Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
ODPOWIEDZ
Ewaca
500p
500p
Posty: 828
Od: 12 lut 2023, o 18:40
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Jolu to ja pomstowalam,że ładny a niesmaczny. ;:306 Myślę wciąż dlaczego? Był twardy i bez smaku, może niedojrzały i powinnam mu pozwolić poleżeć? Mimo wszystko nasiona F1 też mnie kuszą.
Nie ma to jak porozmawiać z kimś o pomidorach;) Pozdrawiam Ewa
Awatar użytkownika
jode22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4101
Od: 22 lut 2011, o 14:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, Rembertów

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Gdzieś czytałam, że trzeba czekać, aż pojawią się smugi malinowe od czubka. To jest oznaka dojrzałości. Mi smakował on bardzo. Był twardy, ale nie przesadnie, mięsisty. Lubię taki typ pomidorów :D
A poza tym, zależy też jak i gdzie był uprawiany. Przykładem pomidory sklepowe - bezsmakowe ;:185
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Ogród przydomowy Joli
Ewaca
500p
500p
Posty: 828
Od: 12 lut 2023, o 18:40
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Jolu smugi miał. Teraz myślę czy jakiejś podróbki nie kupilam?
Obrazek

Obrazek
Nie ma to jak porozmawiać z kimś o pomidorach;) Pozdrawiam Ewa
Awatar użytkownika
jode22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4101
Od: 22 lut 2011, o 14:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, Rembertów

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Mój wyglądał tak samo :) Trzeba samemu posiać i wtedy przekonamy się o prawdziwej jakości.
Ponieważ jego nasiona są strasznie drogie, spróbuję w przyszłym roku posiać z wydłubanych chociaż 2 sztuki. Zobaczymy co z niego wyrośnie ;:224
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Ogród przydomowy Joli
leff
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 894
Od: 21 sty 2008, o 17:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Dębe Wlk.

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Ewaca pisze: 1 paź 2023, o 21:24 Jolu smugi miał. Teraz myślę czy jakiejś podróbki nie kupilam?
Obrazek

Obrazek
Jeszcze mało dojrzały, powinny być odwrotne proporcje różowego/malinowego i żółtego.

Niestety, większość zdjęć w necie pokazuje właśnie takie pomidory a to jest za wcześnie. Może do handlu Ok. ale nie na własny użytek.
Pozdrawiam,

J
Awatar użytkownika
jode22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4101
Od: 22 lut 2011, o 14:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, Rembertów

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Szukając po internecie informacji o tym pomidorze natknęłam się na wpis z Forum z zeszłego roku. Miał go Faworyt i też zachwalał ;:333 . Uprawiał w tunelu, ale mam nadzieję, że w gruncie też sobie poradzi.
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Ogród przydomowy Joli
anulab
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10573
Od: 22 lut 2011, o 18:41
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: województwo mazowieckie

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Faworyt jest specjalistą w nawożeniu . ;:333
Mam tę samą odmianę , która rośnie w różnych miejscach i owocuje różnie .
Awatar użytkownika
bachus
50p
50p
Posty: 77
Od: 17 lut 2016, o 16:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

marcinbb pisze: 19 wrz 2023, o 21:53
Zróbcie z ciekawości dokładnie to samo, będziecie w ciężkim szoku jakie badziewie sprzedają w sklepach - choć to mogliśmy się domyślać, ale radzę spróbujcie ślepy test na swojej rodzince.
Marcinie.
Od lat walczę z moja rodziną, że pomidor malinowy od czerwonego różni się tylko kolorem skórki. Smak zależy od sposobu uprawy, ilości słońca i terminu zbioru. Do marketów pomidory zbierane są jako zielone stąd smak trawy. A najgorsze jakie jadłem to pomidory kupowane w markecie w Hiszpanii.
pozdrawiam serdecznie Witold
Awatar użytkownika
ekopom
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 5150
Od: 3 cze 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kuj. pomorskie

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Uprawiałem pomidory czerwone i były bardzo smaczne, ale ze względu na cenę przeszedłem z uprawą na pomidory malinowe.
Awatar użytkownika
jode22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4101
Od: 22 lut 2011, o 14:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, Rembertów

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Mam wrażenie, że pomidory malinowe są słodsze i mają cieńszą skórkę. No ale co kto lubi - ja wolę te o ostrzejszym smaku ;:333 . Poza tym zauważyłam, że malinowe łatwiej ulegają odgnieceniom.
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Ogród przydomowy Joli
Awatar użytkownika
jonatanka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3384
Od: 4 mar 2012, o 12:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: opolskie

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Pomidory uprawiane w szklarni , nawożone identycznie ,traktowane według jednego schematu a różniły się smakiem. Według mnie to zależne od odmiany.
Fittipaldi
100p
100p
Posty: 146
Od: 20 paź 2023, o 23:19
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: pomorskie

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

bachus pisze: 21 paź 2023, o 14:31 A najgorsze jakie jadłem to pomidory kupowane w markecie w Hiszpanii.
Jeszcze gorsze sa marketowane pomidory BIO z Hiszpanii :D
Awatar użytkownika
magda111123
200p
200p
Posty: 405
Od: 29 maja 2014, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łańcut

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

U mnie z kolei odwrotnie. Jak posadzę z przodu same malinowe to biedny małżonek myśli że jeszcze niedojrzałe :roll:
Już się nauczyłam malinowe i inne wynalazki wypychać na koniec a z przodu same czerwone.
Pozdrawiam, Magdalena
Kwiat jest uśmiechem rośliny. Peter Hille
Pelasia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6908
Od: 23 wrz 2010, o 14:43
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Dzięki za wyciągnięcie wątku :uszy
Na jakim etapie rozwoju rozsady pomidora można by było ją posadzić do gruntu?
Mam siane odmiany w połowie kwietnia , dzisiaj je zaniosę na działkę żeby się hartowały ,
I tak właśnie się zastanwiam, kiedy bym mogła je posadzić
Tak wyglądają teraz te mniejsze z przodu,

Asia
Obrazek

Obrazek
Fittipaldi
100p
100p
Posty: 146
Od: 20 paź 2023, o 23:19
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: pomorskie

Re: Pomidory uprawiane w gruncie - cz.9

Post »

Teoretycznie to wszystko co ma już liście właściwe mogłoby iść do gruntu. Ważniejsza jest temperatura - zarówna powietrza jak i ziemi a te np. w moich rejonach dopiero od poniedziałku robią się akceptowalne.
Moim zdaniem jeśli będą zahartowane to trzymaj cały dzień na zewnątrz w doniczkach, łatwiej wtedy podlewać delikatne rośliny i dobierać nawóz.
Te mniejsze jeszcze ze 2-3 tygodnie a większe jeszcze z tydzień przetrzymałbym w doniczkach.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”