
Tutaj jedna sadzonka, u góry piękna i zdrowa a na dole :


A to już inna sadzonka

A tu znów podobna choroba? I takie pęcherzyki na łodydze


Nie słońce jest bezcenne,ale przy złym podlewaniu i temperaturach są jakie są.kaLo pisze:Demeter te pomidory mają już prawie 2 miesiące albo mniej , bo Mena podała dwie daty wysiewu. Pierwsza to 8 marca, druga to 23 marca . Uważasz, że to z nadmiaru słońca?
i na dobrą sprawę można się tylko domyślać co autorka miała na myśli pisząc to, co jest wytłuszczonym drukiem, ale dalsza część postu świadczy raczej o prawidłowym traktowaniu rozsady. Nie ma też nic o ciągłym przesadzaniu, bo jak zrozumiałem , to od wysiewu do pikowania minął co najmniej miesiąc i od tego momentu nic się nie zmieniło. Dlatego pytam o ziemię, bo podejrzewam, że rozsada została posadzona do tego samego podłoża, w którym już wcześniej nie chciała rosnąć.Rozsada jest marna. Korzenie ma mikre. Wiecznie jak załączała, niedożywiona, niedogrzana. Tym czasem jak co roku była w domu na oknie południowym. Nic szczególnie nie powinno wpłynąć negatywnie na jej wzrost