Ogród moją ostoją cz.41

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ed04
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 1036
Od: 5 mar 2017, o 14:48
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Piękną miałaś zimę i te bażanty :)
Widzę że bardzo wcześnie wysiałaś pomidory, działasz ostro. Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42315
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Witam serdecznie w kolejnym dniu nieustających wiatrów i huku drzew!

Najczęściej przez ogród tylko przemykam. Na parapecie, a raczej na parapetowym regaliku ładnie zielenią się pierwsze nowalijki, które nie wiem kiedy pójdą do gruntu. Jak tak dalej będzie wiosna szła to mokry grunt nie obeschnie tak szybko, bo opadów w tym roku nie brakuje. Krety i podziemny świat wywala coraz to nowe pagórki spodniej gliny, ale nie jestem w stanie tego rozplantować, prędzej mogę robić gliniane pociski ;:306
Pierwsza przesyłka już oczekuje w tunelu na posadzenie, a ja codziennie tam chodzę i zachwycam się wyglądem kwitnących cyklamenów i dumam co będzie za rok czy też uda mi się zachęcić je do tak bogatego kwitnienia :D

Martusiu jak widziałam ostatnio zacinający śnieg to mnie aż skręcało, ale na szczęście temperatura plusowa nic nie zostawiła białego. Masz rację to wielkie szczęście odkryć opłakanego kwiatuszka. Zastanawiam się jak nowe posadzić skoro teraz już są w pełni kwitnienia. Muszę chyba napisać do szkółki może coś poradzą :idea:
Bażanty chyba poleciały na ksiuty, bo już mnie nie odwiedzają ;:306 Kaczki ostro pilnuje kaczor.
Spokojnego bezwietrznego tygodnia ;:196

Lucynko dziękuję za radę ziemiórkową, mam nadzieję że inni też skorzystają, bo to czas kiedy nie fruwają owocówki tylko ziemiórki ;:306 Pałeczki musze zakupić, bo nawóz w proszku używam.
Bardzo dziękuję za tyle miłych słów i pięknie opisane dziobate noski ;:167
Wszyscy poczuli wiosnę i głośniej kwaczą, wyśpiewują swoje trele kiedy tylko choć na chwilę wiatr ucichnie.
Zdróweczko przygarniam i mocno całuję życząc tego samego ;:4 ;:196

Aniu trochę z nudów, trochę z tęsknoty za wiosną posiałam pomidorki i powiem jak na razie jestem zadowolona. Pójdą do donic i mogę wystawiać na taras od kwietnia, a na zimne noce zabierać do domu. No i mam nadzieje na wcześniejsze owocowanie. Papryka nigdy nie spieszy się ani ze wzrostem ani z owocowaniem.
Nie dziwię się, że masz jeszcze plany do zrealizowania skoro tyle nowości zaistniało ostatnio u was.
Pozdrawiam serdecznie ;:196

Olu pomyślę o tym tylko muszę przetworzyć slajdy, bo wtedy o takiej filmy było najłatwiej, na zdjęcia. Wspomnień i zdjęć mam dużo, bo to były zjeżdżone tysiące kilometrów w 4 krajach, w sumie 2,5 miesiąca w dwóch ratach. Ale coś przygotuję :) tylko proszę o trochę czasu.
Ania ma wątek, a adres jest w stopce.


Krysiu jak miło, że mnie odwiedzasz ;:168
Tak zima w zasadzie dla jednych zapadanie się w sen, a dla innych nadrabianie zaległości z sezonu.
Ja ogród odwiedzam przynajmniej 2 razy dziennie, bo otwieram i zamykam kurnik oraz domek kaczek. Dlatego wgląd w zmiany mam na bieżąco. Jak pogoda dopisuje to wychodzę częściej, a nawet coś przytnę czy powyrywam :D
Doświetlałam siewki zwykła lampką nocną, ale jak wysiałam dużo więcej to muszą sobie radzić same, ja jedynie kręcę kuwetką z doniczkami, żeby nie rosły w jednym kierunku.
Szybkiej i cieplutkiej wiosny Ci życzę ;:3 ;:3

Ed to taki mały eksperyment i na razie widzę, że idzie w dobrym kierunku.
Bażanty u nas mieszkają, ale kiedyś były jeszcze kuropatwy niestety już od lat nie spotykam.


a to pierwsza przesyłka

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Radość ogromna, ale jeszcze większa będzie jak zakwitną na grządce za rok :D
Kalina gotowa do wiosny!

Obrazek

zdjęcie marne, ale wawrzynek też ;:219

Obrazek

no i takie tam!
Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dziękuję za odwiedziny i życzę spokojnego tygodnia :wit
Awatar użytkownika
inka52
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2170
Od: 5 lis 2009, o 11:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Legnica - Dolny śląsk

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Witaj Marysiu cieszę się ,że już zdrówko wróciło , i jakie duże już pomidory , to chyba do foliaka , zakupiłaś tez dużo fiołków , mam parę z już kilka lat i kwitną pod drzewem , jedne wiosną , i drugie jesienne , u mnie jeszcze nic wiosennego , zaglądam do szkółek i oczekuję wiosny , pozdrawiam dużo zdrówka ;:167 ;:3
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marysiu, byłam, widziałam, podziwiałam, ale pisać mi się nie chce. Taki wstyd ;:222 ;:171
Jutro wpadnę i pewnie coś napiszę.
Trzymaj się cieplutko i zdrowiutko. ;:3 ;:167 ;:196
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 15 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42315
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Tereniu jak miło ;:196 widać wiosna w opłotkach skoro pojawiasz się na FO :D
Jest już zdecydowanie lepiej i nawet jak coś nowego się przyplątuje to mniej mnie dołuje :D Zresztą mam swojego Anioła Stróża lekarkę LPK ;:118
Pomidory pójdą do donic, które będę wystawiać może od kwietnia na taras, a jak będzie zimno to wciągnę do domu...taki eksperyment :D
Wzajemnie dużo zdrówka i pozdrawiam serdecznie ;:167 ;:4

Lucynko Kochana jak się cieszę, że chociaż raz Ty nie masz chęci ;:4 Nie martw się ja poczekam ile trzeba będzie, bo przecież masz kredyt nieograniczony u mnie ;:167
Zdróweczka i bezwzględnie zmiany pogody tej w przyrodzie i tej w serduszku ;:196 ;:196
kasia74
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2826
Od: 1 cze 2010, o 23:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Głogów/Dolnośląskie

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Proszę proszę u Marysi już wysiewy i nowości zakupowe. Mnie też kusi żeby coś zakupić, a tak w ogóle to wzięłam się już pomału za przesadzanie roślin doniczkowych.
Miłego wieczoru życzę
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Jestem, Marysiu! ;:196
Za oknami świeci słoneczko (jeszcze, bo na horyzoncie już się zbierają chmurzyska), a to dało mi porządnego kopa do działania i do pisania, a nade wszystko do uruchomienia szarych komórek. :lol:
Wróciłam więc do Ciebie i widzę ogromną kolekcję nowo zakupionych cyklamenów pięknie kwitnących. ;:215 ;:303 Będę trzymała kciuki ;:215 , by spełniły Twoje oczekiwanie i zakwitły nie tylko za rok, ale za dwa, trzy, cztery ...i następne kolejne lata. ;:333 ;:333
Parapety u Ciebie też ostro już zagospodarowane ogrodowymi wysiewami. :D Pod tym względem jesteś o niebo lepsza ode mnie. U mnie jeszcze malutko nowalijek. ;:108
A pomidorki to zapewne już w maju będziecie zajadali. :shock: Takie już duże sadzonki! ;:138 ;:138
No i ten słodki obrazek z kaczuchami. ;:215 Jakież one słodkie! ;:63 ;:63

Bardzo dziękuję za ten "nieograniczony kredyt" u Ciebie i cieplutko pozdrawiam. ;:3 Zdrówka dla wszystkich domowników i mieszkańców ogrodu. ;:167 ;:167 ;:196 ;:196
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 15 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8857
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marysiu
Szokujesz mnie wielkością pomidorków :shock:
Popatrz, jakie piękne i nie wyciągnięte :!:
Moja papryka jeszcze nie wykiełkowała a pomidorki w marcu sieję.
Kaczuchy dają dużo radości :!:
Jak robisz ,żeby wróciły do kurnika :?:
Pasiesz je i pilnujesz :?:
Wszystko co wyrosło tej ''wiosny'' bardzo raduje. ;:138
A cyklamenki posadziłaś do gruntu :?:
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
Awatar użytkownika
christinkrysia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8379
Od: 26 maja 2006, o 18:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostróda

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marysiu witam i pozdrawiam :)
Ja też lubię eksperymentować z roślinkami bo to wielka frajda i praktycznie niewielkie straty mamy jeśli się nie powiedzie nasz plan :)
Dziś przygotowałam ziemie do wysiewów i pewnie po niedzieli ruszę z jednorocznymi.
Pomidory coś koło 10 marca. Zimuję sporo sadzonek koleusów i lada chwila zacznie się ich czas rozmnażania więc miejscówki na parapecie wyliczone do centymetra.
Wspaniałe zakupy czyli już zaczęłaś upiększać sezon 2022
Miłej niedzieli ;:196
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3109
Od: 8 kwie 2018, o 19:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marysiu, cudne te cyklamenki ;:167 , zadołowałabym je w tunelu i siedziałabym tam całymi dniami :tan , a dopiero przekwitnięte znalazłyby się w ogrodzie.
Ciekawe, co doradzili Ci u źródła?
Kalina juź rozwinęła kwiatuszki ;:oj , to na swoją muszę pochuchać, bo się leni!
Wawrzynek zapączkowany, wcale nie marny, on już taki jest niesforny, wypuszcza patyki w różne strony i dopóki nie okryje się liśćmi, dla mnie jest mało fotogeniczny :roll: ,ale za to jak pachnie ;:138
Kiełków pełno w ogrodzie i na parapecie, a pomidorki, to już masz ogromne ;:333 Podobno zimy już ma nie być, ale taki przymrozek -5, to mi się wcale nie podoba ;:185 , ale idzie wiosna :heja jaka by nie była, to jednak wiosna! Nawet kaczuszki radośniejsze ;:215
Pięknej niedzieli, Marysiu ;:196
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
tencia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1493
Od: 26 sty 2013, o 20:47
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marysiu jakie Ty już masz pomidorki a moje jeszcze w planach ;:oj ,zamówione kwiatki cieszą oczy a i te pokazujące pierwsze listki zachwycają.Czekam z niecierpliwoscią na Twoje poletko żonkili ;:215,pogoda u mnie dzisiaj cudowna wiec wybrałam sie na działkę,mokro bardzo a w studni tyle wody jeszcze nie miałam.Jutro zaplanowałam zrobić porządek z borówkami i jabłonką ale zobaczę co wyjdzie bo w pracy mamy nawał i może znowu zostaniemy po godzinach,już jestem zmęczona ta gonitwą ;:145
Pozdrawiam serdecznie ;:196
Awatar użytkownika
inka52
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2170
Od: 5 lis 2009, o 11:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Legnica - Dolny śląsk

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Witaj Marysiu u mnie zimno , pomimo słoneczka , a więc i prac ogrodowych brak , rozsad nie sieję , i tak czekam prawdziwej wiosny pozdrawiam ;:3 ;:168
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42315
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Witam :wit w nowym miesiącu, marcu miesiącu nadziei na szybką wiosnę.

Od paru dni słonecznie i mimo nocnych przymrozków cieszą mnie takie dni.
W ogródku coraz więcej roślin się budzi, na parapecie zielono, kaczka zaczęła znosić jajka :D przedwiośnie wkracza z rozmachem!

Czekam jeszcze na dwie dostawy roślin i na razie co szkółka biję się po rękach...nic nie zamawiam. Pracy w ogrodzie widzę ogrom, a do tego czekające już na posadzenie rośliny. W tunelu wysiane groszki, bób i kilka bylin, a że jest coraz cieplej to pewnie zaczną kiełkować. Wczoraj córuś pomogła i mieszkanka dla kur i kaczek wysprzątane, obielone ze świeżą ściółką. Mam zamiar dokupić młode kurki i może wreszcie kaczor dorósł do bycia tatą i coś z jajek będzie? :D
Takie plany!

Kasiu odbijam sobie niemoc ubiegłoroczną i planuję, planuję...a co z tego wyjdzie zobaczymy! Wszystko zależy od tego ile ślimaków przeżyło i jaka będzie ta wiosna?
Ty zaczynasz sezon od wielkiego przesadzania, ja mocno ograniczyłam doniczki. Właściwie prócz przechowywanych z ogrodu to mam parę. Nie da się mieć wszystkiego :D Pozdrawiam serdecznie!

Lucynko co to słońce może? nie ważne że przymrozki, że grzęźniemy w ogrodowym błotku ważne że ono przyświeca, osusza mokrą ziemię i pobudza nas tak samo jak rośliny do życia!
Cyklameny zamieszkały na razie w tunelu i nie wiem czy przesadzone do większych donic nie będą wkopane w sezonie do ogrodu, a na zimę wracać do tunelu. Muszę to jeszcze przeanalizować.
Byłoby fajnie zajadać swoje pomidorki w maju, to eksperyment i sprawdzimy jaki będzie efekt.
A jak chodzi o rozsady to w jednym może jestem lepsza, ale w innym gorsza i jakoś się wyrównuje ;:306 Wszystkiego dobrego dla Was i oczywiście nieustająco życzę zdrowia, dziękuję za serdeczności od Ciebie, które z radością przytulam ;:4 ;:167 ;:196

Agnieszko pomidorki są w ciągłym ruchu, stale je obracam co wędrują do słoneczka. Mam okno na południowa stronę i cały czas jest dobre światło. Mam nadzieję, że się odwdzięczą pysznymi owockami ;:167 Papryczki częściowo już rosną, a niektóre kiełkują prawie po miesiącu. Powinnam jeszcze dosiać, ale w kuchni wrzuciłam kilka świeżych nasion ze słodkiej papryczki od Ciebie i wykiełkowały ;:333
Kaczki wypuszczam z budki codziennie raniutko, wręcz wystrzeliwują z niej ;:306 i cały dzień chodzą wolno, a przed zmrokiem same pakują się do budki. Jak jest brzydka pogoda to większość czasu siedzą w budce. Kaczka zaczyna znosić jajka, więc będzie się działo!
Agnieszko cyklamenki planuję przesadzić do większych donic i jednak na zimę dołować w tunelu, ale jeszcze poczytam o nich i później zdecyduję. Na razie radują oczy w tunelu, stale je odwiedzam, bo kwitną jak szalone Obrazek

Krysiu właściwie wysiewam różne nasiona od lat, a z każdym rokiem coraz więcej. Sama wiesz jak cieszy roślinka wyhodowana od ziarenka ;:173 Kupić potrafi każdy :lol:
Zasadnicze sianie pomidorów też rozpocznę lada dzień, te posadzę do donic i będę z nimi się nosić
z domu na taras i na noce powrót.
Nie mam koleusów, ale za to pelargonii mnóstwo i ciągle je rozmnażam, a potem parapety wypełnione pelargoniami i grudnikami.
Dziękuję i życzę pięknej ;:3 pogody Obrazek

Martusiu tak teraz jest, chodzę do tunelu i rozkoszuję się nimi. Z posadzeniem na razie się wstrzymuję, bo zależy mi już dzisiaj na przyszłorocznym kwitnieniu :D Są takie urocze, co prawda liście też są dekoracyjne, ale kwiatuszki jak motylki ;:167 Nie pisałam jeszcze do źródła, bo pewnie mają teraz gorący okres, ale zrobię to na pewno.
Wawrzynka bardzo trudno ładnie sfotografować, ale dla oka w ogrodzie jest uroczy zarówno różowy jak i później kwitnący biały. Kalina różowa ładnie zapączkowana rozwija na razie pojedyncze kwiatuszki. Druga, którą mam, na razie w pączkach.
Chyba faktycznie zimy nie będzie, ale przymrozki i czasem pośnieżyć jeszcze może nie raz, jednak słonko już tak mocno grzeje, że nawet teraz czuję przez szybę ciepło!
Kaczuszka zaczęła znosić jajka...zobaczymy co będzie tym razem...
Pozdrawiam serdecznie i życzę Ci słoneczka Obrazek

Tereniu tenciu pomidorki cieszą bardzo, bo rok temu najbardziej mi ich brakowało. Miałam tylko kupione sadzonki, a to nie to samo. Nawet inne sadzonki przebolałam, a pomidorków mi brakowało tych naprawdę swoich. Żonkile już na wierzchu i jak słońce dłużej poświeci to urosną w oczach i będą cieszyć.
Przypomniałaś mi o borówkach, też widziałam sporo gałązek do wycięcia, a drzewka mamy przyciąć z córką, bo obiecała pomoc za co jestem jej wdzięczna. Pracy jest więcej niż pewnie kondycji, ale i tak nie to co Ty praca zawodowa i działka, Życzę zdrówka i sił Tereniu, ale cieszę się że dalej działeczka jest dla Ciebie ważna ;:196

Tereniu inko u mnie podobnie, ale coś już powoli popycham do przodu. Nabieraj sił do sezonu, bo też masz dużo pracy. Wiem co to przyciąć róże i potem te gałęzie :roll: a Ty opiekujesz się nimi wzorowo ;:215 Pozdrawiam Obrazek


Najpierw postępy parapetowe


Obrazek

Obrazek

I mały spacer po ogrodzie...


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

W domu kolejne pocieszacze

Obrazek

Miłego i spokojnego dnia i niech Wam radosne słoneczko świeci ;:3
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

:wit Marysiu!
Twoje parapety już tak zastawione sieweczkami i sadzonkami ;:111 , że należy się szybkiej wiosny spodziewać. :lol:
U mnie w tym roku jakoś wszystko opóźnione. ;:131 Z jednej strony już bym chciała, z drugiej doświadczona ubiegłorocznymi stratami nie śpieszę się z wysiewami. Jednak już w sobotę będę siać pomidorki, a dziewiątego zacznę wysiewy i pikowanie roślin ozdobnych. ;:333 Będę musiała złożyć i postawić na parapet regalik, by wszystko spokojnie pomieścić. ;:108
A ogród wcale dobrze się prezentuje pomimo niedogodności pogodowych. ;:333 Wprawdzie kwiatuszki w zamkniętych pąkach, ale żyją ;:303 i tylko czekają na ustąpienie nocnych mrozów. Jeśli dobrze widzę, to nawet pierwiosnki ząbkowane już chciałyby pokazać się w całej krasie :lol: , a ciemierniki niewiele sobie robią z chłodów i błocka. ;:63
Najważniejsze jest to, że tak czy inaczej wiosna coraz bliżej i może się okazać, że buchnie nagle i dopiero zacznie się zawrót głowy! :tan :D
Dużo zdrowia teraz potrzeba, by w odpowiednim czasie móc ogarnąć wszystko i nie przemęczyć się zbytnio. ;:108
Wobec tego życzę Ci właśnie zdrówka i duuużo siły. ;:167 ;:196
Niech zdrowie i pogodne usposobienie obojgu Wam dopisują nieustająco. ;:cm ;:cm
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 15 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8857
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marysiu
Piękne pierwiosnki domowe :D
W ogrodzie też wszystko cieszy co wychodzi z ziemi ;:138
Rozsady super ,tylko widzę osad biały na ziemi.
Ciekawe skąd to się bierze. Ja widelcem zdejmuję delikatnie .
Cieszę się ,że Córcia pomaga sprzątać ogród. ;:196
Oby Bozia tylko trochę cieplej zrobiła :)
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”