Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
jagusia04
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 7
Od: 30 lip 2009, o 12:29

Co to może być ZDJĘCIA 1

Post »

PROSZĘ O DIAGNOZĘ :)

ZDJĘCIA 1.
Obrazek Obrazek

ZDJĘCIA 2.
Obrazek Obrazek

ZDJĘCIA 3.
Obrazek Obrazek[/quote]

Problem 4.
Niektóre z kwiatów oraz zawiązki mają brązowe plamki na szypułkach. Czy ktoś wie co to moze być?

Problem 5.
Pomidory malinowe oraz bawole serca mają o 4-5 owoców na dole i w górnych partiach są małe pomidorki ale te pomidorki nie rosną. Czego im może brakować?

Bardzo dziękuję za odpowiedzi
jagusia
jagusia04
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 7
Od: 30 lip 2009, o 12:29

Do powyższej wypowiedzi.

Post »

Dodam ze są to liście z górnej partii pomidora.
jagusia
Awatar użytkownika
wronek89
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 991
Od: 12 mar 2006, o 13:40
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Łódź

Post »

A lejesz wodę na liście?
jagusia04
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 7
Od: 30 lip 2009, o 12:29

Woda na liście

Post »

Nie nie leję wody na liście. Są to pomidory gruntowe.
jagusia
Awatar użytkownika
kozula
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2185
Od: 21 sie 2008, o 20:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post »

Jagusiu , możesz coś bliżej powiedzieć o odczynie ziemi w której rosną Twoje pomidory ? . Takie objawy jak pokazujesz na zdjęciach to nadmiar boru . Może pobyć swodowany nadmiernym pobieraniem tego składnika z powodu zbyt niskiego odczynu podłoża ( poniżej pH 5,5 ) . Nie przypuszczam abyś na tyle podlewała swoje pomidory , żeby nadmiar boru mógł powstać z powodu dużej zawartości tego składnika w wodzie do podlewania .
Jeszcze pytanie jak przygotowałaś ziemię pod pomidory - będzie wiadomo czego może im brakować .

Pozdowienia , kozula .
jagusia04
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 7
Od: 30 lip 2009, o 12:29

Odp

Post »

Działkę dostałam dopiero wczesną wiosną. Jest to uprawa bardziej amatorska niż profesjonalna dlatego nie sprawdzałam pH ziemi. Działka znajduje się w mieście Wrocławiu. Co do przygotowań ziemi to wczesną wiosną została skopana(był to ugór) w każdy dołek wsypane były pocięte pokrzywy i posadzone pomidory. Pomidorkom rosło sie bardzo dobrze i bardzo ładnie do momentu deszczy i różnic temperatur. Złapały zarazę ziemniaczaną, opryskane zostały CURZATE oraz po około 5-6 dniach TATOO. Zaraza ustała. Teraz codziennie sprawdzam każdy krzaczek i jeśli widzę gdzieś początek zarazy obcinam i na szczęście na razie to wystarcza, póki znowu nie zacznie lać :). Kilka pomidorów zaczęło więdnąć i padły w ostateczności, choć nie było widać żadnej choroby, podejrzewam ze z mokra. Ogólnie pomidorki (jak na uprawę pierwszy raz ) wyglądają całkiem nieźle, w porównaniu do innych ogrodników.:), krzaki wysokie, ładnie rosną lecz te plamy mnie męczą. Te, które są na zdjęciach 1 i 2 pojawiły się niedawno(podejrzewam brak potasu gdyż owoce też mają zielone plamki), natomiast te ze zdjęcia 3 oraz plamki na niektórych szypułkach są gdzieś od początku lipca. Dodam jeszcze że podlewam je gnojówką z pokrzyw oraz skrzypu oraz raz na jakiś czas delikatnie rozrobiony kurzak. Krzaków jest 100 :) i tylko na niektórych są plamy :).
jagusia
jagusia04
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 7
Od: 30 lip 2009, o 12:29

Dodatkowo

Post »

Dodam jeszcze że
zdjęcie nr1. to liście 'bawole serce'
zdjęcie nr2. to liście 'koktajlowe cherry'
zdjęcie nr3. to liście 'malinowy'
jagusia
Erazm
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6987
Od: 17 sie 2005, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: centrum

Post »

kozula pisze:
Erazm pisze:Na dwóch krzakach pomidorów wystąpiły mi takie plamy. Jaka jest przyczyna - choroba grzybowa? Jak tak to jaka?
Obrazek Obrazek
...pozostałe mogą być niedoborowe , ale do diagnozy potrzebny jest cały liść i jego położenie na krzaku .

Pozowienia , kozula .
To są liście krzaka pomidora na którym występują te żółte plamy. Są one tylko na dwóch odmiany Marissa. Pozostałe krzaki pomidorów nie mają takich objawów. Jakiego w/g Ciebie brakuje składnika?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Alice
200p
200p
Posty: 269
Od: 28 mar 2009, o 10:20
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Śląskie

Post »

Czy niedobory magnezu (innych nie wykluczam) mogą być przyczyną braków owoców na malinówkach ??
Awatar użytkownika
kozula
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2185
Od: 21 sie 2008, o 20:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Re: Do powyższej wypowiedzi.

Post »

jagusia04 pisze:Dodam ze są to liście z górnej partii pomidora.
Na zdjęciu pierwszym typowy objaw nadmiernego pobierania boru ( plus plamy na szypułkach ) . Po obfitych deszczach odczyn ziemi mógł obniżyć się na tyle żeby spowodować nadmierne pobieranie tego składnika . W nawożeniu za mało jest potasu , a dużo azotu ( kurzeniec , pokrzywy) . Wskazane uzupełnienie potasu ( siarczan potasu ) i podniesienie pH , przy okazji uzupełniając wapń . Zdaje się ktoś na forum podawał przepis na podlewanie kredą i chyba było to 2 łyżki na 10 l wody , czyli tak jak inne nawozy . U siebie kredę daję przed sadzeniem , więc w pogłównym podawaniu tego nawozu nie mam doswiadczenia .
Jagusiu , najpierw daj kredę , potem potas .

Pozdrowienia , kozula .
Awatar użytkownika
kozula
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2185
Od: 21 sie 2008, o 20:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post »

Pytanie do Erazma - wapnowałeś przed sadzeniem ziemię pod pomidory ? . To co widać na zdjęciach to niedobór manganu i boru . Na przedostanim zdjęciu widoczne grono z dwoma owocami i niedorozwiniętą końcówką z opadłymi kwiatami , to efekty braku manganu . Zółlknące końcówki liści to prawdopodobnie niedobór boru , efekty którego są lepiej widoczne na owocach w postaci kolistych mikrospękań wokół szypułki .
Takie objawy mogły powstać po podaniu zbyt dużej dawki nawozu wapniowego ( nierówno się sypnęło ? ) , albo przy nadmiernej wilgotności podłoża ( woda po podlaniu zlewa się pod te krzaki ?) .

Pozdrowienia , kozula .
Awatar użytkownika
kozula
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2185
Od: 21 sie 2008, o 20:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post »

Alice pisze:Czy niedobory magnezu (innych nie wykluczam) mogą być przyczyną braków owoców na malinówkach ??
Alice , w tym roku wymagające odmiany do których malinówki się zaliczają , miały dużo powodów do zrzucania kwiatów .
Jeden z podstawowych to za mało światła i za niska temperatura . W takich warunkach pomidory pobierały za dużo azotu ( nawet jeśli nie były przenawożone tym składnikiem ) , a nadmiar tego składnika jest jedną z przyczyn opadania kwiatów pomidorów . Jednocześnie w tych warunkach pomidory mają utrudnione pobieranie , fosforu ( niedobór powoduje niedorozwój kwiatostanów i brak pyłku ) i magnezu ( niedorastanie owoców ) . W gruncie przy nadmiernej wilgotności podłoża wystąpiły braki manganu ( szczątkowe grona , opadanie kwiatów ) .
W tym roku pogoda była bardzo niesprzyjająca dla pomidorów na tyle , że nawet ludzie uprawiający od bardzo wielu lat pomidory mieli problemy z prawidłowym prowadzeniem roślin .

Pozdrawiam , kozula .
Erazm
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6987
Od: 17 sie 2005, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: centrum

Post »

kozula pisze:Pytanie do Erazma - wapnowałeś przed sadzeniem ziemię pod pomidory ? . To co widać na zdjęciach to niedobór manganu i boru . ...
Wapno dolomitowe dawałem na jesieni 2007 roku. Pomidory podlewam systemem kropelkowym raz na tydzień (2 - 3 litry pod krzak) - po opadach deszczu przez ostatnie 3 miesiące ziemia jest jednak bardzo wilgotna na zewnątrz i w tunelu (podchodzi do tunelu z zewnątrz - 15 cm pod powierzchnią ziemi jest duża wilgoć). Te dwa pomidory rosną przy drzwiach. Pomidory nawożę dolistnie co 7 - 10 dni Florovitem i doglebowo saletrą wapniowo - magnezową, POLYFEED, potasem (by pomidory się wybarwiały). Nie przekraczam podanych dawek - daję nawet mniej.
kozula pisze:...Na przedostatnim zdjęciu widoczne grono z dwoma owocami i niedorozwiniętą końcówką z opadłymi kwiatami , to efekty braku manganu . ...
Takie grona są na innych krzakach też zwłaszcza przy drzwiach i ścianie bocznej (folii) tunelu gdzie podchodzi woda z zewnątrz po opadach.
kozula pisze:...Takie objawy mogły powstać po podaniu zbyt dużej dawki nawozu wapniowego ( nierówno się sypnęło ? ) ...
Raczej nie bo objawy by były widoczne na wszystkich krzakach - stosuję dozownik nawozu przy podlewaniu kropelkowym.
Jak uzupełnić te braki manganu i boru? A może wstrzymać podlewanie w tunelu na okres 2 tygodni?
Awatar użytkownika
kozula
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2185
Od: 21 sie 2008, o 20:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post »

Teraz nie byłoby dobre ograniczanie podlewania , bo przy dużym obciążeniu owocami korzenie pozbawione w znacznej części włośników ( w wyniku podmoknięcia ) nie dostarczą wystarczającej ilości wody .
W tej chwili mikroelementy nie zdążą już poprawić wiązania owoców chyba że pomidory bedą ogławiane dopiero we wrześniu , ale będą wpływać na smak ( korzystnie oczywiście ) tych które już rosną . W przypadku podtopienia zwykle brakuje kilku mikroelementów , więc dobrze jest użyć Mikrokomlexu (magnez plus mikroelementy) lub innego wieloskładnikowego nawozu mikroelementowego . Można pomidory opryskać kilka razy ( przepis na opakowaniu ) , dodać do wody do podlewania , lub dać posypowo (Mikrokomplex ok . 10 g na roślinę ) i wmyć wodą .
Na przyszłość , jeśli kiedyś jeszcze będzie tak lać , lepiej zawczasu zaopatrzyć się w nawóz mikroelementowy ( w takich przypadkach w nawozach makro + mikro , mikroelementów jest za mało ) .

Pozdrawiam , kozula .
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8276
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Post »

Witam. Mam problem z pomidorami, w tym roku to już właściwie chyba za późno pytam, ale może się ustrzegę błędów w przyszłym roku.
Moim zdaniem to zaraza ziemniaczana, choć nie jestem pewna, bo czasem są tylko opisy a nie ma zdjęć.

Szukałam u nas w wątku o chorobach pomidorów i znalazłam u Empuzy podobne objawy
empuza pisze:Mój mąż był dziś na działce i mało zawału nie dostał. Nie wiem czy to przez te deszcze czy jak moje pomidory dostały takich brunatnych plam. Podobno to zaraza wlazła. ;:110
Czy jest jeszcze jakaś metoda, żeby je uratować? Tak jest w całej szklarni.
Poradźcie, proszę.

A tak wyglądają pomidory Obrazek Obrazek Obrazek
Ale Erazm jej odpisał:
To według mnie szara pleśń http://www.inwarz.skierniewice.pl/klucz ... pis&id=314
Jednak zdjęcia szarej pleśni na skierniewickiej stronce wyglądają jakoś trochę inaczej niż te wyżej u Empuzy , więc już jestem całkiem skołowana.

Zdjęcia nieaktualne-mod.jokaer


Sprawa ma się tak, kiedy prysnęłam Ridomilem w początkowej fazie, choroba pięknie stanęła, ale zaczęły się po jakimś czasie pojawiać nowe objawy. Wtedy prysnęłam Curzate cu, bo to mi polecono w sklepie ogrodniczym (czytałam by nie pryskać ciągle tym samym środkiem, bo się grzyb uodporni). Po tym oprysku zupełna klęska... dosłownie w oczach moje pomidory zostały zaatakowane choróbskiem i to bardzo mocno... już miałam wszystko wyrwać i spalić, bo większość owoców została porażona, nie wspomnę o liściach. Na szczęście w chwili natchnienia prysnęłam znowu Ridomilem i tu szok... choroba stanęła, wszystkie zawiązujące się teraz pomidorki są zdrowe i jest ich masa... No i teraz moja prośba, czym prysnąć po Ridomilu skoro Curzate okazało się zupełnie nieskuteczne??

I jeszcze jedna wątpliwość... czytałam w jakimś piśmie ogrodniczym, ale także przy opisach zarazy ziemniaczanej w necie, że ona prawie nie atakuje w ciepłą suchą pogodę, a u mnie przecież były upały kiedy w tempie błyskawicznym zostały zaatakowane moje pomidory... co o tym sądzić?
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”