Chciałbym opryskać wieczorem, więc proszę o radę.

ja miałam nieodparte wrażenie, że te pomidory są pod wpływem jakiejś chemii.W ogóle ktoś im wmówił że na tych pomidorach są mszyce a dziadek stary, niedowidzi wziął amistar i zaczął pryskać bez zastanowienia
przemek-g pisze:Poniżej przedstawiam mój eksperyment:
3 krzaki pomidora karłowego "Maliniak" posadzonego do ok. 7-litrowych doniczek, stoją na tym samym balkonie. Wszystkie mają tę samą ziemię z kompostownika z mojej działki, przy sadzeniu dostały jeszcze po ok 1/4 doniczki przefermentowanego obornika bydlęcego.
Dwa krzaki wyglądają super a trzeci takie chucherko, że aż chce mu się pomóc... Tylko nie wiem co mu dolega?
Dodam tylko, że wszystkie doniczki mają takie same dziurki w dnie i regularnie wylewam wodę z podstawek żeby nie były zalane...
Poniżej fotki
Dziękiekopom pisze:logitech55, główną przyczyną takiego stanu, to rozsada miała złe warunki świetlne i niedożywiona, a także już na liściu widać szarą pleśń.
bioy, najbardziej wskazanym byłby florowit.
I tu się zgadzam z Moniką, stanowczo odradzam.monika pisze:Sztuczka w Twoim przypadku taka ściółka stała się siedliskiem grzybów
...
logitech55 pisze:Opryskałem pomidory ok. 500 ml wody + 5 ml timorex gold + 50 ml nawozu astivit
Po jakim czasie od oprysku zacznie znikać szara pleśń?
Po za tym po co stosujesz wynalazki a nie jakiś normalny nawóz w płynie gdzie są podane stosunki azot,fosfor,potas..Zasilając rośliny poprzez OPRYSK DOLISTNIE ? koncentrat w płynie rozcieńczyć 2 zakrętki na 0,6 litra wody lub w stosunku 1:20 tzn. 100ml koncentratu na 2 litry wody, nie zapominając o nawadnianiu rośliny zwykłą ustaną wodą.