Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10001
- Od: 22 lut 2011, o 18:41
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: województwo mazowieckie
Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
Zawiązki są i jest nadzieja , że coś się utrzyma bo przybierają na masie . Dużo ich nie ma , ale
wiosną non stop przymrozki osłabiły zapylanie i zawiązywanie .
Atheist , możesz podać gdzie kupowane te brzoskwinie .
Znalazłam na Słowacji sklep w skrócie Limbach .
wiosną non stop przymrozki osłabiły zapylanie i zawiązywanie .
Atheist , możesz podać gdzie kupowane te brzoskwinie .
Znalazłam na Słowacji sklep w skrócie Limbach .
- PITer890
- 100p
- Posty: 127
- Od: 7 sty 2023, o 18:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: centralne Podkarpacie
Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
U mnie, mimo braku choćby śladu kędzierzawości i bardzo obfitego kwitnienia (wcześniej opisywałem, jakie zabiegi i w jakich dokładnie terminach stosowałem), dają się odczuć niskie temperatury w czasie kwitnienia, bo zawiązków mam tak dość ascetycznie.atheist pisze: ↑26 maja 2023, o 15:28 U mnie kędzierzawość pomimo oprysków jednak się pokazała na wszystkich odmianach poza soczysta, jayheaven i Avalon. Z powodu nasilonej presji monillozy i niskich temperatur podczas kwitnienia jest relatywnie mało zawiazkow owoców. Czy u Was obficie wiązały w tym roku?
No, z wyjątkiem SATURNA, który jak zawsze: i kwitł, i powiązał jak głupi i mam zawiązek na zawiązku. Ale już mnie do tego przyzwyczaił - u mnie SATURN tak po prostu ma i to co roku. Żeby było ciekawiej - wychodzi na to, że ma jakąś podwyższoną odpornośc na chłód, bo najchłodniejszy czas przypadł u mnie właśnie wtedy kiedy on kwitł (to najwcześniej kwitnąca brzoskwinia jaką mam). W widoczny sposób chłody nie sprzyjały zapylaniu pozostałych, podobnie najwyraźniej nie przeszkodziły w niczym SATURNowi.
Na pozostałych mam zawiązków tak w sam raz do wykarmienia przez drzewka - to znaczy jeśli nie opadną to nie trzeba będzie nic przerzedzać. Pewnie jednak coś opadnie, więc mogłoby być ich nieco więcej
P.
-
- 30p - Uzależniam się...
- Posty: 32
- Od: 18 lis 2020, o 10:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 743
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
Nie cytujemy poprzedniego posta./K.
A robiłeś opryski prewencyjne na kędzierzawość liści brzoskwini?
Choroba Ci zeżarła liście na tej brzoskwini. Na owoce nie licz bo czy drzewo ma je odżywić jak liści zero.Niedobrze to wygląda.
A robiłeś opryski prewencyjne na kędzierzawość liści brzoskwini?
Choroba Ci zeżarła liście na tej brzoskwini. Na owoce nie licz bo czy drzewo ma je odżywić jak liści zero.Niedobrze to wygląda.
Witam, jestem Adam.
-
- 100p
- Posty: 140
- Od: 28 mar 2021, o 04:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
Witam wszystkich. Mam do Was pytanie. Mam 4 drzewka moreli: harcot, somo, wczesna z morden i early orange. Wszystkie są samopylne, jedynie harcot potrzebuje zapylacza. Drzewka są 3 letnie. Bardzo dorodne. Mają od 2 do 4 metrów wysokości. Do tej pory nie owocowały. Myślałem, że w tym roku pojawią się pierwsze owoce. Ale nie. Dosłownie tylko na harcot pojawił się 1 owoc! Co może być przyczyną?
- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 743
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
Jeżeli jest tak jak podajesz to wg. mnie winna jest temperatura.Było za zimno na zapylenie kwiatów.
Pozwolę sobie polecić ten artykuł
https://www.sad24.pl/artykuly/czynniki- ... ow-moreli/
A konkretnie ten cytat
Pyłek przeniesiony na znamię słupka szybko kiełkuje i tworzy łagiewkę pyłkową, która wrasta w znamię słupka. Przebieg procesu zależy od temperatury. Łagiewka pyłkowa rośnie najszybciej w temperaturze 10–20°C. W takich warunkach dociera do woreczka zalążkowego w ciągu 2–8 dni. Z kolei woreczek zalążkowy jest gotowy do zapłodnienia przez okres 4–7 dni w kilka dni po otwarciu kwiatu. Tak więc w sprzyjających warunkach, po około 10 dniach od pełni kwitnienia, następuje zapłodnienie i rozpoczyna się rozwój zalążków. Gdy na skutek niskiej temperatury wzrost łagiewki pyłkowej zostanie zakłócony, proces zapłodnienia może zostać zatrzymany lub być niewystarczająco efektywny.
Pozwolę sobie polecić ten artykuł
https://www.sad24.pl/artykuly/czynniki- ... ow-moreli/
A konkretnie ten cytat
Pyłek przeniesiony na znamię słupka szybko kiełkuje i tworzy łagiewkę pyłkową, która wrasta w znamię słupka. Przebieg procesu zależy od temperatury. Łagiewka pyłkowa rośnie najszybciej w temperaturze 10–20°C. W takich warunkach dociera do woreczka zalążkowego w ciągu 2–8 dni. Z kolei woreczek zalążkowy jest gotowy do zapłodnienia przez okres 4–7 dni w kilka dni po otwarciu kwiatu. Tak więc w sprzyjających warunkach, po około 10 dniach od pełni kwitnienia, następuje zapłodnienie i rozpoczyna się rozwój zalążków. Gdy na skutek niskiej temperatury wzrost łagiewki pyłkowej zostanie zakłócony, proces zapłodnienia może zostać zatrzymany lub być niewystarczająco efektywny.
Witam, jestem Adam.
- leszkat76
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2420
- Od: 13 gru 2020, o 14:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podlasie okolice Białegostoku
Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
U mnie w tym roku też żadna morela nie ma owoców pomimo obfitego kwitnienia.
W zeszłym roku były owoce.
W zeszłym roku były owoce.
- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 743
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
Kasia, bo wcale kwiaty mogą nie przemarzać ale nie zapylą się.
Kwiaty mają ściśle określone warunki zapylania.
Weź pomidory, za zimno nie zapylą się ale jak za gorąco też się nie zapylą. To jest określony i ograniczony pułapami przedział "od do". Przekroczenie jednego z tych progów powoduje właśnie taki efekt.
Ja w tym roku jestem wściekły na moje derenie, kwitły, a są puste. Prawie zero owoców, może kilka a ich w tej chwili nie widać. Było u mnie za zimno widocznie.
Kwiaty mają ściśle określone warunki zapylania.
Weź pomidory, za zimno nie zapylą się ale jak za gorąco też się nie zapylą. To jest określony i ograniczony pułapami przedział "od do". Przekroczenie jednego z tych progów powoduje właśnie taki efekt.
Ja w tym roku jestem wściekły na moje derenie, kwitły, a są puste. Prawie zero owoców, może kilka a ich w tej chwili nie widać. Było u mnie za zimno widocznie.
Witam, jestem Adam.
- Karo
- -Administrator Forum-.
- Posty: 22158
- Od: 16 sie 2006, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Centrum Polski
- Kontakt:
Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
FreGO-Adam proszę kolejny raz, byś nie cytował postów na które bezpośrednio odpowiadasz.
-
- 100p
- Posty: 140
- Od: 28 mar 2021, o 04:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
Niestety to chyba nie jest przyczyną braku owoców. U mojego sąsiada (100 metrów w linii prostej) morela już ma mnóstwo owoców.
- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 743
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
No to faktycznie ciekawe.
Ale może sąsiad ma w cieplejszym miejscu drzewko, od innej strony, przy ścianie południowej...
A tego jednego owoca u Ciebie masz w środku korony na na jej obrzeżu?
Ale może sąsiad ma w cieplejszym miejscu drzewko, od innej strony, przy ścianie południowej...
A tego jednego owoca u Ciebie masz w środku korony na na jej obrzeżu?
Witam, jestem Adam.
-
- 100p
- Posty: 140
- Od: 28 mar 2021, o 04:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
Na obrzeżu.