Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera)
Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera)
Czy ktoś z Was ma to drzewko?
Jakie ono jest w uprawie?
Jakie ono jest w uprawie?
-
- 50p
- Posty: 64
- Od: 1 lis 2007, o 09:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ziemia Cieszyńska
Witaj,
mam tulipanowca w swoim ogrodzie od kilku lat.Mówili mi , że nie będzie u nas w górach rósł, bo jest dla niego za zimno. Ale okazało się, że ma się świetnie i rośnie bardzo szybko. W pierwszym roku profilaktycznie okryłam go na zimę, ale póżniej był już za wysoki, by to robić i zaryzykowałam. Drzewo to ma piekny kształt liści, na jesień pięknie się przebarwiają. Kwiaty są jak tulipany żółto zielone- śliczne, przyciągają wzrok. Mój jeszcze nie zakwitł, ale znajomi mają starszy i pieknie kwitnie- co prawda nie zasilałam go jeszcze żadnym nawozem- musze spróbować
Życzę sukcesów w uprawie
Rochcio
mam tulipanowca w swoim ogrodzie od kilku lat.Mówili mi , że nie będzie u nas w górach rósł, bo jest dla niego za zimno. Ale okazało się, że ma się świetnie i rośnie bardzo szybko. W pierwszym roku profilaktycznie okryłam go na zimę, ale póżniej był już za wysoki, by to robić i zaryzykowałam. Drzewo to ma piekny kształt liści, na jesień pięknie się przebarwiają. Kwiaty są jak tulipany żółto zielone- śliczne, przyciągają wzrok. Mój jeszcze nie zakwitł, ale znajomi mają starszy i pieknie kwitnie- co prawda nie zasilałam go jeszcze żadnym nawozem- musze spróbować
Życzę sukcesów w uprawie
Rochcio
pozdrawiam Elżbieta
"Otwartą księgą jest natura dla tego, co w niej czytać umie." -Konstanty Damrot
"Otwartą księgą jest natura dla tego, co w niej czytać umie." -Konstanty Damrot
- xipe
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3007
- Od: 19 sie 2007, o 11:51
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Unieście/Koszalin
- Kontakt:
Drzewo wdzięczne w uprawie, bardzo rzadko choruje i rzadko atakowane jest przez szkodniki. W przypadku gatunku wada - zanim zakwitnie mija sporoooo lat, lepiej kupić odmianę szczepioną na siewce gatunku - jest już kilka - kilkanaście odmian dostępnych na rynku o różnym pokroju i liściach:
Ardis - rośnie jak krzew
Aureomarginatum - liście z żółta obwódką, rośnie jak typ
Crispum - liście powykręcane
Fastigiatum - forma kolumnowa
Glen Gold - liście żółte pokrój drzewkowaty
Purgatory - liście środkiem żółte, rośnie jak typ
oto kilka ciekawszych odmian
Ardis - rośnie jak krzew
Aureomarginatum - liście z żółta obwódką, rośnie jak typ
Crispum - liście powykręcane
Fastigiatum - forma kolumnowa
Glen Gold - liście żółte pokrój drzewkowaty
Purgatory - liście środkiem żółte, rośnie jak typ
oto kilka ciekawszych odmian

- Malkar
- 500p
- Posty: 561
- Od: 27 sty 2007, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ślask, gmina Zebrzydowice
Tylko pamiętajcie, żeby dla tulipanowca zostawić dużo miejsca, bo to potężne drzewo. Chyba, że szczepione odmiany tak mocno nie rosną.
Ale jest to naprawdę piękne drzewo i niewygające. Liście nadają się do zasuszania, po wysuszeniu między gazetami są ciemnobrązowe, jakby lekko polakierowane.
Pozdrawiam Małgorzata
Ale jest to naprawdę piękne drzewo i niewygające. Liście nadają się do zasuszania, po wysuszeniu między gazetami są ciemnobrązowe, jakby lekko polakierowane.
Pozdrawiam Małgorzata
O tulipanowcu wyczytałem jeszcze jedną ważną informację: jest podatny na złamania pod wpływem wiatru. Niestety przeczytałem to już po jego posadzeniu. A u mnie silne przeciągi, to niestety praktycznie norma - szczególnie w styczniu i lutym.
Jeżeli ten mój egzemplarz (niestety nie było przy nim nazwy odmiany) ma urosnąć na 20 metrów, to moje uszanowanie, gdyby tak rąbnął jak maszt w Gąbinie.
Jeżeli ten mój egzemplarz (niestety nie było przy nim nazwy odmiany) ma urosnąć na 20 metrów, to moje uszanowanie, gdyby tak rąbnął jak maszt w Gąbinie.
