Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
ODPOWIEDZ
krtek
50p
50p
Posty: 64
Od: 19 maja 2023, o 08:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

aga_zgaga pisze: 14 sie 2023, o 12:25 wydłubane z czekoladowego z L..a czyli Sweet Marmande (...), mają bardzo grubą skórę mimo, że szybko miękną. Za to krzaki ładne, nie za wysokie, krzewiące się.
Więcej nie wysieję.
U mnie wygląda natomiast to tak: gdybym nie ogłowiła, rosłyby ponad 1,5m. Dosyć gruba skóra, wcale szybko nie miękną. Przejrzałe są już lekko 'ciapowate', ale udało mi się ogarnąć punkt, kiedy są najlepsze do spożycia. Może nie są tak słodkie jak oryginał (a może to wina pogody), ale mi smakują. Powtarzać będę w roku przyszłym, nasiona najciemniejszych pobieram.

Obrazek
Awatar użytkownika
jonatanka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3384
Od: 4 mar 2012, o 12:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: opolskie

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

marcinbb nie będę ryzykować bo mąż może stwierdzić że, chcę go otruć :;230
przemek1136
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7309
Od: 10 mar 2008, o 18:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

W gruncie jeszcze sporo pomidorów. Orange Wellington F1
Obrazek

Obrazek
Purpurina F1
Obrazek
Millonety F1

Obrazek
Giulietta F1
Obrazek

Zuccherino F1
Obrazek
karion
500p
500p
Posty: 796
Od: 5 maja 2022, o 02:27
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

U nas w gruncie już też końcówka. Zdjęcie z soboty.
To był dobry udany i długi rok dla pomidorów.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
473g abruzzo
Awatar użytkownika
dukra13
200p
200p
Posty: 268
Od: 23 sie 2007, o 22:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Wczoraj skończyłam uprawę gruntową. Pierwszy raz po kilku latach, usunęłam krzaki bez śladów żadnych chorób, mogły iść na kompostownik, ale i tak poszły do wora. Z chorób miałam tylko suchą zgniliznę wierzchołkową na 5 pomidorkach na 1 krzaku. Ale w tym wypadku winne były prawdopodobnie upały. Zbiory nie były zbyt obfite, ale satysfakcjonujące, szczególnie udana była końcówka sezonu.
Awatar użytkownika
jode22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4101
Od: 22 lut 2011, o 14:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, Rembertów

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Moje pomidory wciąż na krzakach ;:173 Zbieram czerwieniejące. Zauważyłam ciekawą rzecz. Jeden krzak ma zz łodygową. Ponieważ jest w połowie wysokości łodygi a na krzaku sporo pomidorów - górne grona i dolne, to go nie likwiduję. Ale ta forma zarazy nie przenosi się na inne krzaki i nie atakuje owoców ;:131 Oczywiście pilnie go obserwuję.
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Ogród przydomowy Joli
Awatar użytkownika
Robertkicia25 +
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1565
Od: 29 mar 2023, o 06:27
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Jolu może spróbuj tą zarażoną skórkę z pędu zebrać ostrym nożykiem .
Powinno przychamować na niej zarazę .
Amatorka samowolka 😉
Pozdrawiam Robert .
gienia1230
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7953
Od: 17 kwie 2008, o 11:49
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Dębicy

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Jolu, upał utlucze zarazę, ale na owocach po jakimś czasie mogą się pojawić objawy zz. Tak miałam na naszych grunciakach. Cieszyłam się, ze łodygi zaatakowane ale owoce czyste , ładne i dorodne, do czasu. Do czasu gdy zaczęły się wybarwiac, nagle pojawiły się plamki, z początku niewielkie, ale się rozszerzyły. Przypominam , ze szara pleśń na łodygach tez daje podobne objawy.
Pozdrawiam! Gienia.
Awatar użytkownika
jode22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4101
Od: 22 lut 2011, o 14:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, Rembertów

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Likwiduję sukcesywnie - tzn. jak wisi jeden czy dwa wyrośnięte pomidory to je zrywam a krzak likwiduję. Napiszę jeszcze o moich nowościach szklarniowych, które rosły też w gruncie. Cornabel, Cabosse i Big Mama w obu miejscówkach rosły, owocowały i zawiązywały tak samo. Jeżeli ktoś robi dużo przetworów, przecierów, to bardzo polecam. Niezwykle plenne, bardzo mało galaretki, samo mięcho. Mają zwiększone zapotrzebowanie na potas, zwłaszcza pod koniec sezonu i wapń. Jestem z tych pomidorów baaardzo zadowolona ;:65 . Cabosse praktycznie identyczny jak Cornabel tylko liście krótsze i krótsze międzywęźla. Kupować nie warto, bo paczka 5 nasion kosztuje ok. 15zł. Miałam też tylko w gruncie Scatolone. Krzak też urósł mi na 2,5m zanim go w końcu ogłowiłam. Niesamowicie plenny, mięsisty, typowo przerobowy i tak samo wrażliwy na niedobór potasu. Smak taki sobie i ma puste przestrzenie w środku więc mimo plenności rezygnuję z niego ;:131 .
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Ogród przydomowy Joli
Ewaca
500p
500p
Posty: 825
Od: 12 lut 2023, o 18:40
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Jolu dzięki za super post. ;:215 Wreszcie jakies podsumowanie i do tego te odmiany, które od dawna obserwuję i teraz wiem, że na drugi rok je posadzę, bo już nasiona Big Mamy i Cornabela mam.
Nie ma to jak porozmawiać z kimś o pomidorach;) Pozdrawiam Ewa
Awatar użytkownika
jode22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4101
Od: 22 lut 2011, o 14:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, Rembertów

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Polecam też Corazon. Nie jest wybitnie plenny, ale bardziej niż inne. W czasie upałów wiązał słabiej, ale wiązał. Rośnie wysoko - tak ok. 2m, ale nie jest bardzo liściasty ;:131 Bardzo mięsisty, skórka cienka, mało galaretki i smaczny. Nadaje się zarówno na przecier jak i na kanapkę ;:333 .
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Ogród przydomowy Joli
Ewaca
500p
500p
Posty: 825
Od: 12 lut 2023, o 18:40
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Jolu dziękuję trafi na listę rezerwową, bo działka nie z gumy. ;:306
Nie ma to jak porozmawiać z kimś o pomidorach;) Pozdrawiam Ewa
Awatar użytkownika
jode22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4101
Od: 22 lut 2011, o 14:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, Rembertów

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Cornabel F1 sadziłam pierwszy raz. Nasiona co prawda zebrałam, ale dokupiłam jeszcze jedną paczkę oryginalnych, więc mam na kilka lat ;:173 . Teraz na All... można kupić po ok. 12zł. Ktoś pisał, że F2 może powtarzać cechy ale to jest może. Jak ktoś ma duży warzywnik i dużo uprawia pomidorów, to może sobie eksperymentować ;:224
U mnie 3/4 pomidorów idzie na przerób na keczupy i koncentraty pomidorowe i od dawna poszukiwałam plennych, mięsistych, mało wodnistych pomidorów. Właśnie na takie trafiłam :heja
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Ogród przydomowy Joli
Ewaca
500p
500p
Posty: 825
Od: 12 lut 2023, o 18:40
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Masz rację, pytam z ciekawości, bo czasem ludzie mają różne doświadczenia. Sama zebrałam nasiona z Gurmansuna i Rosamundy ale nie będę wysiewać.
Nie ma to jak porozmawiać z kimś o pomidorach;) Pozdrawiam Ewa
Awatar użytkownika
jode22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4101
Od: 22 lut 2011, o 14:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, Rembertów

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Na nasiona Gurmansuna mam zamiar polować. Kupny pomidor smakował mi, a ktoś na niego wybrzydzał. Jak u ciebie się sprawował :?:
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Ogród przydomowy Joli
ODPOWIEDZ

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”