Panta rei a może i nie w Podwórkowym
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9775
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Azo-Po czterech latach oglądać puste podwórko to prawie nie do uwierzenia.Jeden z robotników pomógł mi wynieść z piwnicy największy z moich wapieni ze skalniaka,którego ja dźwignąć nie dałam rady,a który mi panowie od remontu konserwatorskiego elewacji tam znieśli,jak myślę do przytrzymywania węża.Na pewno opróżnienie piwnic i strychu z gratów po dawno zmarłych lokatorach było potrzebne.Względy przeciwpożarowe,możliwość dostania się do różnych ważnych rur na przykład kanalizacyjnych(akurat była awaria),ubezpieczenie nieruchomości,a poza tym zmienili się właściciele poszczególnych mieszkań,dostali piwnice pełne po kimś,nic dziwnego,że chcieli je mieć urządzone dla siebie,ktoś lubi majsterkować,a nie będzie robił przetworów na przykład,nikt już nie pali węglem w piecach,więc skrzynie czy przegródki z resztkami miału zbędne.
Przy ostatnich dniach babiego lata wcisnęłam jeszcze w rabatki Podwórkowego czosnki ozdobne Moly(żółte drobne) 15 sztuk i Hair z zieloną rozczochrana czuprynką cztery sztuki.Dokończyłam podsypywanie jesiennego nawozu
Ambo- gdybym miała taką możliwość sama bym się przeprowadziła w teren.Wcale się Wam nie dziwię.Konferencję Gd.załatwiłam sobie w inny sposób.Zaczął się rok akademicki,normalne obowiązki.Za 10 dni konferencja u nas tylko w innym instytucie,mam referat wspólny z kolegą z zagranicznego ośrodka.Taki można powiedzieć transgraniczny.
Przy ostatnich dniach babiego lata wcisnęłam jeszcze w rabatki Podwórkowego czosnki ozdobne Moly(żółte drobne) 15 sztuk i Hair z zieloną rozczochrana czuprynką cztery sztuki.Dokończyłam podsypywanie jesiennego nawozu
Ambo- gdybym miała taką możliwość sama bym się przeprowadziła w teren.Wcale się Wam nie dziwię.Konferencję Gd.załatwiłam sobie w inny sposób.Zaczął się rok akademicki,normalne obowiązki.Za 10 dni konferencja u nas tylko w innym instytucie,mam referat wspólny z kolegą z zagranicznego ośrodka.Taki można powiedzieć transgraniczny.
- Aza
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3346
- Od: 10 lut 2008, o 18:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zakopane
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Ja właśnie wstałam, piękna pogoda, ale ja nie mam siły na eskapady,wczoraj w końcu Panowie zabrali swój sprzęt, dziś będę prała, bo moim zdaniem pralki nie obowiązuje zakaz pracy w niedzielą a wreszcie pogoda daje szanse na schnięcie. Rabaty pod domem jeszcze nie odgruzowane więc nie mam co myśleć o nowych tulipanach, bo tylko one mogły by się jeszcze rozwinąć. Zniszczenia w pełni ocenie na wiosnę.
OLGA od malamutów
Wątki Azy
Wątki Azy
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33424
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Ewciu jakim nawozem podsypywałaś rosliny .Jakoś wszyscy piszą o jesiennych nawozach .Parę lat temu podsypałam takim nawozem i róże mi wymarzły .Fakt ,ze i zima wtedy była sroga .Teraz wystrzegam sie go jak ognia .Zaczyna sie znowu kierat
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9775
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Jadziu Jakuch-Nawóz jesienny Agrofoska w opakowaniu 3 kg polecany ,bo ma rośliny "wzmocnić przed zimą i ułatwić przezimowanie". Stosowałam w zeszłym roku z dobrym skutkiem.
Olu z Ogrodu Azy-wiem sprzątanie po remoncie jest dołujące!Będziesz miała tulipany za rok jeśli te co miałaś uszkodzili.
Olu z Ogrodu Azy-wiem sprzątanie po remoncie jest dołujące!Będziesz miała tulipany za rok jeśli te co miałaś uszkodzili.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33424
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym


- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9775
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Jadziu-Jakuch -były jesienne nawozy innych producentów w opakowaniach po 1 kg i 1,2 kg,ale w sumie to byłoby sporo droższe.
Okazało się,że mam do posadzenia jeszcze jeden czosnek ozdobny-główkowy.
Okazało się,że mam do posadzenia jeszcze jeden czosnek ozdobny-główkowy.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33424
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Kupiłam nawóz w OBI 1 kg za 15 zł. trochę drogo ,ale cóż zrobić
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9775
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Jadziu Jakuch-Za 3 kilo zapłaciłam koło 20 zł.Nawóz ten produkują w Olkuszu,mają e-sklep AGRO.PL,ale to sprawdziłam dopiero teraz.Podwórkowemu nawożenie po remontach się bardzo należało.Mamy babie lato!!!!
Wysiałam zawilce,dostałam bukiecik z kulkami nasion jak bawełna z sąsiedniej placówki oświatowej.Ciekawe czy coś z tego siewu będzie?
Wysiałam zawilce,dostałam bukiecik z kulkami nasion jak bawełna z sąsiedniej placówki oświatowej.Ciekawe czy coś z tego siewu będzie?
- Aza
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3346
- Od: 10 lut 2008, o 18:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zakopane
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Ewo jestem ciekawa czy przetrwał ten biały marcinek którego kupowałaś równocześnie ze mną w zeszłym roku, u mnie właśnie myśli o kwitnieniu, bardzo późno wystartował i ma dopiero pączki.
OLGA od malamutów
Wątki Azy
Wątki Azy
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9775
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Olu-przetrwał i bardzo ładnie kwitnie,niebieski jest mniejszy i słabszy,inna rzecz rośnie w półcieniu pod krzakiem i żywopłotem.
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36511
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
A jak owocki na fidze, dojrzewają ?
Mojej już opadły liście i poszła spać.
Owoców niestety nie zrobiła, chyba miała za mokro w tym roku.
Mojej już opadły liście i poszła spać.
Owoców niestety nie zrobiła, chyba miała za mokro w tym roku.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9775
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Kogro- odpisuję z pewną zwłoką,miałam referat na międzynarodowej konferencji.
Co do figi,owoce się zdecydowanie powiększyły,lecz są zielone,może ciut jaśniejsze?Krzew ma jeszcze liście,jeden najstarszy dziś rano zżółkł.Znajoma widziała zdjęcie mojej doniczkowej figi i już dwa tygodnie temu pisała,że jej figa podobnej wielkości nie owocowała,a liście opadły w pierwszych dniach tego miesiąca.I mam też informację od sąsiada mojej mamy z wykształceniem ogrodniczym i hodującego w Krk od kilku lat sporą figę w gruncie,że owocuje mu co dwa lata.Myślę,że moja w donicy na południowo zachodnim parapecie ma mikroklimat,być może i wynikający z zanieczyszczenia powietrza w centrum . Przy bardzo ciepłej jesieni jeszcze trochę na zewnątrz pobędzie,a owoce jej oberwę gdy straci liście.
Ambo-dzięki za miły telefon,u nas bardziej jesienna i trochę deszczowa pogoda doszła dopiero dzisiaj.Na placu jeszcze sporo grzybów,rydze,kanie vel sowy niektóre jak duży talerz,choć młode,podgrzybki kozaki,a opieniek nie ma.
Olu(Ogród Azy)-doczekałam się u Mamy pod oknem nasturcji o wielkich liściach,z pnących zrobił się nasturcjowy wał.Ale te najbliższe żywopłotu wspięły się.
Co do figi,owoce się zdecydowanie powiększyły,lecz są zielone,może ciut jaśniejsze?Krzew ma jeszcze liście,jeden najstarszy dziś rano zżółkł.Znajoma widziała zdjęcie mojej doniczkowej figi i już dwa tygodnie temu pisała,że jej figa podobnej wielkości nie owocowała,a liście opadły w pierwszych dniach tego miesiąca.I mam też informację od sąsiada mojej mamy z wykształceniem ogrodniczym i hodującego w Krk od kilku lat sporą figę w gruncie,że owocuje mu co dwa lata.Myślę,że moja w donicy na południowo zachodnim parapecie ma mikroklimat,być może i wynikający z zanieczyszczenia powietrza w centrum . Przy bardzo ciepłej jesieni jeszcze trochę na zewnątrz pobędzie,a owoce jej oberwę gdy straci liście.
Ambo-dzięki za miły telefon,u nas bardziej jesienna i trochę deszczowa pogoda doszła dopiero dzisiaj.Na placu jeszcze sporo grzybów,rydze,kanie vel sowy niektóre jak duży talerz,choć młode,podgrzybki kozaki,a opieniek nie ma.
Olu(Ogród Azy)-doczekałam się u Mamy pod oknem nasturcji o wielkich liściach,z pnących zrobił się nasturcjowy wał.Ale te najbliższe żywopłotu wspięły się.
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36511
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Być może sąsiad mamy ma rację.
Zobaczymy w przyszłym sezonie o ile moja dobrze przezimuje.
Czy należy ją przycinać ?
Zapytaj znawcę, może wtedy będzie lepiej owocowała i rosła?
Nie mam pojęcia jak właściwie się nią zająć.
Zobaczymy w przyszłym sezonie o ile moja dobrze przezimuje.
Czy należy ją przycinać ?
Zapytaj znawcę, może wtedy będzie lepiej owocowała i rosła?
Nie mam pojęcia jak właściwie się nią zająć.

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Aza
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3346
- Od: 10 lut 2008, o 18:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zakopane
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Ewo byłam u pradziadka, Urszula wracała z Elą do Warszawy, ja z Krakowa autobusem do domu. Dziękuję za dąbrówkę którą tam posadziłaś dobrze się miewa. Urszula kombinuje co z ta kratą zrobić, albo raczej jak to zrobić
OLGA od malamutów
Wątki Azy
Wątki Azy
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9775
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Panta rei a może i nie w Podwórkowym
Kogro-nie należy przycinać figi !Sąsiad swoją zimuje w gruncie,przykrywa korzenie liśćmi.Mówi(a raczej pisze),że i u nich bywa zimą minus 20,a szczególnie było tak tam zeszłej zimy.Doniczkowe i młode okazy poleca po opadnięciu liści przenieść w chłodne miejsce,nie musi być widne i nie podlewać aż do wiosny gdy pojawi się zieleniejący pąk.
Olgo(Ogród Azy)-wiem,że się dobrze tam czują,ostatnio widziałam je gdy przyszłam przed czasem na pogrzeb koleżanki z harcerstwa.Sadziłam dwie odmiany.Podlewam je gdy jestem na Rakowicach,czyli nie za często.Udało się wyplewić dęby!O ile wiem krata została zinwentaryzowana.Wszelkie działania odtwórcze muszą być uzgodnione z miejskim konserwatorem zabytków.
Olgo(Ogród Azy)-wiem,że się dobrze tam czują,ostatnio widziałam je gdy przyszłam przed czasem na pogrzeb koleżanki z harcerstwa.Sadziłam dwie odmiany.Podlewam je gdy jestem na Rakowicach,czyli nie za często.Udało się wyplewić dęby!O ile wiem krata została zinwentaryzowana.Wszelkie działania odtwórcze muszą być uzgodnione z miejskim konserwatorem zabytków.