Ratowanie storczyków,reanimacja cz1.

Zablokowany
Awatar użytkownika
Emila707
500p
500p
Posty: 666
Od: 2 sie 2013, o 14:58
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: woj.Lubelskie!)

Re: Ratowanie storczyka

Post »

Przesadzając nie ugniataj podłoża, a ręką poklep z boku doniczki ze wszystkich stron. Pilnując by nie została zbyt duża wolna przestrzeń między korzeniami, podłożem, a przezroczystą doniczką. Przytrzymuj roślinę w trakcie uklepywania ręką by się zbytnio nie przesunęła. Tylko nie klep zbyt mocno. Najpierw nasyp jedną część, potem drugą i trzecią, w między dodawaniem kolejnych warstw poklepuj. Z przesadzeniem możesz zaczekać do rana, nic mu nie będzie. Człowiek w miarę czasu, uczy się i to co wydaje się trudne, staje się proste. :)
Pamiętaj tylko o tym by podłoże nie zawierało torfu i było grubo ziarniste, czyli przepuszczalne. Jeżeli zawiera, to przesiej, oddzielając miał od grubszych części.
"Rośliny to zdrowe uzależnienie, nie choroba.."
Pozdrawiam ;:196 , Emila ?
kasia007
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 26
Od: 23 cze 2014, o 16:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ratowanie storczyka

Post »

Witam, pisałam już dawno temu,
mój storczyk ma się dobrze, tzn. długo stał i rósł w siłe-korzenie i liście, aż tu nagle coś wyrosło, na starym pędzie mały pędzik i nowy pęd.
Niestety na tym starym pędzie ten malutki pęd jest zraniony-liść mu sie wrzynał, a dopiero dziś zauważyłam te pędy.
Co z nim zrobić, żeby nie ranił sam siebie storczyk? Póki co oddzieliłam go żabką widoczną na zdjęciu :)
Jeszcze jedno mam pytanie, bo widzę, że ma wiele starych zasuszonych korzeni- czy mogę je usunąć czy nie wpłynie to na te nowe pędy?

Poza tym dziś mój chłopak przywiezie mi od swojej matki wyzwanie- tzn. dostała storczyka w ciągu tygodnia "obleciał" przycięła go- ten pęd i z dnia na dzień marniał, wcale nie rośnie, okazało się że prawie korzeni nie ma... No cóż poczytałam trochę o reanimacji storczyka i może się uda... Może ktoś podzieli się doświadczeniami?

Pozdrawiam, Kasia.
Obrazek Obrazek
kasia007
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 26
Od: 23 cze 2014, o 16:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ratowanie storczyka

Post »

Aha i jeszcze jedno pytanie,
jeśli chodzi o storczyki to co robicie z liścimi aby były ładne czyste, bo nie chcę im zaszkodzić, a jednak mają plamki od podlewania...
Fraszka_1
1000p
1000p
Posty: 3948
Od: 16 cze 2013, o 15:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ratowanie storczyka

Post »

Ja mam ściereczki do liści storczyków "Zielony Dom" - używam ich raz na dwa tygodnie i tylko na wierzchnią stronę liścia (OK, za pierwszym razem zdarzyło mi się przetrzeć i spodnią stronę, ale szybko naprawiłam błąd - mam nadzieję) :D
kasia007
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 26
Od: 23 cze 2014, o 16:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ratowanie storczyka

Post »

A jeśli chodzi o wcześniejsze zapytanie odpowie ktoś? :)
ja właśnie wyczytałam, że niektórzy przecierają wodą z cytryną, piwem (...?) stosował ktoś?

I jeszcze jedno pytanie- ten storczyk o którym pisałam jest w osłonce w której ma luz-dostęp powietrza, jest koloru prześwitująco-zielonego i ma wypustkę na spodzie jak to osłonka do storczyków. Drugi storczyk(dostałam na ur.koniec listopada-mam bez oslonki na podstawce, jeszcze go nie przesadzałam, miał dwa pędy, bardzo szybko przekwitł. Jeden pęd zaschnął drugi jest i coś tam się na nim dzieje-ale nie wygląda to na pęd...? Miał 6 liści, zostały 4, a korzenie niby jest dużo ładnych, ale też dużo ususzonych-czy usunąć je a storczyka przesadzić do większej? Czy coś innego zrobić?

Pozdrawiam!
Inka23
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 4
Od: 24 lut 2015, o 12:51
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Ratowanie storczyka

Post »

Witam,
potrzebuje pomocy, mojemu storczykowi uschły wszystkie korzenie a nowe mu nie rosną, cały usycha od korzeni i nie wiem czy mogę coś zrobić by go uratować. Najdziwniejsze jest to, że pomimo takiego stanu jakiś czas temu wyrósł odrost jak widać na załączonych zdjęciach. Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Fraszka_1
1000p
1000p
Posty: 3948
Od: 16 cze 2013, o 15:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ratowanie storczyka

Post »

Kasia007, co do tego pędu, to nie wiem, czy są konieczne jakieś specjalne zabiegi - będzie rósł tak jak chce :wink:
Inka23, ja bym usunęła pęd, kwitnienie osłabi i tak już chorą roślinę. Co do reanimacji, jest parę metod, ja ostatnio zaczęłam stosować mech sphagnum, wcześniej umieszczałam storczyka w osłonce z zalanymi wodą kamyki na dnie :)

Aha i obcięłabym suche korzenie.
kasia007
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 26
Od: 23 cze 2014, o 16:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ratowanie storczyka

Post »

Tylko chodzi o to,ze ten nowy maly pedzik jest "raniony"przez lisc...
Awatar użytkownika
damek1718
1000p
1000p
Posty: 1223
Od: 20 mar 2012, o 12:53
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ratowanie storczyka

Post »

Najpierw trzeba storczyka podlewać, pryskać. Wtedy to nabierze turgoru , wyrosną mu korzenie. Biorąc pod uwagę, że jeszcze grzejniki grzeją. Ja bym dodatkowo zagłębił bardziej storczyka w tej korze i dodał trochę torfu/mchu.
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras
Inka23
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 4
Od: 24 lut 2015, o 12:51
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Ratowanie storczyka

Post »

Dziękuje za podpowiedzi :)
Co do pryskania to pryskam go cały czas i jak zauważyłam, że coś jest nie tak z korzeniami to wkopałam go głębiej (może nie widać tego bo storczyk miał mnóstwo liści i był "wysoki" jeśli mogę to tak określić) ale to nic nie pomogło i tak te korzenie które widać na zdjęciu uschły. Myślę, że usunę ten nowy odrost bo i tak roślina nie będzie miała siły żeby zakwitnąć i pąki pewnie zaschną. Dziś jeszcze zaobserwowałam ale nie jestem pewna muszę poczekać bo wydaje mi się, że w 2 miejscach zaczynają przebijać się korzenie. I teraz pytanie jeśli rzeczywiście to będą korzenie to mogę ten uschły "spód " z martwymi korzeniami odciąć??? (oczywiście odczekam wystarczająco długo aż te nowe małe korzonki urosną)
Fraszka_1
1000p
1000p
Posty: 3948
Od: 16 cze 2013, o 15:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ratowanie storczyka

Post »

kasia007 pisze:Tylko chodzi o to,ze ten nowy maly pedzik jest "raniony"przez lisc...
Hm, a może spróbuj jakoś podwiązać liść, np. do patyczka?
Inka23
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 4
Od: 24 lut 2015, o 12:51
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Ratowanie storczyka

Post »

Kasiu ja myślę, że nic nie musisz robić. Liść nie powinien uszkodzić pędu, roślina sama sobie z tym poradzi. Ja miałam raz tak, że pęd był przypięty do patyczka i w miejscu przypięcia zaczął rosnąć odrost, mnie nie było w domu przez jakiś czas i nikt tego nie zauważył. Jak przyjechałam to zaczęłam krzyczeć jak mi kwiatków pilnują :P Odpięłam żabkę, którą była przypięta łodyga, a tam zdeformowany mały odrost który chciał rosnąć a nie miał jak bo był blokowany przez to przypięcie. Mimo to nic się nie stało odrost rósł dalej i pięknie zakwitł. Także myślę, że skoro żabka nie uszkodziła pędu to liść tym bardziej nie powinien wyrządzić mu krzywdy :)
Ewentualnie jeśli bardzo Ci to przeszkadza, to tak jak już pisano spróbuj podwiązać liść lub w jakiś inny sposób oddzielić pęd od liścia. Zresztą jak widzę już to zrobiłaś używając zielonej żabki.
Awatar użytkownika
damek1718
1000p
1000p
Posty: 1223
Od: 20 mar 2012, o 12:53
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ratowanie storczyka

Post »

Powinnaś go posadzić do granicy pędu. i Podlewasz zawsze kiedy widzisz ze przesycha podłoże. Stary pęd kwiatostanowy, na którym wybija w nowy - ja bym usunął. Ale jeśli nie chcesz to nie musisz. Zacznij nawozić tego storczyka, poprzez pryskanie. Do tej granicy powinnaś go zagłębić.

Obrazek
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras
Awatar użytkownika
Emila707
500p
500p
Posty: 666
Od: 2 sie 2013, o 14:58
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: woj.Lubelskie!)

Re: Ratowanie storczyka

Post »

olka19954 pisze:Mam pytanie... przesadzilam stroczyka, ktory byl w bardzo zlym stnie, korzenie zdrowe zostawilam (malo tego zostalo) i teraz każdy korzen, ktory wyrosnie, zaraz gnije. A jeden tak jakby naszla plesn...
Ja swoje reanimki zasypałam podłożem, tylko do poziomu korzeni. Dzisiaj jeden wypuszcza korzeń za korzeniem i liść mu rośnie. Drugi z znacznie mniejszą ich ilością wypuszcza dopiero od niedawna swój pierwszy korzeń. Co prawda stracił parę liści i zostały mu dwa mniejsze, ale widzę że zaczyna dawać sobie radę, a już myślałam że będzie po nim. Po przesadzeniu podlewałam niewielką ilością wody, nie moczyłam. Ostatnio jak zauważyłam że się ruszyły powoli zaczęłam wprowadzać normalny tryb podlewania. Tego drugiego jeszcze podlewam przelewając niewielka ilością wody, w odstępach nieco dłuższych(1-2 dniowych). Oczywiście w zależności od ilości korzeni, jakie roślina posiada i ilości kory w doniczce. Częste podlewanie może spowodować pleśnienie podłoża(lub korzeni), w końcu jest to organiczne podłoże. Dobrze jest dodać garść sproszkowanego węgla drzewnego do doniczki z podłożem. Przed przesadzeniem porobiłam dodatkowe dziurki, by korzenie i zalegająca woda miały lepszy przepływ. :)
"Rośliny to zdrowe uzależnienie, nie choroba.."
Pozdrawiam ;:196 , Emila ?
kasia007
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 26
Od: 23 cze 2014, o 16:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ratowanie storczyka

Post »

No i stało się, pytałam o ten mały pęd, ponieważ po prostu ten listek go uszkadzał tzn.tak jakby podcinał no i w końcu w tym miejscu właśnie chciałam zobaczyć jak się sprawy mają i po prostu po pędzie został jego początek, po prostu przełamał się.
Co zrobić -zostawić tak i czekać, czy coś ktoś doradzi?
Zablokowany

Wróć do „ORCHIDARIUM. Storczyki”