Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
- Ola2310
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3071
- Od: 24 maja 2015, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice śląsk
- Kontakt:
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Oj Aniu dopiero teraz nadrobiłam zaległości na FO.
Wchodzę do ciebie i co czytam , że znów miałaś kłopoty. Dobrze że juz jest z synkiem lepiej.
Jak nas dopadają takie problemy , to cały świat staje się nieważny...
Trzymaj się kochana a synkowi dużo zdrówka życzę.
Wchodzę do ciebie i co czytam , że znów miałaś kłopoty. Dobrze że juz jest z synkiem lepiej.
Jak nas dopadają takie problemy , to cały świat staje się nieważny...
Trzymaj się kochana a synkowi dużo zdrówka życzę.
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Aniu odpowiedz na pw bo nie wiem ile wysłać.
Ogród pełen pięknych kwiatów i roślin- to marzenie, które zamierzam spełnić
A w planach był tylko trawnik...
Kasia
A w planach był tylko trawnik...
Kasia
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Witaj Andzia. Każdy kiedyś zaczynał a Twoje rośliny są już piękne tylko trzeba dać im czas. Za rok już będzie inaczej - zobaczysz. Powojnika masz slicznego . Kolor bardzo mi się podoba . Truskawek sporo , musialas się napracować przy nich. Zdrowia dla chłopaków i pozdrawiam .
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Witaj Andzia. Co słychać u Ciebie ?? Dawno Cię nie było a szkoda . Mam nadzieję, że wszystko ok i pozdrawiam .
- andzia458
- 500p
- Posty: 702
- Od: 19 sty 2014, o 18:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie, Łuków
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Hej, witajcie
Należy mi się lanie za takie zaniedbanie mojego wątku
Dzięki Martuś za dzisiejszą rozmowę, postaram się tu już zostać po tak długiej nieobecności, heh. Lato minęło, roślinki wspaniale urosły ale nie miałam czasu się nimi chwalić, niestety. Rozbudowa domu, która jeszcze trwa, gdzie mąż majster a ja pomocnik (nauczyłam się sztuki budowlanej hehe), dzieci i ich rehabilitacja, badania, teraz jeszcze przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej mojego synka spowodowały, że ogród rabaty musiały radzić sobie same. Nie jestem z siebie zadowolona, bo sporo spraw zaniedbałam a mój mąż miał rację, że za dużo biorę sobie na głowę i później nie wyrabiam z tym wszystkim. Ten rok jest dla nas przełomowy i niezwykle trudny ale mam nadzieję, że w końcu będzie spokojniej
I jeszcze raz przepraszam, że zniknęłam bez słowa na tyle czasu.
Należy mi się lanie za takie zaniedbanie mojego wątku
Dzięki Martuś za dzisiejszą rozmowę, postaram się tu już zostać po tak długiej nieobecności, heh. Lato minęło, roślinki wspaniale urosły ale nie miałam czasu się nimi chwalić, niestety. Rozbudowa domu, która jeszcze trwa, gdzie mąż majster a ja pomocnik (nauczyłam się sztuki budowlanej hehe), dzieci i ich rehabilitacja, badania, teraz jeszcze przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej mojego synka spowodowały, że ogród rabaty musiały radzić sobie same. Nie jestem z siebie zadowolona, bo sporo spraw zaniedbałam a mój mąż miał rację, że za dużo biorę sobie na głowę i później nie wyrabiam z tym wszystkim. Ten rok jest dla nas przełomowy i niezwykle trudny ale mam nadzieję, że w końcu będzie spokojniej
I jeszcze raz przepraszam, że zniknęłam bez słowa na tyle czasu.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=91408" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje siedlisko na Lubelszczyźnie
Moje siedlisko na Lubelszczyźnie
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42256
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Aniu bardzo się ucieszyłam jak zobaczyłam Twój wpis w wątku konkursowym, bo myślałam o Tobie. Jeżeli to tylko praca była powodem nieobecności to musimy wybaczyć. Dobrze że ze zdrowiem synków wszystko ok! a Ty rzeczywiście zaczęłaś bardzo ambitnie! rośliny sobie poradzą, a rozbudowa domu ważna. Czy kuchnia letnia już jest? Pozdrawiam Cię serdecznie
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Witaj Andzia . Nie ma za co przepraszać . Masz tyle obowiązków i spraw na głowie, że każdy zrozumie. Na pewno przyszły rok będzie spokojniejszy kiedy uporcie się z pewnymi sprawami to znajdziesz więcej czasu na ogród i forum. Trzymam za to kciuki . Pozdrawiam .
- andzia458
- 500p
- Posty: 702
- Od: 19 sty 2014, o 18:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie, Łuków
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Marysiu, "na szczęście" tylko praca, a raczej robota bez końca, heh. Dzisiaj, gdyby nie Marta, też już bym chyba padła ze zmęczenia. Ale zrobiłam z synkiem zestaw ćwiczeń od pani rehabilitantki, włączyłam forum i złapałam bakcyla. I potworne zmęczenie jakoś zelżało. Wniosek nasuwa się sam: wystarczy zalogować się na FO i człowiek ładuje się, nawet nie mając o tym pojęcia.
A co do letniaka Marysiu, to niestety jeszcze nie mogę z niego korzystać. Postęp jest taki, że doprowadziliśmy tam wodę, zrobiliśmy podłączenie do szamba i na suficie położyliśmy panele. Teraz letniak to temat na dalsze miesiące bo przed nami wymiana więźby dachowej i wymiana całego dachu, później tynki, nowe co i reszta, heh.
Ewelinko witaj. Dziękuję za tak szybkie odwiedziny. Wiesz, może byłoby lżej ale ja głupia, żadnej pracy się nie boję i czepiam się wszystkiego hehe. Chodzę po rusztowaniach, szykuję druty, rozrabiam beton. Ale mąż docenia to, że szybko się uczę i wspólnie jakoś idziemy do przodu. Normalnie, najmując "fachowców" na pewno nie moglibyśmy sobie pozwolić w tym roku na takie inwestycje.
A co do letniaka Marysiu, to niestety jeszcze nie mogę z niego korzystać. Postęp jest taki, że doprowadziliśmy tam wodę, zrobiliśmy podłączenie do szamba i na suficie położyliśmy panele. Teraz letniak to temat na dalsze miesiące bo przed nami wymiana więźby dachowej i wymiana całego dachu, później tynki, nowe co i reszta, heh.
Ewelinko witaj. Dziękuję za tak szybkie odwiedziny. Wiesz, może byłoby lżej ale ja głupia, żadnej pracy się nie boję i czepiam się wszystkiego hehe. Chodzę po rusztowaniach, szykuję druty, rozrabiam beton. Ale mąż docenia to, że szybko się uczę i wspólnie jakoś idziemy do przodu. Normalnie, najmując "fachowców" na pewno nie moglibyśmy sobie pozwolić w tym roku na takie inwestycje.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=91408" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje siedlisko na Lubelszczyźnie
Moje siedlisko na Lubelszczyźnie
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Andziu a więc spore inwestycje się u Ciebie szykują . Dobrze , że dzieci zdrowe a zdrowie najwazniejsze . Masz rację forum laduje baterie więc korzystaj czasem . Ciekawi mnie czy miałaś czas na robienie zdjęć i czy podzielisz się nimi z nami zimą .
- seba1999
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4721
- Od: 16 sty 2014, o 20:10
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Aniu cieszę się bardzo, że wróciłaś Dobrze, że z chłopakami jest ok To najważniejsze
Kuchnia letnia to najlepsza rzecz jaka może być !
Zapodaj troszkę zdjęć, ja masz oczywiście
Kuchnia letnia to najlepsza rzecz jaka może być !
Zapodaj troszkę zdjęć, ja masz oczywiście
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42256
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Aniu ale letniak się posuwa więc jest ok! Podziwiam zacięcie murarskie i wiem, że praca i ruch sprawia że wieczorem pada się nie mając chęci na nic W zimie będziesz miała więcej czasu, bo wieczory długie i po ciemku nie da się na rusztowaniu pracować
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12832
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Witaj Aniu, ja też jak prawie wszyscy ogrodnicy dopiero teraz odpoczywam. Na pewno masz sporo nie pokazanych zdjęć na zimowe wieczory,
-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Moje siedlisko na Lubelszczyźnie :)
Witaj, Aniu, zapracowana dziewczynko!
Jeszcze trochę i zaczniesz zarabiać jako dobry fachowiec.
Na szczęście coraz krótsze dni pozwolą Ci nieco odpocząć, bo - jak sądzę - wiosną znowu pracy będziesz miała w nadmiarze.
Masz zdjęcia? Pokaż.
Jeszcze trochę i zaczniesz zarabiać jako dobry fachowiec.
Na szczęście coraz krótsze dni pozwolą Ci nieco odpocząć, bo - jak sądzę - wiosną znowu pracy będziesz miała w nadmiarze.
Masz zdjęcia? Pokaż.
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 15 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 15 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.