Witaj
Mariola 
Ha, ha, ha

To normalnie jak zakłady
Grzesiu, Ty też na rannika
No to teraz Ty mnie przekonujesz. Jak zobaczę judaszowca w rozsądnej cenie,
to być może będzie mój
Przemek, ja tylko wyrzuciłem zimę tym rozgarnianiem śniegu więc wiosna się wprowadziła.
Ale przepędzana zima tyle łez wylała, że mam "pamiątkę" i meliorację ogrodu,
żebym się zbytnio nie nudził
Greto, ranniki już wygrały - przynajmniej w Waszych stawkach
Sprzątanie i usuwanie wody, a potem znowu sprzątanie i nawadnianie
I tak minie kolejny sezon
Ewo, mnie ranniki kusiły od wielu lat i tak się cieszę, że je mam.
One też od Geni
Jeśli się rozsieje cieszynianka, to chętnie się podzielę.
A na nią nikt nie stawia

No tak - nie ma szans zakwitnąć ale nikt nie podważy,
że ma pączki
Halinko, ja też się cieszę, że nowy wątek rozpoczynam z nowym sezonem
Alu, u mnie też szybko ten śnieg się rozpuścił ale zamienił w wodę. Czyżby moje marzenia o oczku się spełniły w ten zaskakujący sposób
