Bronię się jak mogę przed kupowaniem kolejnych nasion, ale dziś uległam maciejce i przypołudnikom. Coraz trudniej będzie walczyć z manią kupowania, bo sezon ogrodniczy wkracza do kolejnych sklepów

Grażynko taki cokolik a nawet murek to i mi od dawna chodzi po głowie. Tylko ten "mój" widzę z czerwonej cegły...
Krystianie wszystkie goździki są śliczne. Na pewno będziesz zadowolony ze swoich. Tym bardziej, że sam siałeś.
Witaj Danusiu! Dawno Cię nie było...Cieszę się, że mogłam się przydać.
Dziękuję Aniu! Ładnie to ujęłaś - subtelne...Szkoda tylko, że bezimienne

Ewuniu mam nadzieję, że M już przekonany. Tylko czy znajdzie czas...
Graziu witaj! Cudna przemiana z księgowej na Grazię


Justynko dziękuję w imieniu M. Nie muszę chyba mówić, że pochwały i uznanie z Fo bardzo Go cieszą. A co do katalogu...to cieszę się, że Ty się cieszysz

Krysiu sama wiesz, że FO to nieustające źródło inspiracji i...chciejstw. Poidełko może nie, ale cokolik pewnie jakiś powstanie.
Czas przedstawić kwitnące krzewy:





