Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
melody in home
50p
50p
Posty: 87
Od: 2 lip 2017, o 23:08
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

Na bank Brunatna Plamistość Liści. Na odwrocie liści powinny być charakterystyczne zmiany.
pozdrawiam, Iwona
jerry
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 682
Od: 4 mar 2010, o 00:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

Maciek13, dobrze wietrzyć tunel, opryskać na już dokładnie liście z góry i od spodu
Topsinem (jak dostaniesz jeszcze bo wycofują), ewentualnie jakimś zamiennikiem.
Po 3-4 dniach powtórzyć oprysk.
Podlewać krzaki rano, nie wieczorem aby nie wprowadzać dodatkowej wilgoci do tunelu na noc.
Nie zamykać tunelu na noc !

Po sezonie wyrzucić i najlepiej spalić (zutylizować) te paliki do pomidorów, bo przetrwalniki
na nich zostają.
Jak BPL raz wejdzie do tunelu to 'zabawa' na kilka sezonów niestety ;:131
Pozdrawiam
Jerry
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
Faworyt
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3752
Od: 2 gru 2014, o 14:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

Alternatywą dla Topsinu na BPL jest skuteczniejszy w działaniu Scorpion 325 SC.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Awatar użytkownika
rebeko
200p
200p
Posty: 487
Od: 6 sty 2015, o 17:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

Co to jest? Jakiś niedobór czy choroba? Pomidory w gruncie o pryskane Cabrio Duo tydzień temu profilaktycznie.
Obrazek
Jeszcze zdjęcia całych krzaków - Corazon zaatakowane obok siebie 2 krzaki.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Faworyt
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3752
Od: 2 gru 2014, o 14:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

Czy w ostatnich powiedzmy dwóch tygodniach ziemia nie przyjęła zbyt wiele wody? Mogło wypłukać magnez.Jeśli nie to wygląda także na niedobory magnezu w glebie jeśli dawno nie dokarmialas.Zasatanawiaja mnie też te plamki na jednym z liści,podobne do alternariozy,ale nie widzę zbyt wyraźnie a oglądam z telefonu.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Awatar użytkownika
rebeko
200p
200p
Posty: 487
Od: 6 sty 2015, o 17:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

Wielkie dzięki za szybką diagnozę. Tak, zostały chyba za mocno podlane. Na dniach zrobię oprysk siarczanem magnezu. Alter narkozą pojawiła się na innej grządce i dlatego opryskałam je CabrioDuo.
Awatar użytkownika
Faworyt
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3752
Od: 2 gru 2014, o 14:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

Doraźnie dolistne jak najbardziej,ale pomyśl też długofalowo i zasil rośliny też doglebowo.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
chudziak
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2503
Od: 8 maja 2010, o 22:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: gm.Konopiska k/Częstochowy

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

jerry pisze:ak BPL raz wejdzie do tunelu to 'zabawa' na kilka sezonów niestety
Faworyt pisze:Alternatywą dla Topsinu na BPL jest skuteczniejszy w działaniu Scorpion 325 SC.
No właśnie ja walczę niestety bezskutecznie z brunatną plamistością od kilku sezonów :evil: Pryskałam już raz Topsinem i Scorpionem a efekt jak widać mizerny ;:145 .


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Choć ogólny widok nie jest aż tak tragiczny

Obrazek
Awatar użytkownika
Faworyt
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3752
Od: 2 gru 2014, o 14:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

Jak już patogen się zadomowi pojawia się corocznie-to prawda.Do tej pory u mnie pierwsze objawy widoczne były w lipcu,jednak w ubiegłym roku było to nawet końcem czerwca.Dlatego oprócz dobrego wietrzenia i niedopuszczanie do dużej wilgotności powietrza potrzeba jest być o krok do przodu przed pojawieniem się BPL i profilaktyczne opryski co 10-14 dni.Nie ma zbyt wielu środków w tej walce,kilka ostatnich lat stosowałem Topsin,ale gdy choroba się już pojawi jedynie spowolni porazanie liści.W ubiegłym roku już po pojawieniu się pierwszych plam użyłem Scorpion.Do końca sezonu były to 3 opryski które skutecznie wyhamowały większe kłopoty.Takze jest to środek warty uwagi w walce z BPL.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
chudziak
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2503
Od: 8 maja 2010, o 22:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: gm.Konopiska k/Częstochowy

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

Faworyt pisze:profilaktyczne opryski co 10-14 dni.Nie ma zbyt wielu środków w tej walce,kilka ostatnich lat stosowałem Topsin,ale gdy choroba się już pojawi jedynie spowolni porazanie liści.W ubiegłym roku już po pojawieniu się pierwszych plam użyłem Scorpion.Do końca sezonu były to 3 opryski które skutecznie wyhamowały większe kłopoty.Takze jest to środek warty uwagi w walce z BPL.
Ale czy nie jest tak, że zgodnie z etykietą te środki można stosować tylko raz w sezonie ?
Awatar użytkownika
Faworyt
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3752
Od: 2 gru 2014, o 14:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

W przypadku BPL gdyby mi przyszło zastosować naprzemiennie po razie Topsin że Scorpionem i owszem przyhamuje chorobę,lecz za jakiś czas rośliny całkowicie zostaną opanowane,więc szkoda by było tylko oprysku,czasu i wysiłku w to włożonego.Dlatego środki trzeba zacząć stosować wcześnie jak jeszcze owoce są małe.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
chudziak
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2503
Od: 8 maja 2010, o 22:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: gm.Konopiska k/Częstochowy

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

Muszę jakąś strategię na przyszły sezon opracować - może tylko ze dwie odmiany tych odpornych na BPL choć ja odmian F1 za bardzo nie lubię :?
Emejcz
50p
50p
Posty: 77
Od: 22 cze 2019, o 21:20
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź/Wolbórz

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

Masz za małe wejście. Wystarczy, że zdjąłbyś folię po obu stronach i przewiew byłby wystarczający aby wykurzyć brunatną.
chudziak
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2503
Od: 8 maja 2010, o 22:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: gm.Konopiska k/Częstochowy

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

Emejcz pisze:Masz za małe wejście. Wystarczy, że zdjąłbyś folię po obu stronach i przewiew byłby wystarczający aby wykurzyć brunatną.
Ja mam duży tunel 12 m X 4,7 m a pomidorów tylko niecałe 60 sztuk więc mają raczej luźno. Po drugie to co widać na zdjęciu to jeśli już to jest wyjście :D bo z przodu jest wejście co najmniej dwa ray większe a tunelu nie zamykam prawie od samego początku sezonu. Ponadto folia ma dopiero drugi rok i całą jesień i zimę przed obecnym założeniem tunel był odkryty a i tak sytuacja jest taka jaka jest :evil: .
Ha-Ah
200p
200p
Posty: 216
Od: 19 lip 2019, o 19:23
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.20

Post »

ekopom, Faworyt - niestety mieliście rację. To ZZ zaatakowała moje pomidorki. Wcześniej przy pierwszych objawach były pryskane Amistarem. Nie było mnie cały tydzień na działce i wczoraj już były porażone wszystkie krzaki mniej lub bardziej. Oberwałam porażone liście i popryskałam Signum. Dzisiaj oberwałam jeszcze trochę liści i wyglądają niektóre jak siedem nieszczęć. Kupiłam dzisiaj magnicur finito. Kiedy mogę tym popryskać? Pomóżcie proszę. Może jeszcze je uratuję. Jeśli nie wszystkie to chociaż trochę na pocieszenie zostanie.
Hanna
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”