Witajcie ! "Podróż" po tych pięknych miejscach, w obydwu wątkach ogrodowych, była dla mnie prawdziwą
przyjemnością - niezależnie od tego, czy "spacer" odbywał się w Polsce, czy poza jej granicami...
Dziękuję wszystkim, którzy się natrudzili i zechcieli podzielić się swoimi wrażeniami
Jako ciekawostkę, chciałabym dziś pokazać migawki z
Palmiarni i otaczających ją okolic w Sztokholmie, które zwiedzałam podczas ostatnich wakacji (2007).
Wybór obiektów i roślinek oraz sposób ich przedstawienia, to punkt widzenia młodego człowieka (mojego syna)

:

Żałuję, że nie ma tu fotografii
palm dla Przema, ale obiecuję że następnym razem się poprawimy

!
Pozdrawiam, Joanna