Ładne krzewy ozdobne w ogrodzie

Drzewa ozdobne
Ela50
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 9
Od: 2 wrz 2006, o 20:37
Lokalizacja: SUWAŁKI
Kontakt:

Ładne krzewy ozdobne w ogrodzie

Post »

Jakie krzewy ozdobne ładnie wyglądają w ogrodzie przez caly sezon letni :P :D
Awatar użytkownika
paco
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2235
Od: 17 gru 2006, o 20:20
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Świebodzice
Kontakt:

Re: Jakie krzewy ozdobne ładnie wyglądają w ogrodzie do jesi

Post »

Ela50 pisze:Jakie krzewy ozdobne ładnie wyglądają w ogrodzie przez caly sezon letni :P :D
Dla mnie najlepiej wyglądają wszystkie krzewy iglaste (żona podpowiada, że przede wszystkim te które nie rosną wyżej niż 3 m), ale również Weigela florida "Variegata" oraz Weigela Florida "Follis Purpureis" o czerwonych liściach (Krzewuszka cudowna), Ligustr (nie znam nazwy ale liście żółto -zielone opadające na zimę), Cornus alba "sibirica
Variegata"(Dereń biały),Spiraea japonica "golden Princess" (Tawuła)
To są jedynie te z, którymi nie ma żadnych problemów. :lol:

i co prawda nie są to krzewy ale ... ładnie wyglądają Aruncus dioicus (parzydlo leśne), Euonymus fortunei "Emerald'n Gold" lub Euonymus fortunei "Silver Queen" (trzmielina), no i pnącza Clematis (wszelkie odmiany). - chyba, że chodzi ci jedynie o krzewy :wink:

Andrzej.
Awatar użytkownika
lila31
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2639
Od: 20 lip 2006, o 12:06
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubin

Post »

Wszystkie gatunki i odmiany berberysu. Są ładne nie tylko w lecie, ale ich owoce zdobią także zimą. :D
Awatar użytkownika
Janek
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 986
Od: 21 paź 2006, o 13:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków / Rybnik
Kontakt:

Post »

Ja tam lubię róże... długo kwitną a jak przestają to zostawiaja ładne czerwone owoce...
Awatar użytkownika
broniusz
---
Posty: 374
Od: 24 mar 2006, o 21:18
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post »

ja stawiam na klony...
Broniusz
Awatar użytkownika
paco
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2235
Od: 17 gru 2006, o 20:20
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Świebodzice
Kontakt:

Post »

Może azalie japońskie?
Obrazek

Albo różne gatunki wierzb. :lol:

Obrazek

Można pomieszać (z rozwagą) liściaste z iglakami :shock:

Obrazek

Albo pozostawić same iglaste :wink:

Obrazek

Andrzej
cilla77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 763
Od: 3 lis 2006, o 18:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Poznań

Post »

Moim zdaniem jedne z piekniejszych krzewów ozdobnych to hortensje! Przede wszystkim hortensje ogrodowe, które przepieknie kwitną! A nawet jeśli nie zakwitną tworzą piękne liściaste kule do późnej jesieni. Polecam również hortensje krzaczastą, która raczej nie zawodzi jeśli chodzi o kwitnienie i jest łatwa w formowaniu. Krzewy występują w różnych wysokosciach 75 cm - 1, 75cm. Wyglądają bardzo elegancko w ogrodzie.

Hortensja krzaczasta
Obrazek

Hortensja ogrodowa
Obrazek
Awatar użytkownika
Agdula
200p
200p
Posty: 313
Od: 16 kwie 2007, o 09:25
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

A ja polecam Irgę. Alę tę jako krzew, na jesieni liście przebarwiają sie na czerwono a w dodatku ma piekne czerwone korale. Jest kilka odmian. Ale mnie zachwyciła ta nieduża odmiana. Niestety niezanm dokładnej nazwy.
Chiałam wkleić małe zdjęcie, ale ten "fotosik" coraz gorzej działa :evil: od 15 minut nie mogę się tam zalogować :evil: może innym razem mi się uda :)
Agdula
Mądrość wabi-sabi: Nic nie jest doskonałe, skończone ani wieczne.
W prawie dzikim ogrodzie ...
Awatar użytkownika
Wisienka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 4091
Od: 9 lis 2006, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Strefa 6a

Post »

Można pomieszać (z rozwagą) liściaste z iglakami :shock:

Obrazek[/quote]

Paco - a czy możesz napisać nazwy tych wszystkich cudów?
No i jak sobie w takim układzie poradzić z glebą? Liściaste wymagają innej i iglaste też?

Agdulo!
Jak będziesz mogła, to wklej zdjęcie tej irgii, dobrze?
Jestem na etapie (na razie wirtualnego :wink:) obsadzania mojego dłuuugiego płotu i
zbieram różne pomysły. A zaczęło się od ogrodu Chatte :D . Spodobał mi się jej nieformowany
żywopłot z różnych krzewów.
Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
paco
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2235
Od: 17 gru 2006, o 20:20
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Świebodzice
Kontakt:

Post »

Wisienka pisze:
Paco - a czy możesz napisać nazwy tych wszystkich cudów?
No i jak sobie w takim układzie poradzić z glebą? Liściaste wymagają innej i iglaste też?
Nie ma tam nic nadzwyczajnego, rośliny rosną na wystawie południowej.
Od lewej u góry Leszczyna skrętna (Słońce, gleba wilgotna przepuszczalna), poniżej Tawuła japońska (Słońce, próchnicza, wilgotna przepuszczalna), Bukszpan (nie ma wymagań co do gleby, aby nie była podmokła - woli cień ale radzi sobie w słońcu), powyżej Żarnowiec miotlasty (słońce, gleba piaszczysta kwaśna), dalej Trzmielina Fortune'a (słońce do cienia gleba żyzna kwaśna - ale jest rośliną bardzo tolerancyjną), z prawej żywopłot z cisa (jest rośliną cienioznośną ale bardzo dobrze rośnie w pełnym słońcu, gleba wilgotna przepuszczalna zasadowa, poniżej tuja (słońce ziemia lekko kwaśna lub lepiej zasadowa).

Jak widać z opisów, rośliny te nie mają skrajnie różnych wymagań, wręcz bez problemu można je pogodzić.

Andrzej.
Awatar użytkownika
Wisienka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 4091
Od: 9 lis 2006, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Strefa 6a

Post »

Dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi!
No dla mnie wszystkie te rośliny są nadzwyczajne :wink: a zwłaszcza tawuła japońska (to ta żółta, tak?) i żarnowiec miotlasty.
Sprawdzałam tego żarnowca - jest trochę jego odmian, ale jakoś żadna mi nie pasowała do tego zdjęcia. Może wiesz, jaka to odmiana?
Z tego co piszesz, potrzebują gleby od zasadowej do kwaśnej. A w jakiej są posadzone? :D
Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
paco
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2235
Od: 17 gru 2006, o 20:20
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Świebodzice
Kontakt:

Post »

Wisienka pisze: Sprawdzałam tego żarnowca - jest trochę jego odmian, ale jakoś żadna mi nie pasowała do tego zdjęcia. Może wiesz, jaka to odmiana?
Z tego co piszesz, potrzebują gleby od zasadowej do kwaśnej. A w jakiej są posadzone? :D
Tawuła to Spiraea japonica "Golden Princess", a żarnowiec to na 99% Cytisus scoparius "moonlight" (kupiłem go bez nazwy).
Generalnie ziemia, w której rosną te roślin jest lekka przepuszczalna o odczynie lekko kwaśnym, odczyn zasadowy mają jedynie iglaki.
Andrzej.
Awatar użytkownika
lila31
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2639
Od: 20 lip 2006, o 12:06
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubin

Post »

Andrzeju kompozycje masz piękne, ale moje pytanie dotyczy szyszek.
Duuużą rabatę iglakowo-rododendronową podsypałam kiedyś korą. Wiatr przeniósł korę do sąsiada, ale szyszkom chyba by nie dał rady.
Skąd brałeś szyszki, zbierałeś w lesie?
Ile (objętościowo) ich trzeba na metr kwadratowy?
Awatar użytkownika
paco
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2235
Od: 17 gru 2006, o 20:20
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Świebodzice
Kontakt:

Post »

lila31 pisze: Skąd brałeś szyszki, zbierałeś w lesie?
Ile (objętościowo) ich trzeba na metr kwadratowy?
Szyszki pochdzą z sosen czarnych rosnących na mojej posesji ( z pospolitej sosny rosnącej w lasach są zbyt małe i szybko lasują się).
jeśli chodzi o obiętościową ilość - to nie wiem - zasypuję je taką warstwą, aby nie było widać ziemi.
Oto fragment mojego artykułu zamieszczonego w ... na ten temat.

"Niechciane chwasty (ogród tak, ale minimum plewienia)
4. Szyszki

Na ten sposób wpadłem przypadkowo, miałem zbyt dużo szyszek z sosny czarnej i wysypałem nimi ziemię pomiędzy iglakami. Efekt był wspaniały!

Warstwę szyszek rozkładam bezpośrednio na grunt, bez żadnych mat czy folii, ponieważ nie stosowałem w tych miejscach żadnych środków chwastobójczych, to przez jakiś czas wyrastają jeszcze jakieś chwasty (ale są one anemiczne i łatwe do usunięcia). Po pewnym czasie prawie ich nie ma. Szyszki w zmiennych warunkach atmosferycznych zachowują się różnie, przez co uzyskuje się ciekawy efekt wizualny oraz poprawę wilgotności podłoża.

W słońcu bądź gdy wysychają otwierają się, zwiększają swoją objętość i zmieniają kolor na jasny, co wygląda jakby podłoże rosło i było w innym kolorze, dodatkowo przez to, że są rozwinięte zatrzymują pod sobą wilgoć i nie dopuszczają do podłoża promieni słońca. W deszczowe bądź wilgotne dni szyszki składają się, są bardzo ciemne i ich objętość zmienia się ponad dwukrotnie.

Uwaga 1:

Właśnie ta cecha szyszek uwypukla ich przewagę nad korą – po zimie gleba szybciej rozmarza.

Stosowałem różne szyszki jodłowe, świerkowe czy pospolitej sosny wszystkie inne nie nadają się tak dobrze do tego celu, z jodły i świerku zbyt szybko lasują (wytrzymują maksymalnie 2-3 lata) inne są zbyt małe. Szyszki z sosny czarnej wytrzymują kilka do kilkunastu lat zanim ulegną częściowemu rozkładowi.

Uwaga 2:

Szyszki również można odkurzać z liści, siła ciągu odkurzacza nie pozwala na wessanie szyszek.

Sposób z szyszkami uważam za najlepszy oczywiście dla roślin wymagających kwaśnego podłoża, o ile się je posiada. "


Andrzej.
Awatar użytkownika
lila31
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2639
Od: 20 lip 2006, o 12:06
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubin

Post »

Zachęcać nie musisz, widok na zdjęciu mówi sam za siebie, ale sosny czarnej nie posiadam, więc nie ma sprawy.
Dziękuję za informację. :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Drzewa i krzewy OZDOBNE, pnącza”