Ten zwykły rośnie u brata na miedzy i dobrowolnie do ogrodu go nie wpuszczę.

-- 11 cze 2013, o 09:46 --
Pisałam o podgareczniku, a nie o bracie.

o nie, to jest tylko lekko poirytowany ogrodnik...wkurzony ogrodnik właśnie do Was pisze...miał być radosny wpis ze zdjęciami, a będzie wpis wykropkowany...... w miejsce kropek wstawcie sobie wszystkie najbardziej wyszukane inwektywy, jakie znacie. Nie, to nie są nadal te, którymi mam ochotę obrzucić tego pana co (jeszcze) ze mną mieszka (copyright Marysia-MaskaSyringa pisze:Betina, prawie mnie zabiłaś tym podagrycznikiem-ścierwem![]()
To sie nazywa wkurzony ogrodnik
![]()
O tak! Brawo Boguśka!
I zrozumiałam sama siebie, dlaczegóż to wolę wszystko samaprędzej krowę nauczy się siadać, niż faceta wytresować