Aniu - anabuko1 o tak wiosna to piękna pora roku. Szkoda tylko, że od kilku dni przyszło ochłodzenie, opady śniegu i mroźne noce.
Moje roślinki dziękują za pochwały.
A ślimaków mam mnóstwo, chociaż jak przymroziło to się w większości gdzieś pochowały i na razie ich nie widać.
Jurku - Locutus nie masz pojęcia jak ucieszyły mnie pierwsze kwiaty złotokapu. 7 lat temu dostałam 2 siewki, jedna z nich nie przyjęła się, a druga rosła sobie powoli i nic nie wskazywało na to, że już zakwitnie. Są trzy gałązki, na dwóch po jednym kwiatostanie, a trzecia na razie w pąkach, Mam nadzieję, że zimne noce nie zaszkodzą i zobaczę więcej kwiatów.
U mnie też nie wszystko chce rosnąć. Wiele roślin, które jeszcze 10 czy 20 lat temu zdrowo rosły i wysiewały się same, nagle zaczęły zanikać. Prawdopodobnie na przestrzeni 38 lat uprawy działki, pH gleby w niektórych miejscach uległo zmianie. Do utraty niektórych roślin przyczyniła się również inwazja ślimaków, których wcześniej wcale było.
Irysów zostało już niewiele i co roku ubywa. Zanikają też kokorycze, oprócz pustej, bo ta idzie jak burza i dotarła już prawie do połowy działki. Ale cieszę się, że jednak coś tam kwitnie i nawet sią podoba.
Dziękuję za miłe słowa.
Bożenko - krasna101 przedwiośnie było u nas słoneczne i stosunkowo ciepłe więc rośliny wystrzeliły z ziemi i szybko zakwitły.
Dziękuję za pochwałę moich roślin i pozdrowienia. Jesteś bardzo miła, ja też serdecznie Cię pozdrawiam.
Dawidzie - Davros serdecznie witam nowego gościa na mojej działce.
Irysy to piękne rośliny i warto czekać na ich kwiaty. Kiedyś miałam ich o wiele więcej. Przez te wszystkie lata wiele odmian zostało zniszczonych przez podtopienia działki i ślimaki. Pozostały tylko najodporniejsze.
W imieniu konwalii dziękuję za pochwały.
Igusiu - Igala witaj, cieszę się, że jesteś.
Irysy i pozostałe rośliny dziękują za pochwały.
Bardzo mi miło, że podobają Ci się moje wiosenne roślinki.
Kwietniowych widoczków ciąg dalszy:
