Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7953
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
Na gruszy jest rdza, w zasadzie każdy preparat na parcha powinien pomoc. Plamki nie znikną , po oprysku może nowe się nie pojawia. Zapobiegawczo opryski robi się o wiele wcześniej, gdzieś w pobliżu są iglaki, jałowce .
Na brzoskwini to chyba kedzierzawosc, zerwij liść, teraz nic nie zdziałasz, poczytaj o kędzierzawości. Przyda się na przyszłość .
Na brzoskwini to chyba kedzierzawosc, zerwij liść, teraz nic nie zdziałasz, poczytaj o kędzierzawości. Przyda się na przyszłość .
Pozdrawiam! Gienia.
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
To działka rod. Wokół jest sporo iglaków od tui po inne rożnego rodzaju wzdłuż płotu. Mam rozumieć, że przy choinkach mi żadne owocowe drzewko nie przetrwa? 

- massur
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1523
- Od: 22 maja 2012, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rzeszów (Załęże)
- Kontakt:
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
Nie, to nie tak. Grzyb, który jest przyczyną rdzy gruszy żyje też na jałowcu sabińskim, nie podejrzewam, że ludzie na RODOS masowo sadzą te jałowce.
PS.
Sugeruję nie stosować nazewnictwa "choinka" bo z botanicznego punktu widzenia nie istnieje.
PS.
Sugeruję nie stosować nazewnictwa "choinka" bo z botanicznego punktu widzenia nie istnieje.
Pozdrawiam,
Tomek
Tomek
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
Bardzo prawdopodobne, ze takiego jałowca również posiadam, mam sporo iglaków podobnych do tego właśnie okazu. Czyli popróbować walczyć chemia rozumiem i z brzoskwinia i z grusza?
- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 755
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
Nie, żadnym Sylitem tylko na rdzę gruszy(i nie tylko) najlepszy jest Score 250 EC
, ale swego czasu były jakieś problemy za jego zakupem dla zwyczajnego amatora(coś tam w prawie unijnym chyba) dlatego ja używałem jego zamiennika SCORPION 325 SC.
Rdzę załatwiłem na cały sezon.
Scorpion 325 SC jest lepszym fungicydem, bo dwuskładnikowym i jest bardziej polecany przez UE , co jest hipokryzją.Owszem jest on przyjaźniejszy dla środowiska, ale dla ludzi jest toksyczny w przeciwieństwie do SCORE 250 EC.
Tutaj sobie można poczytać porównanie tych dwu środków.
https://www.agrospis.pl/porownania/srod ... ion-325-sc

Rdzę załatwiłem na cały sezon.

Scorpion 325 SC jest lepszym fungicydem, bo dwuskładnikowym i jest bardziej polecany przez UE , co jest hipokryzją.Owszem jest on przyjaźniejszy dla środowiska, ale dla ludzi jest toksyczny w przeciwieństwie do SCORE 250 EC.
Tutaj sobie można poczytać porównanie tych dwu środków.
https://www.agrospis.pl/porownania/srod ... ion-325-sc
Witam, jestem Adam.
- jode22
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4101
- Od: 22 lut 2011, o 14:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, Rembertów
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
A jakie proporcje stosujesz przy Scorpionie
Przeczytałam etykietę i nic tam nie ma o rdzy gruszy, choć jest ogólnie o rdzy iglaków. Mam ten preparat i chcę opryskać. Syllit nie pomógł, nowe plamki się pojawiają
Mam też Magnicur Gold.


- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 755
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
Dawałem 10ml na 5l wody, to dużo, bo można dać standardowo 5ml na 5l, ale ja chciałem zadziałać uderzeniowo.
Niby jest zalecana dawka 5ml/1,5-6l wody , ale wiadomo jak choroba niszczy roślinę a stosowałem po raz pierwszy ten środek, to zastosowałem dawkę mocniejszą, mam opryskiwacz 5l i dawałem na niego 10ml.
Zadziało elegancko, tym bardziej że przy okazji opryskałem też inne drzewka na drobną plamistość i jabłonki na parcha, brzoskwinię na kędzierzawość.To bardzo dobry preparat na choroby grzybowe i jak już miałem rozcieńczony, to pojechałem po "bandzie" aby nic nie zostało w opryskiwaczu.
Niby jest zalecana dawka 5ml/1,5-6l wody , ale wiadomo jak choroba niszczy roślinę a stosowałem po raz pierwszy ten środek, to zastosowałem dawkę mocniejszą, mam opryskiwacz 5l i dawałem na niego 10ml.
Zadziało elegancko, tym bardziej że przy okazji opryskałem też inne drzewka na drobną plamistość i jabłonki na parcha, brzoskwinię na kędzierzawość.To bardzo dobry preparat na choroby grzybowe i jak już miałem rozcieńczony, to pojechałem po "bandzie" aby nic nie zostało w opryskiwaczu.
Witam, jestem Adam.
- jode22
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4101
- Od: 22 lut 2011, o 14:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, Rembertów
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
Dzięki za informację. Przyjrzałam się dokładnie swojej gruszce i widzę, że te nowe plamki rdzy pojawiają się tylko na starych listkach, tzn. tych które na niej były gdy do mnie przyszła (około połowy maja). Na nowych nie ma. To wygląda tak, że zarażona rdzą została w szkółce i mimo opryskania Syllitem na tych starych liściach wciąż rdza wychodzi.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7953
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
Fragment z etykiety rejestracyjnej scorpiona 325sc
"Malina, jeżyna (uprawa w polu, pod osłonami i w szklarni)
antraknoza maliny i jeżyny, rdza maliny, biała plamistość liści maliny, mączniak prawdziwy maliny.
Maksymalna/zalecana dawka dla jednorazowego stosowania: 1,0 l/ha
Termin stosowania: środek stosować zapobiegawczo lub natychmiast po wystąpieniu pierwszych
objawów chorób, od momentu osiągnięcia przez pędy około 20% typowej długości do końca fazy
dojrzewania owoców (BBCH 32-79).
Maksymalna liczba zabiegów w sezonie wegetacyjnym: 2
Minimalny odstęp między zabiegami: 21 dni.
Zalecana ilość wody: 100-500 l/ha
Zalecane opryskiwanie: średniokropliste. "
1000 militrów na ha/ na od 100- do 500 litrów. Najwyższe stężenie to 10 ml na 1 litr lub najsłabsze 10ml na 5 litrów -chodzi o rdzę na malinie . Preparat jest przeznaczony przede wszystkim do ochrony warzyw a z krzewów owocowych tylko dla maliny i jeżyny , oraz dla szkółkarskich roślin ozdobnych, nie dla drzewek owocowych.
Z tym, że rdza na malinie to inny patogen - grzyb rdzawnikowy (phragmidium ...), rdza na gruszy to patogen gymnosporangium a na śliwie jeszcze inne dziadostwo. FreGo, skoro stwierdziłeś, że pomaga i nic się złego nie dzieje , ryzykować można.
"Malina, jeżyna (uprawa w polu, pod osłonami i w szklarni)
antraknoza maliny i jeżyny, rdza maliny, biała plamistość liści maliny, mączniak prawdziwy maliny.
Maksymalna/zalecana dawka dla jednorazowego stosowania: 1,0 l/ha
Termin stosowania: środek stosować zapobiegawczo lub natychmiast po wystąpieniu pierwszych
objawów chorób, od momentu osiągnięcia przez pędy około 20% typowej długości do końca fazy
dojrzewania owoców (BBCH 32-79).
Maksymalna liczba zabiegów w sezonie wegetacyjnym: 2
Minimalny odstęp między zabiegami: 21 dni.
Zalecana ilość wody: 100-500 l/ha
Zalecane opryskiwanie: średniokropliste. "
1000 militrów na ha/ na od 100- do 500 litrów. Najwyższe stężenie to 10 ml na 1 litr lub najsłabsze 10ml na 5 litrów -chodzi o rdzę na malinie . Preparat jest przeznaczony przede wszystkim do ochrony warzyw a z krzewów owocowych tylko dla maliny i jeżyny , oraz dla szkółkarskich roślin ozdobnych, nie dla drzewek owocowych.
Z tym, że rdza na malinie to inny patogen - grzyb rdzawnikowy (phragmidium ...), rdza na gruszy to patogen gymnosporangium a na śliwie jeszcze inne dziadostwo. FreGo, skoro stwierdziłeś, że pomaga i nic się złego nie dzieje , ryzykować można.

Pozdrawiam! Gienia.
- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 755
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
Możesz mi wierzyć na słowo- ja sam tego nie wymyśliłem.
Nie podam w tej chwili źródła ale pobrałem z netu informację czym i jak pryskać na rdzę gruszy.
Sam się nie znam aż tak dobrze na środkach ochrony roślin. Ktoś to wypraktykował i podał.
Nie podam w tej chwili źródła ale pobrałem z netu informację czym i jak pryskać na rdzę gruszy.
Sam się nie znam aż tak dobrze na środkach ochrony roślin. Ktoś to wypraktykował i podał.
Witam, jestem Adam.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7953
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
Czytałam opisy objawów parcha w różnych źródłach i w którymś z nich jest napisane, że w zasadzie każdy preparat zwalczający parcha jest pomocny przy rdzy.
Pozdrawiam! Gienia.
- massur
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1523
- Od: 22 maja 2012, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rzeszów (Załęże)
- Kontakt:
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
Kluczem jest odpowiedź co działo się na weselu. Żartuje oczywiście, rdza to to nie jest, bardziej brunatna plamistość.
Kiedy drzewo zostało posadzone? Jeśli w niedawnym okresie to zapewne ze szkółki patogen przywleczony.
Kiedy drzewo zostało posadzone? Jeśli w niedawnym okresie to zapewne ze szkółki patogen przywleczony.
Pozdrawiam,
Tomek
Tomek
- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 755
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
Może to wcale nie być choroba. A nie było czasem burzy w słoneczny dzień? Ja sobie tak załatwiłem śliwy, WSZYSTKIE bo zrobiłem oprysk a potem wyszło słońce i mi zwyczajnie każda kropelka zadziała jak soczewka, liście na moich śliwach wyglądały dokładnie tak samo jak na tych fotkach.Następne młode liście już były bez takich plamek przypaleniowych.
Witam, jestem Adam.
- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 755
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
Nie zastosowałem bo z preparatem jakim pryskałem się nie stosuje żadnych dodatków. Oprysk o którym wspomniałem dotyczył oprysku przeciw mszycom i był to preparat systemowy. Po prostu błędem było z mojej strony opryskanie roślin w dzień słoneczny zamiast wieczorem.gienia1230 pisze: ↑24 cze 2023, o 10:33
FreGo, nie zastosowałeś adiuwanta, że kropelki cieczy nie rozlały się równiutko na liściu?
Widziałam w którymś z filmików na YT, jaki efekt daje zastosowanie dobrego adiuwantu, ciecz pokryła dokładnie liść i nie tworzyły się krople.
Kolega z forum (za co jestem mu bardzo wdzięczna) ostatnio polecił mi PROTECTOR, -qrczę, świetnie się spisuje - adiuwant oczywiście.![]()
Witam, jestem Adam.