miałam problem z liśćmi, rosły harmonijkowo i nawet całkiem rozwinięte nie prostowały się do końca (może za mała wilgotność powietrza?). Ostatnio wszystkie liście wypadły. Przesadzałam wczoraj mojego storczyka do nowego podłoża. Zauważyłam, że nie za bardzo ma korzenie. W każdym razie nie wiem czy są żywe. Nie są miękkie, wprost przeciwnie, ale jest ich mało i są cienkie, takie jakby wyschnięte. Z pędów zaczynają wyrastać keiki? Czekam aż urosną większe wtedy spróbuję jakąś oddzielić i zrobić nowa roślinkę. Nie wiem co jest przyczyną tak słabego ukorzenienia. Czy coś z tego w ogóle będzie? Wiem, że ktoś pewnie napisze idź do sklepu kup sobie nowego kwiatka i pewnie bym tak zrobiła ale do tego jednego mam trochę sentyment, bo to był prezent od babci i tak jakoś mi zawsze o niej przypominał... Chciałabym tylko zapytać jak powinnam w tym momencie dbać o moją orchideę. Póki co no to tak, po pierwsze przesadziłam ją. Po drugie zraszam podłoże i te pędy wodą. Kupiłam wodę demineralizowaną, bo do tej pory używałam średniej twardości kranówki. Zmieniłam parapet, na którym stała.


Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 19217
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Dendrobium Nobile - Co robię źle

Post »

Piszesz, że uprawiasz dendrobium od kilku lat, ale czy w ogóle poczytałaś jakie zapewnić warunki uprawy i pielęgnacji? Już sama średnio twarda woda nie nadaje się do podlewania roślin, a zwłaszcza storczyków. Teraz się dziwisz, że nie chce Ci rosnąć. A jak ma rosnąć w zasolonym przez twardą wodę podłożu? Podejrzewam, że w międzyczasie było wiele innych błędów uprawowych, których można było uniknąć czytając wpierw dokładnie o uprawie storczyków.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Awatar użytkownika
Ekspresja
500p
500p
Posty: 585
Od: 22 kwie 2014, o 18:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Dendrobium Nobile - Co robię źle

Post »

@Anahelka
Roślina bardzo zaniedbana, co wynika ze złej uprawy. Ratując się przed śmiercią, wypuszcza keiki. Dendrobium powinno rosnąć w drobnej korze, a nie takiej grubej jak falenopsis. Roślinie trzeba zapewnić dużo światła, wysoką wilgotność i nawożenie - nie wymaga zraszania. Obecnie to tylko można czekać, aż urosną keiki, bo ta roślina to raczej do wyrzucenia.
Pozdrawiam:)
Anahelka
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 7
Od: 3 sie 2020, o 23:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Dendrobium Nobile - Co robię źle

Post »

Powiem szczerze, że czytałam kiedyś nawet całą książkę o storczykach, ale po prostu uprawa orchidei to nie jest moja główna pasja życiowa, a raczej taki dodatek i po prostu z czasem pozapominałam wiele rzeczy, a że jakoś szło, no to myślałam że nie muszę nic zmieniać. Ok, do następnej spróbuję kupić inną korę, ja po prostu użyłam takiego podłoża, które się nazywa "dla storczyków" nie sądziłam że się nie nadaje. Czytałam np. że dendrobium można wystawiać na zewnątrz od maja tak do października, no ale nie wszystko jestem w stanie wprowadzić w życie, bo mieszkam w bloku i mam malutki balkonik na którym nie mam miejsca, a trzeba by jeszcze zrobić osłonę przed wiatrem i światło rozproszone. Naprawdę trochę czytałam zanim tu weszłam i wiem, że dużo zaniedbałam. Dzięki za rady, spróbuję z tymi keikami podziałać.
ODPOWIEDZ

Wróć do „ORCHIDARIUM. Storczyki”