wiekszosć pędów jednorocznych na moim poletku wygląda tak jak na zdjęciu, czy to choroba czy przemarzanie? Wycinać takie pędy czy przycinać, a jak przycinać, to w którym miejscu?
Moze to zgorzel pędów czy inne choróbsko? Inne pędy ( nie jednoroczne) też maja takie końcówki i wydaje mi się, ze przez to sie bardziej krzewią wysuwajac pędy boczne.

