Chińska róża(Hibiscus rosa-sinensis),cz.2-uprawa,pielęgnacja
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Sama się dziś zdziwiłam jak zobaczyłam, że to już:-) Chyba pomogły zeszłotygodniowe upały i troszkę wilgoci z deszczyków i burz. A już myślałam, że przez własną głupotę zmarnowałam szczepkę;-)
Zanim wypuści je do końca, muszę jeszcze poczytac jaką lubi ziemię, ale to chyba jeszcze chwilkę potrwa;-)
Zanim wypuści je do końca, muszę jeszcze poczytac jaką lubi ziemię, ale to chyba jeszcze chwilkę potrwa;-)
Moje różne : storczyki, adenium , dziwadła i inne:-) http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=87910" onclick="window.open(this.href);return false;
-
- 200p
- Posty: 389
- Od: 13 cze 2012, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świdnik
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Mój hibiskus więdnie ale tylko z jednej strony ma oklapłe liście a z drugiej ma ładne nie wiem dlaczego do godziny dwunastej trzymam go przy oknie wschodnim nie na pełnym słoncu a od południa trzymam go na balkonie w cieniu ,dobrze robie ???? podlewam jak ma ziemie lekko przeschniętą i nic nie pomaga na tą oklapła połówke
- Nolinka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2256
- Od: 28 maja 2012, o 09:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Białystok
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Być może jest to objaw jakiejś wirusowej choroby - tylko gdybam
Miałam taki sam przypadek dwa lata temu. W jednej doniczce rosły dwie roślinki i jednej nagle, bez żadnej przyczyny zwiędły i poszarzały liście, a druga miała się dobrze i rośnie do dziś. Gdyby to "klapnięcie" było spowodowane nieodpowiednimi warunkami uprawy, to padłaby cała roślina, a nie tylko część. Być może tak samo jest w twoim przypadku...

Zapraszam Roślinki Nolinki cz2 Cz1
-
- 200p
- Posty: 389
- Od: 13 cze 2012, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świdnik
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Są dwie sadzonki w jednej donicy , wczoraj przesadziłam do świeżej ziemi i większej doniczki , patrzyłam gorzenie były ładne jak przynosłam do domu też była ładna i kwitła a teraz wypuszcza pąki i szybko zdychają , mam rozdzielić te dwie roślinki czy poczekać i zobaczyć jak bedzie po przesadzeniu , a podlewać aż ziemia przeschnie troche czy musi mieć cały czas mokro ????
- Nolinka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2256
- Od: 28 maja 2012, o 09:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Białystok
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Lepiej może rozdziel zdrową od chorej. Jeśli to jakaś choroba, to może się przenieść na zdrową część.
Następne podlanie po lekkim przeschnięciu.
Następne podlanie po lekkim przeschnięciu.
Zapraszam Roślinki Nolinki cz2 Cz1
- crazydaisy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4933
- Od: 27 cze 2013, o 09:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Keadby UK
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Dziekuje. To malenstwo kwitnie po raz drugi i teraz ma 2 paki. Pierwszy kwiat byl malenki jak sama roslinka. Pokaze Wam, bo az smieszny - malenkie sloneczko w srodku zimy.

A ogolnie kwitna 2 kundelki jeszcze:

---26 maja 2014, o 19:26---
Duze sa po ciezkim przedziorku, byly kompletnie lyse.
---Napisane: 26 maja 2014, o 14:06---
Iga123ana, daj znac co dalej wyniknie z ukorzeniania w wodzie. Przyznam sie, ze bym sie bala. Probowalam tak ukorzeniac pedy z mojego najstarszego hibka i nie wychodzilo. Owszem, bardzo szybko pokazywaly sie takie biale "brodawki" i na nich sie konczylo - zaczynalo podgniwac i padalo. Daje efekt (moim zdaniem) przerzucenie na etapie takich "brodawek" do podloza. Sama ukorzeniam hibiskusy w ziemi, stosujac ukorzeniacz. Zwykle w doniczkach 9cm, ktore nakrywam kuflami jednorazowymi - idealnie pasuja srednice - na slonecznym parapecie, podwietrzajac co dzien po kilka - kilkanascie minut rano, nim slonce zacznie operowac. Rezultaty raczej zadowalajace jak sadze bo rzadko trace sadzonke.
Z czasem ukorzeniania bywa roznie - mam w tej chwili 3 kolki stojace od jesieni, z ktorych jeden ma malutki korzonek, dwa po prostu stoja. Byly 4, najszybszy wlasnie kwitnie - zdjecia nizej. Mam kilka sadzonek z polowy stycznia, czesc juz ma korzenie, czesc stoi. Ostatnie mam z marca i wsrod nich tez juz sie cos ukorzenilo (El Capitolio, Pepeete), reszta ma czas, ale one naprawde maja czas bo to swiezynki.
Norma



A ogolnie kwitna 2 kundelki jeszcze:

---26 maja 2014, o 19:26---
Duze sa po ciezkim przedziorku, byly kompletnie lyse.
---Napisane: 26 maja 2014, o 14:06---
Iga123ana, daj znac co dalej wyniknie z ukorzeniania w wodzie. Przyznam sie, ze bym sie bala. Probowalam tak ukorzeniac pedy z mojego najstarszego hibka i nie wychodzilo. Owszem, bardzo szybko pokazywaly sie takie biale "brodawki" i na nich sie konczylo - zaczynalo podgniwac i padalo. Daje efekt (moim zdaniem) przerzucenie na etapie takich "brodawek" do podloza. Sama ukorzeniam hibiskusy w ziemi, stosujac ukorzeniacz. Zwykle w doniczkach 9cm, ktore nakrywam kuflami jednorazowymi - idealnie pasuja srednice - na slonecznym parapecie, podwietrzajac co dzien po kilka - kilkanascie minut rano, nim slonce zacznie operowac. Rezultaty raczej zadowalajace jak sadze bo rzadko trace sadzonke.
Z czasem ukorzeniania bywa roznie - mam w tej chwili 3 kolki stojace od jesieni, z ktorych jeden ma malutki korzonek, dwa po prostu stoja. Byly 4, najszybszy wlasnie kwitnie - zdjecia nizej. Mam kilka sadzonek z polowy stycznia, czesc juz ma korzenie, czesc stoi. Ostatnie mam z marca i wsrod nich tez juz sie cos ukorzenilo (El Capitolio, Pepeete), reszta ma czas, ale one naprawde maja czas bo to swiezynki.
Norma


Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
crazydaisy ok dam znać:-) jak za parę dni będzie się coś dziać, to przełożę do ziemi i zrobię jak ty;-) To twoje maleństwo ślicznie kwitnie;-) Ale duże to w ogóle super kwiaty mają.
A mój to dopiero pierwszy hibiskus w domu więc będę podpytywać
A teraz dla porównania zdjęcie wczorajsze i dzisiejsze, bo ciut chyba urosło;-)

A mój to dopiero pierwszy hibiskus w domu więc będę podpytywać

A teraz dla porównania zdjęcie wczorajsze i dzisiejsze, bo ciut chyba urosło;-)


Moje różne : storczyki, adenium , dziwadła i inne:-) http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=87910" onclick="window.open(this.href);return false;
- crazydaisy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4933
- Od: 27 cze 2013, o 09:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Keadby UK
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Sama jestem ciekawa. U mnie w wodzie nie poszly. Spotkalam sie jeszcze z ukorzenianiem w perlicie, ale nie probowalam tej metody.
Duze, to zaden wyczyn - kupione latem ub. roku w markecie, ten jasniutki w stanie polzywym, ale 2h podrozy po podlaniu wytrzepana mineralka i stanal.
Woda gazowana mu poszla w liscie.
Wieksza satysfakcje daja mi jednak ukorzenione wlasnolapnie malenstwa.
Duze, to zaden wyczyn - kupione latem ub. roku w markecie, ten jasniutki w stanie polzywym, ale 2h podrozy po podlaniu wytrzepana mineralka i stanal.


Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
- deissy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1772
- Od: 22 sie 2008, o 17:28
- Lokalizacja: Nowa Brzeżnica/Dworszowice
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Mnie zawsze w wodzie podgniwały także Iga123ana szacuneczek
Kinga Arion jaki blask od siebie rozsiewa:) on jest czerwony czy bardziej różowy?

Kinga Arion jaki blask od siebie rozsiewa:) on jest czerwony czy bardziej różowy?
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Ponieważ ostatnio temperatura nie rozpieszcza i wilgotność się zmieniła postanowiłam jednak za waszym przykładem włożyć szczepkę do ziemi, ale ma juz te małe białe zalążki także trzymam kciuki żeby się udało i żeby puściła większe korzonki:-)
KingaA ten Twój Arion to po prostu jakieś cudo;-)Wielkie kwiaty i taki intensywny kolor.
KingaA ten Twój Arion to po prostu jakieś cudo;-)Wielkie kwiaty i taki intensywny kolor.
Moje różne : storczyki, adenium , dziwadła i inne:-) http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=87910" onclick="window.open(this.href);return false;
- crazydaisy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4933
- Od: 27 cze 2013, o 09:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Keadby UK
Re: ie róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Deissy, on jest gleboko, aksamitnie czerwony, z bialymi, koncentreycznie ulozonymi kreseczkami. Ciezko wylapac kolor na zdjeciach.
Tu by chyba bylo w miare...

Iga123ana, dziekuje. Istotnie kwiaty spore i kwitnie obficie.
Mam nadzieje, ze Twoja sadzonka ma sie dobrze. Moje pomalutku opuszczaja zlobek - ukorzeniaja sie ladnie, pora roku sprzyja.
Tu by chyba bylo w miare...

Iga123ana, dziekuje. Istotnie kwiaty spore i kwitnie obficie.
Mam nadzieje, ze Twoja sadzonka ma sie dobrze. Moje pomalutku opuszczaja zlobek - ukorzeniaja sie ladnie, pora roku sprzyja.
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Przycięłam moją chińską ogromną różę, przy okazji będę podejmowała kolejną próbę ukorzeniania gada.
Trzymajcie kciukaski.
https://www.dropbox.com/sh/lcok8ug9luvb ... H8yxTFqwpa


https://www.dropbox.com/sh/lcok8ug9luvb ... H8yxTFqwpa
- crazydaisy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4933
- Od: 27 cze 2013, o 09:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Keadby UK
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Mnie tez sie podoba, Klaudia. Taka czerwien gleboka, nasycona. Fajny jest.
Mara, masz moje Drzewo, tylko wersja Krzak.
Spokojnie sie ukorzenia - usun wiekszosc duzych lisci, zostaw najwyzej 2 zeby nie odparowywalo za bardzo wody bo nie nadazy naciagac, tylek w ziemie, klosz na leb i... czas. Bedzie dobrze.
Mara, masz moje Drzewo, tylko wersja Krzak.

Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
- kahim
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2543
- Od: 30 cze 2011, o 10:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
O Mara, mam nadzieję, że ci się uda. Mi wtedy ze szczepek od ciebie nic nie wyszło 
Crazydaisy, śliczny ten hibiskus!
Można zapytać skąd masz takie cudeńko?

Crazydaisy, śliczny ten hibiskus!
Można zapytać skąd masz takie cudeńko?

- crazydaisy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4933
- Od: 27 cze 2013, o 09:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Keadby UK
Re: Chińska róża (Hibiscus rosa-sinensis) cz.2
Dziekuje. Mam go z marketu - ostatnia sierota z polki - z Range'a. To taki market ze wszystkim. Ogrodnictwo, meble ogrodowe, ciuchy turystyczne, namioty, art. dla zwierzat, dekor domowy, meble, kuchenne utensylia, slodycze, napoje, troche zabawek. Myslalam, ze to kundlasek, jednak na stronce Miedzynarodowego Stowarzyszenia "hibiscusiarzy", zidentyfikowali mi odmiane. Kundelkom z marketu warto sie przyjrzec - najczesciej to ktoras odmiana Adonisa, moze sie zdarzyc Yellow Boreas, lub Arion.
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka