CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

ODPOWIEDZ
Mirmina
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 6
Od: 8 lis 2015, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Witam serdecznie
Czy ktoś może mi powiedzieć co dolega mojemu kaktusowi i jak mu pomóc?



Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 19269
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Przede wszystkim to nie jest kaktus, tylko Pachypodium lameri inna grupa sukulentów.

Zmiany na łodydze, o ile są twarde to uszkodzenia tkanek i skorkowacenie wskutek nadmiaru wody w podłożu. Główna przyczyna to beznadziejne podłoże, które nie nadaje się do uprawy sukulentów. Nie sadzimy nigdy do kupnej ziemi nawet takiej dedykowanej. Podłoże powinno być bardzo przepuszczalne ze małą ilością ziemi. Powinna być mieszanka ziemi i rozluźniacza (żwirku albo perlitu) w proporcji około 1:2 - 1:3. Wielkość doniczki dobierasz pod wielkość bryły korzeniowej.
Koniecznie trzeba przesadzić i sprawdź stan korzeni.

Kolejna sprawa sukulenty (za wyjątkiem kaktusów) w okresie jesienno-zimowym podlewamy sporadycznie, raz na miesiąc.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Mirmina
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 6
Od: 8 lis 2015, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Zmiany są dość miękkie, łatwo dają się zdrapać, wygląda to trochę jakby zaczęło gnić i na tym był miękki nalot.

Czy do przesadzenia zamiast perlitu mogę zastosować keramzyt zmieszany z ziemią do kaktusów?
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 19269
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Jeśli jest miękkie, to może być grzyb. W takiej sytuacji trzeba dokładnie wszystko zebrać i w zależności od tego co będzie pod spodem odpowiednio zareagować. Jeśli po zebraniu, tkanka będzie zielona to ok., ale jeśli pod spodem będą miękkie brązowe zmiany, to wtedy trzeba je odciąć zdezynfekowanym nożem aż do zdrowej zielonej tkanki. Jeśli wycięcie nie będzie zbyt głębokie to wtedy otwartą ranę trzeba posypać sproszkowanym węglem i dodatkowo wcześniej jeszcze oprysk preparatem grzybobójczym. Jeśli zmiana będzie zbyt głęboka to wtedy pozostanie tylko odciąć powyżej (przekrój ma być jasny bez plam) i po zabezpieczeniu miejsca cięcia również węglem i solidnym obeschnięciu próbować ponownie ukorzenić w suchym podłożu.

Keramzyt niezbyt nadaje się do podłoża jako rozluźniacz, gdyż gromadzi w sobie wodę. Lepsze jego zastosowanie jako drenaż. Do podłoża jest lepszy perlit albo żwirek kwarcowy.

Pi wyciągnięciu z doniczki trzeba dokładnie oczyścić korzenie ze starego podłoża i wtedy ocenić ich stan. To co zgniłe oczywiście usuwasz, a to co zostanie obsypujesz sproszkowanym węglem (o ile oczywiście nie trzeba będzie odcinać góry).
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
karolinast91
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 1
Od: 11 mar 2022, o 13:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Dzień dobry wszystkim :)
Jestem tutaj nowa, potrzebuję Waszej pomocy.
Czy ktoś z Was miała podobny problem z kaktusem?
Mam go już bardzo długo, podlewałam go tak jak zawsze i nagle zauważyłam, że zaczęło mu coś dolegać.
Czy ktoś może mi pomóc i napisać w jaki sposób mam postępować żeby uratować kaktusa?
Czy to przelanie, czy brak wody? A może jakaś choroba?
Bardzo proszę o pomoc :)
Z góry serdecznie dziękuję za wszystkie porady.
Obrazek
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 19269
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Gnije. Kaktusów nie podlewamy w okresie jesienno-zimowym w ogóle.

Ponadto powinien rosnąć w bardzo przepuszczalnym podłożu, mieszance ziemi i rozluźniacza w proporcji około 1:5.
I oczywiście tylko i wyłącznie słoneczny, najlepiej południowy parapet.

Przesadź, odetnij całkowicie chorą część. Usuń całkowicie stare podłoże, całość wymocz w preparacie grzybobójczym na kilkanaście minut do pół godziny. Wyciągnij, zostaw do porządnego obeschnięcia i posadź do całkowicie suchego podłoża.
Nie podlewaj przez 2 tygodnie. Potem pierwsze podlania delikatne i stopniowo zwiększasz ilość wody.
Podłoże przed kolejnym podlaniem zawsze musi całkowicie wyschnąć.

Polecam poczytać wątki w tej sekcji poświęcone uprawie kaktusów. Nie traktujemy ich jak inne rośliny doniczkowe.


Iwona__, to jest mikoryza.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
pixie7
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Posty: 35
Od: 15 maja 2012, o 14:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Dzień dobry,

Około miesiąc temu przesadziłem mojego kaktusa do nowego podłoża, wszystko relacjonowałem krok po kroku na forum, w doniczce ze złym podłożem i doniczką miałem 3 kaktusy, najmniejszy zgnił, dwa pozostałe (największe) przesadziłem.

Kaktus wcześniej był w miejscu nienasłonecznionym, (miesiąc temu) przestawiałem go na południowy parapet, zmieniłem podłoże (żwir i ziemia 5:1), zgnite korzenie usunąłem, spryskałem preparatem scorpion 325sc, wsadziłem do mniejszej doniczki i do dziś nie podlewałem. Niestety dziś zauważyłem ze mniejszy kaktus (od strony południowej, bezpośredniego słońca) zmienił kolor, proszę zobaczyć na zdjęcia, wygląda jakby gnił, zauważyłem podobieństwo ze wcześniejszy który zgnił to jego stan (kolor) tak samo pogorszył się po przestawieniu w słoneczne miejsce (południowy parapet).

Czy jest szansa na uratowanie go czy raczej oba wylądują w koszu? :(
https://i.imgur.com/tKct29h.jpg
https://i.imgur.com/9kmSyXg.jpg
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 19269
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Nic nie gnije, to normalna reakcja na słońce. Kaktus musi się co roku do niego przyzwyczaić ze względu na kilka miesięcy okresu kiedy praktycznie go nie ma albo jest zbyt słabe.
Spróbuj delikatnie cieniować w okolicach najsilniejszego słońca (czyli między 11 -14) przez okres około 2 - 3 tygodni, tzn. dać kawałek kartki, ręcznika papierowego między kaktusem, a oknem i stopniowo wydłużać ekspozycję na słońce.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
pixie7
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Posty: 35
Od: 15 maja 2012, o 14:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Dziękuję za odpowiedź, tak zrobie.
Myślałem jeszcze żeby go obrócić o 180 stopni żeby "dać odpocząć" stronie która zmieniła kolor, czy to dobry pomysł?
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 19269
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Każdy sposób jest dobry, oczywiście można odwrócić.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Pascal
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 8
Od: 15 lip 2020, o 23:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Dzień dobry. Czy może mi ktoś pomóc w zdiagnozowaniu co się dzieje z tym kaktusem? Pojawiły się na nim plamy w dziwnych kolorach - od brązowych po coś przypominającego granat (?). Kaktus został kupiony jakoś w zeszłym roku przed sezonem zimowym. Chciałem zaczekać do wiosny z przesadzeniem go z tymczasowego podłoża, w którym był umieszczony. Czy ta roślinka jest do odratowania?

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 19269
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Rośliny przesadzamy zawsze niezwłocznie po zakupie, a zwłaszcza sukulenty. Podłoże produkcyjne nie nadaje się do długotrwałej uprawy.
Podlewałeś w okresie jesienno-zimowym?
Ten jeden gnije na wierzchołku i będzie postępować dalej. Tego jednego bym oddzielił i wywalił. Z resztą kaktusów, to zależy w jakim stanie są korzenie i jak się rozwinie sytuacja.
Trzeba dokładnie oczyścić korzenie ze starego podłoża. Dobrze byłoby całość czyli korpus plus korzenie wymoczyć w preparacie grzybobójczym i pozostawić do całkowitego obeschnięcia.
W międzyczasie przygotuj mieszankę ziemi i żwirku albo perlitu w proporcji około 1:5.
Po posadzeniu odczekaj tydzień, dwa z podlaniem. Jeśli w okresie jesienno-zimowym nie był w ogóle podlewany to przez okres około 2 tygodni tylko delikatnie spryskuj kaktusy i delikatnie podłoże. W ten sposób stymuluje się je do wypuszczania nowych korzeni.
Kaktusy oczywiście powinny stać na słonecznym parapecie.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Pascal
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 8
Od: 15 lip 2020, o 23:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

Mea culpa. Założyłem, że przesadzenie roślinki może poczekać. W okresie jesienno-zimowym nie podlewałem kaktusów ani kroplą wody.

Dwa pytania, które jeszcze nasuwają mi się na myśl:
1. Czy ten gnijący jest kompletnie nie do odratowania, czy można jeszcze próbować?
2. Czym jest ta mała brązowa plamka widoczna na drugim kaktusie? Czy to jakieś naturalne "zdrewnienie", czy coś chorobowego?

Jeśli chodzi o zastosowanie preparatu grzybobójczego: nie mam doświadczenia w takich operacjach, brzmi to dość delikatnie. Czy to w pełni bezpieczne zanurzyć kaktusa w całości w takim środku? Czy polecisz coś konkretnego pod kaktusy, czy dowolny preparat ze sklepu ogrodniczego się nada?
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 19269
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5

Post »

W przypadku kaktusów, jeśli gnije przy wierzchołku to często nie ma co ratować, one rozwijają się właśnie w tym obszarze. Ale jak Ci zależy, zawsze możesz próbować wyciąć ostrym wysterylizowanym nożem wyciąć ten fragment i zobaczyć co jest pod spodem. Jeśli pod spodem będzie zielona tkanka to obsyp sproszkowanym węglem i poczekać aż rana pokryje się kalusem. Pozostanie blizna. Oczywiście posadź go osobno i postaw z dala od pozostałych roślin.

Szczęście w nieszczęściu, że nie podlewałeś w okresie jesienno-zimowym, gdyby nie to to pewnie infekcja szybciej rozeszła się po pozostałych roślinach.

Można, a nawet dobrze jest wymoczyć całego kaktusa w preparacie grzybobójczym. Wtedy lepiej wejdzie w roślinę. Tylko trzeba dokładnie oczyścić korzenie ze starego podłoża. Moczysz gdzieś przez kilkanaście minut. Potem dajesz na papierowy ręcznik i czekasz aż porządnie wyschnie. Zwykle wystarczy dzień, dwa.
W zasadzie większość preparatów grzybobójczych będzie tutaj dobra. Zobacz np. Magnicur.

Co do innych plam, to nie mam pewności. Być może to korkowacenie od uszkodzeń mechanicznych tkanek.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
ODPOWIEDZ

Wróć do „KAKTUSY i inne sukulenty”