Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 1

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
janhel41
200p
200p
Posty: 362
Od: 29 kwie 2008, o 15:21
Lokalizacja: Skierniewice

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

dariotka napisała:
Ja moje pomidorki pryskałam Miedzianem 2 dnie temu. Zaczynały kwitnąć. Miałam torebkę 15g i rzeczywiście nie miałam jak odmierzyć tych kilku potrzebnych mi gram, więc całośc rozrobiłamw 4 litrach wody. Tylko cześć zurzyłam, resztę przelałam do butelek. Czy będę go mogła jeszcze urzyć w tym sezonie? Kiedy się pryska Miedzianem, poza tym jak się wysadzi do gruntu?.
Niestety nie będziesz mogła rozrobionego środka użyć w późniejszym okresie .Rozpuszczony w wodzie środek chemiczny powinien być użyte tego samego dnia.
Obrazek
x-p-o
ZBANOWANY
Posty: 10173
Od: 16 lut 2011, o 19:24
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

Miedzian, w sensie chemicznym, jest to związek nieorganiczny a konkretnie tlenochlorek miedzi. Nic się z tym związkiem stać nie może ,jeżeli jest rozpuszczony w czystej wodzie.

Pozdrawiam.
dariotka
100p
100p
Posty: 131
Od: 4 lip 2009, o 11:57
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

forumowicz pisze:Miedzian, w sensie chemicznym, jest to związek nieorganiczny a konkretnie tlenochlorek miedzi. Nic się z tym związkiem stać nie może ,jeżeli jest rozpuszczony w czystej wodzie.

Pozdrawiam.
Rozumiem że mogę go użyć jeśli będzie taka potrzeba?
x-p-o
ZBANOWANY
Posty: 10173
Od: 16 lut 2011, o 19:24
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

Dobrze wstrząsnąć, bo osiada na dnie. i można użyć. Nie pozostawiać natomiast niezużytego Miedzianu w opryskiwaczu.

:wit :wit
PS
Jeżeli ma ktoś wątpliwości względem trwałości wodnej zawiesiny Miedzianu, to spieszę je rozwiać :
Fotoliza wodna DT50 (dni) w pH 7 Wartość: Stabilny A5 Stabilny
Hydroliza wodna DT50 (dni) w 20oC i pH 7 Wartość: Stabilny A5 Bardzo trwały
A całość charakterystyki tutaj ;
http://sitem.herts.ac.uk/aeru/footprint ... ts/177.htm
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8276
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

forumowicz pisze:Dobrze wstrząsnąć, bo osiada na dnie. i można użyć. Nie pozostawiać natomiast niezużytego Miedzianu w opryskiwaczu
Dlaczego? Ja czasem zostawiam właśnie :oops:
x-p-o
ZBANOWANY
Posty: 10173
Od: 16 lut 2011, o 19:24
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

Miedzian w aparaturze siada i to dość szybko. Nie tylko w zbiorniku opryskiwacza,ale i w wężu i dyszy również. Kto dba o swój opryskiwacz nie zostawia go ze środkiem do oprysku ani nie przepłukanego czystą wodą.

Oto fragment z instrukcji środka o nazwie Miedzian 50 WP :
Opróżnione opakowanie przepłukać trzykrotnie wodą a popłuczyny wlać do
zbiornika opryskiwacza z cieczą użytkową. Po pracy aparaturę dokładnie umyć.


Pozdrawiam
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8276
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

forumowicz pisze:Miedzian w aparaturze siada i to dość szybko. Nie tylko w zbiorniku opryskiwacza,ale i w wężu i dyszy również.
Rozumiem, że najlepiej przelać do słoiczka?
Dzięki, człowiek całe życie się uczy. Zawsze płukałam, ale po zużyciu całości dopiero.
Awatar użytkownika
janhel41
200p
200p
Posty: 362
Od: 29 kwie 2008, o 15:21
Lokalizacja: Skierniewice

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

Pomidoro przekonuje mnie twoja fachowa opinia na temat Miedzianu co świadczy że jesteś chyba z wykształcenia chemikiem.Jednak jaki w takim przypadku będzie okres używalności tak rozpuszczonego w wodzie środka?.Czy będzie taki sam jak podany na opakowaniu,a więc 2 lata, licząc od daty produkcji?A oto charakterystyka Miedzianu http://www.ochronaroslin.agro.pl/index. ... rat&id=216
Obrazek
x-p-o
ZBANOWANY
Posty: 10173
Od: 16 lut 2011, o 19:24
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

janhel41 pisze:.Jednak jaki w takim przypadku będzie okres używalności tak rozpuszczonego w wodzie środka?.
Jak podałem wyżej związek ten/ tlenochlorek miedzi/ nie ulega ani fotolizie ani hydrolizie. Dla niewtajemniczonych wyjaśniam, że fotoliza to jest rozkład chemiczny pod wpływem światła a hydroliza- pod wpływem wody. Dane dotyczą okresu 50 dni więc z powodzeniem można praktycznie nie wykorzystany środek w postaci zawiesiny wodnej zużyć w ciągu okresu wegetacyjnego. Pod warunkiem , że Miedzian nie został wcześniej zmieszany z innym środkiem pochodzenia organicznego.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
weteran
500p
500p
Posty: 901
Od: 5 sty 2010, o 21:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

Z całym szacunkiem dla przedmówców , ale nie wolno trzymać toksycznych środków chemicznych w nieoryginalnych opakowaniach. A dlaczego to na samym początku powinien forumowicz osoba najbardziej kompetentna w temacie powiedzieć !!!
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....
Awatar użytkownika
Rusalka
1000p
1000p
Posty: 1653
Od: 10 sty 2011, o 14:24
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Siedlce

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

Dobra..
Trzymam w opryskiwaczu miedzian już ponad miesiąc..
w zamkniętym pudelku...
i tu pytanie..
Czemu to taki grzech.. utlenia się z plastikiem czy osiada na amen i trudno go potem się pozbyć
a jeśli to to 2 to czy woda gotowana pomoże..

a pytałam o to już wieki temu i nikt nic nie pisał.. :roll:
Coś dziwnie piszę? Tak Ci się zdaje?
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)
x-p-o
ZBANOWANY
Posty: 10173
Od: 16 lut 2011, o 19:24
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

dariotka pisze:Tylko cześć zurzyłam, resztę przelałam do butelek.
I tu, kolego weteran powinien sie znależć Twój post o zasadach przechowywania środków toksycznych. Moim zadaniem było dowieść, że Miedzian rozrobiony z wodą nie ulega zmianom chemicznym, co też zrobiłem . Tak, że nie ten adres.

:wit :wit
Awatar użytkownika
KasiaPuk
200p
200p
Posty: 446
Od: 17 sty 2011, o 21:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Planet Thanet ;)

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

Wróciłam po paru dniach nieobecności, a tam pomidorki zdrowe i jak najbardziej ok póki co. Ale chyba im znowu dam pojeść bo deszcze wypłukują im wszystko z okolic korzeni, poskręcały się w baranie rogi po dwóch dniach deszczopwej pogody.

Szkoda że w wątku króluje chemia, miało być organicznie...
Horse riding - an art of keeping a horse between you and the ground.
Awatar użytkownika
elik_49
1000p
1000p
Posty: 1442
Od: 15 mar 2009, o 20:51
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: opolskie

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

Kasiu i jest ekologicznie do tej pory. Ale nie zawsze tak się da, u ciebie panuje inny klimat, być może nie ma takiego czegoś jak zaraza, każdy chce ochronić pomidory przed porażeniem a wybór należy do każdego z nas. Tak czytałam że Miedzian należy do środków ekologicznych, nie wiem ile w tym prawdy, jak zauważę pierwsze objawy to myślę nad jego zastosowaniem.
pozdrawiam Ela * Moje zielone różności
11krzych

Re: Amatorzy pomidorów gruntowych

Post »

elik_49 pisze: Tak czytałam że Miedzian należy do środków ekologicznych, nie wiem ile w tym prawdy, jak zauważę pierwsze objawy to myślę nad jego zastosowaniem.
Jak zauważysz pierwsze objawy, to pryskaj środkiem interwencyjnym (lub zaryzykuj i nie pryskaj wcale). Opryskanie Miedzianem czy Bravo pomoże tyle co opryskanie wodą destylowaną. Są to środki zapobiegawcze, działające powierzchniowo, pomogą jak umarłemu kadzidło. Tylko niepotrzebnie sobie "zachemisz" uprawę.
Po wystąpieniu objawów jeżeli zdecydujesz się pryskać, to zrób to jakimś środkiem interwencyjnym o działaniu systemicznym.
Co do ekologiczności Miedzianu, to jestem ciekaw na czym ona polega. Fakt, że jest dopuszczony do stosowania w uprawach ekologicznych, ale mi się wydaje, że zanieczyszcza glebę metalami ciężkimi (miedzią). I z tego co pisał forumowicz (w kwestii trwałości roztworu wodnego) to będzie toto zalegało w glebie po wsze czasy (50 dni gwarantowane :) ).
forumowicz może znajdziesz czas i się wypowiesz na temat ekologiczności Miedzianu. Najbardziej jestem ciekaw tego zalegania w glebie i jaki to (miedź) ma wpływ na skład warzyw a w następstwie na nasze zdrowie.
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”