
Hortensja (Hydrangea) - przesadzanie
Witam serdecznie
Jestem początkująca zarówno tu na forum jak i w prowadzeniu ogrodu. Kupiliśmy z mężem miesiąc temu działkę i teraz musimy ją uporządkować i wprowadzić pewne zmiany. Będę miała pewnie wiele pytań, a widzę, że to forum to zagłębie ekspertów, także mam nadzieję, iż pomoc uzyskam.
Zacznę od hortensji. Poczytałam sobie o nich co nieco tu na forum i juz jestem o wiele mądrzejsza, jednak nie wszystkie moje problemy zostały rozwiązane. Mam na działce trzy krzewy hortensji najprawdopodobniej ogrodowej i chcę je przesadzić - wszystkie trzy. Problem jest taki że one sa bardzo duże - szczególnie jeden - ma ok. 80-90cm wysokości i z 1,5m średnicy, jeśli nie więcej. Czy to nie zaszkodzi takiemu wielkiemu krzakowi? Teraz on właśnie zaczyna przekwitać, to kiedy najlepiej go przesadzać. Piszecie że jesienią, ale czy jak już całkiem przekwitnie, czy dopiero jak straci liście? I czy w ogóle przesadzanie go ma sens? Normalnie boje się za to zabrać. Dwie pozostałe hortensje są mniej okazałe i myslę, że będzie mniejszy problem z nimi. Proszę o poradę.
Jestem początkująca zarówno tu na forum jak i w prowadzeniu ogrodu. Kupiliśmy z mężem miesiąc temu działkę i teraz musimy ją uporządkować i wprowadzić pewne zmiany. Będę miała pewnie wiele pytań, a widzę, że to forum to zagłębie ekspertów, także mam nadzieję, iż pomoc uzyskam.
Zacznę od hortensji. Poczytałam sobie o nich co nieco tu na forum i juz jestem o wiele mądrzejsza, jednak nie wszystkie moje problemy zostały rozwiązane. Mam na działce trzy krzewy hortensji najprawdopodobniej ogrodowej i chcę je przesadzić - wszystkie trzy. Problem jest taki że one sa bardzo duże - szczególnie jeden - ma ok. 80-90cm wysokości i z 1,5m średnicy, jeśli nie więcej. Czy to nie zaszkodzi takiemu wielkiemu krzakowi? Teraz on właśnie zaczyna przekwitać, to kiedy najlepiej go przesadzać. Piszecie że jesienią, ale czy jak już całkiem przekwitnie, czy dopiero jak straci liście? I czy w ogóle przesadzanie go ma sens? Normalnie boje się za to zabrać. Dwie pozostałe hortensje są mniej okazałe i myslę, że będzie mniejszy problem z nimi. Proszę o poradę.
Jeżeli masz takie duże i piękne krzewy, którym miejsce odpowiada w dodatku kwitnące (niektórym odmianom przemarzają paki kwiatowe i nie kwitną), to szkoda je wyrywać z ziemi, lepiej dostosować swoje plany do istniejących roślin.Co z tego, że będą posadzone w miejscu gdzie tobie będzie odpowiadało, ale im może nie odpowiadać.To ogólnie dość chimeryczne rośliny, a po przesadzeniu takich dużych mogą znacznie stracić na urodzie.
Jeśli chodzi o przesadzanie to hortensja należy do wrażliwych krzewów , a takich nie powinno się ruszać przed zimą, lepiej robić to wiosną.Podobno gdy krzewy są szerokie można dzielić krzaki, ale ja nigdy tego nie robiłam i nie widziałam.Może ktoś taki doświadczony się odezwie
Jeśli chodzi o przesadzanie to hortensja należy do wrażliwych krzewów , a takich nie powinno się ruszać przed zimą, lepiej robić to wiosną.Podobno gdy krzewy są szerokie można dzielić krzaki, ale ja nigdy tego nie robiłam i nie widziałam.Może ktoś taki doświadczony się odezwie

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 763
- Od: 3 lis 2006, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Witaj Dominique!:D
Wstrzymaj się jeszcze z 2 tygodnie, niech hortensja nacieszy Twoje oko, skoro tak ładnie kwitnie! Potem śmiało możesz zabrac się za przesadzanie. Co prawda przy takim okazie będzie troszkę ciężko, ale hortensje płytko się korzenią więc dacie radę. Jeśli chcecie możecie krzak podzielić na 2 lub 3 części i zrobić sobie więcej sadzonek. Takie dzielenie służy hortensjom, a zwłaszcza tym które słabo kwitną. Zapewnij dobre kwaśne podłoże i dużo podlewaj, podlewaj.....
Ja robiłam to wiele razy i będę dzielić też w tym roku olbrzymią "Preziosa"
Wstrzymaj się jeszcze z 2 tygodnie, niech hortensja nacieszy Twoje oko, skoro tak ładnie kwitnie! Potem śmiało możesz zabrac się za przesadzanie. Co prawda przy takim okazie będzie troszkę ciężko, ale hortensje płytko się korzenią więc dacie radę. Jeśli chcecie możecie krzak podzielić na 2 lub 3 części i zrobić sobie więcej sadzonek. Takie dzielenie służy hortensjom, a zwłaszcza tym które słabo kwitną. Zapewnij dobre kwaśne podłoże i dużo podlewaj, podlewaj.....
Ja robiłam to wiele razy i będę dzielić też w tym roku olbrzymią "Preziosa"
Kasia
Ogród Cilli
Ogród Cilli
-
- 100p
- Posty: 168
- Od: 12 sie 2009, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Rybnik/Śląsk
Ja również podłączam się pod to pytanko.Właśnie dziś zagadnęłam pewną miłą działkowiczkę o jej śliczne hortensje,a ona nic nie mówiąc chwyciła szpadel i "ciachła" część krzewu(jakaś 1/3,tyle,ze w częściach),owe części mi wręczyła mówiąc.."w ziemie,podlać i niech rośnie ku mojej uciesze"
Tak też pręciutko zrobiłam ale czy będzie z tego coś dobrego???
Tak też pręciutko zrobiłam ale czy będzie z tego coś dobrego???
Dużo zależy od tego jaką masz glebę.Hortensje ogrodowe lubią przepuszczalne, wtedy nawet 'z patyka' wyrosną szerokie krzewy, a jak masz ciężkawą, to nawet piękna kupiona i wychuchana sadzonka może zginąćppepina pisze: czy będzie z tego coś dobrego???

- bartolinka04
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 27
- Od: 17 cze 2010, o 13:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Hortensja - przesadzanie
Pomocy!!!!musze przesadzic bardzo szybko hortensje kiedy moge najszybciej to zrobic co prawda na tym stanowisku rosnie 3lata ale teraz musze ja przesadzic czy moge zrobic to na poczatku marca?????? Prosze o szybka i precyzyjna instrukcje 

Re: Hortensja - przesadzanie
Jak na początku marca ziemia nie będzie zmarznięta to oczywiście, im wcześniej tym lepiej.Podlej, tylko jej zbytnio nie zalewaj, bo w tym czasie jest jeszcze z reguły dość mokro.
- PiotrekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2516
- Od: 18 wrz 2011, o 08:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Re: Hortensja - przesadzanie
Ja przesadzam (jak muszę) nawet w mrozie. Komplikacji nie widziałem. Odbijały na wiosnę normalnie. Oczywiście system korzeniowy nie był uszkodzony bardzo.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1037
- Od: 18 lis 2009, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpackie
Re: Hortensja - przesadzanie
Oj Piotrek,takiego ogrodnika żeby przesadzał rośliny w zimie,na mrozie jeszcze nie widziałam.
Halina
- PiotrekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2516
- Od: 18 wrz 2011, o 08:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Re: Hortensja - przesadzanie
A co zrobisz w przypadku gdy przyjedzie koparka i mają zlecenie naprawy czegoś? oni nie patrzą czy tu coś rośnie. Mają wykopać i naprawić. Ty martw się co będzie dalej. Oczywiście że roślina nie wraca na swoje miejsce tylko do cieplejszego pomieszczenia z temp. około 2-5*C. Nikt normalny nie będzie męczył roślin dla swojego widzi mi sie.