Nigdy nie miałam tak długo pomidorów jak w tym roku.
Najlepiej w tej chwili owocują samosiejki i te odmiany które siałam najpóźniej.
Dzisiejszy zbiór.
Bosque Blue Plum, Alicante, Flanders Contrast i K133.
Alicante jest kwaśny, K133 dość dobry, w zeszłym roku był moim nr.1.
Obecnie Bosque Blue Plum jest najlepszy w smaku, bardzo słodki i śliczny, do tego dość plenny.
K/133 to miękki pomidor ? Jak mnie pamięć nie myli kiedyś go uprawiałam i ze względu na krótką trwałość nie
powtórzyłam go w następnym roku , ale pewna nie jestem .
Ja na przyszły sezon planuję głównie "miękiszony".
Pomidory z genem twardości w ocenie najbliższego otoczenia są nieakceptowalne.
Na późne zbiory jednak twarde są konieczne.
O gustach się nie dyskutuje , ale są różne twarde . Twarde jak drewno i pozytywnie jędrne .
U mnie tylko twardziochy .
Taki np. K/37 , twardy i smakowity zarazem .
Tak, K37 jest u mnie lubiany, ale w tym roku nie sadziłem.
Na kanapki w zasadzie schodził tylko Aussie, sporadycznie Gourmansun, S.B.M, czy Rosamunda.
Na "sklepowe" jak Fuchsia, VP1, Leroxy, Sonarossa, Mama Rosa, czy Manistella amatorów nie było...
Aussie to smaczny pomidor , ale u mnie zanim zaowocuje to mija prawie cały sezon .
Z profesjonalnych dobrze smakuje Buffalosun , jest jędrny ale nie twardy .
Zastanawiam się , który pomidor u mnie schodził najlepiej , chyba czarny Bucanero i Adora .
Manistella też nie podeszła ? Ten pomidor potrzebuje dużo potasu , wtedy lepiej smakuje .
Mi osobiście Manistella smakuje, ładnie rośnie i co ważne po ostatnich zimnych nocach nie popękała.
Potasu potrzebuje sporo, to fakt, ale i magnezu lubi więcej. Wcześnie pokazała niedobory.
Nasiona miałem z Sonis i wykiełkowało jedynie 3 z 11 sztuk.
Uprawiałaś może kolejne pokolenia, czy tylko F1?
Aniu, K133 nie jest twardy ale też nie wodnisty jak inne pasiaki typu Tigerella czy Smarald.
U mnie w tym roku najlepiej schodził Atol, Jawor, Red Pear, Rebelpik i z żółtych Kumbulu i Kam1. To pomidorki mięsiste i nieciapowate oraz bardzo smaczne. Z koktajlówek Black Cherry,Malinowy kapturek i Kam2 oraz E06. Te pomidorki planuję wysiać na kolejny sezon, oprócz Kumbulu, bo chcę go zastąpić innym marketowcem a mianowicie Rosamundą i Monterosą ,obie F2.
Rosamunda też musi być , za plenność i smak pomidorów .
Przed wrześniowym przymrozkiem przyniosłam z tunelu wilki kilku odmian f1 po to by je ciągnąć do następnych
zbiorów . Manistella będzie rosła już trzeci rok .
Zrezygnowałam z uprawy z nasion . Taka sadzonka szybciej owocuje , może i w przypadku Aussie ta metoda przyspieszyłaby
owocowanie ? Szkoda , że nie mam .
Kasia , spróbuję wytypowanych przez Ciebie .
Żółty Fox Nos jest dobry , nie miękki , może poleżeć , ale i nie twardy .