No Lodziu, to pojechałaś z tą "elitą"

, rozbawiłaś mnie naprawdę. To ja od Was się wszystkiego uczę, po cichutku podczytuję i podglądam Wasze ogrody i dochodzę do wniosku, że jeszcze duuużo się muszę nauczyć

.
Pomysł z donicami jest świetny, mojemu mężowi też się spodobał, więc mam nadzieję w przyszłym sezonie pochwalić się nimi na forum, jeśli pozwolisz
Motyle na rozchodnikach są niesamowite, u mnie też traktują je jak stołówkę, podobnie jest na sadźcu.
Rhapsody u Ciebie pięknie kwitnie, moja w tym roku zastrajkowała i czeka na przesadzenie
