

Z powodu upału i nawału zleceń prace w ogrodzie nieco przystopowały - powinnam w lecie wprowadzić zasadę, że przyjmuję tylko zlecenia popołudniowe, bo mi klienci najlepszy czas ogrodowy 'marnują'


Fantin Latour

Mrs John Laing i MMe Louise Leveque - dopóki nie zakwitną, nie wiem, która jest która, bo obie zbudowały tak potężne krzaki, ze nie sposób dostać się do etykiet, niezbyt mądrze powieszonych u podstawy



Dorotka strzela w niebo:

Lykkefund:

Poza tym kwitną margerytki:

irysy:

łubin:

I pierwszy powojnik raczył mi zacząć oplatać kratkę w kanoniczny sposób, a nie wijąc się w nieprzeywidywalnych kierunkach


A w doniczkach tak:



Mnóstwo słońca, za dużo jak dla mnie, w takie dni, wolałabym być krasnoludkiem i mieszkać tutaj:
